Sylwester w Rzymie

10.12.07, 16:05
Witam wszystkich! Czy ktoś z Was był na imprezie pod tytułem "Sylwester na
placach Rzymu"? Jadę w tym roku a nigdzie w internecie nie znalazłam info na
temat imprez plenerowych ( za wyjątkiem technoparty na Cristoforo Colombo- to
nie dla moich klientów). Będę wdzięczna za wszystkie odpowiedzi. Mariola
    • ewa.p7 Re: Sylwester w Rzymie 10.12.07, 20:04
      Ja byłam parę ładnych lat temu,w 2001 roku,i była to totalna KICHA!
      Nawet żadnego zorganizowanego pokazu sztucznych ogni. Polecono nam
      przyglądanie się noworocznej radości Rzymian ze
      wzgórza nad Placem del Popolo, na którym kazdy kto chciał,bawił sie
      w pirotechnika. Zero koncertów czy innych atrakcji. I ogromny
      problem ze znaleziem jakieś dostępnej toalety. Podobno na Placu Św.
      Piotra była msza noworoczna. Ale czy to zainteresuje Twoich turystów?
      Być może coś się zmieniło. Spróbuj zasięgnąć informacji u
      kontrahentów we Włoszech lub tamtejszych przewodników.
      • m_arisol1 Re: Sylwester w Rzymie 12.12.07, 16:10
        Dzięki za pomoc, ale zdaje mi się że i w tym roku będzie taka sama kicha.

        Mimo wszystko, ja też z apelem do "naszych". Gdyby ktoś wybierał się w tym
        terminie to również proszę o kontakt marisol1@gazeta.pl. Pozdrowienia dla Ewy.
        Mariola
    • mari_kola Re: Sylwester w Rzymie 26.12.07, 01:01
      Jeżdżę tam systemtycznie od pięciu lat i niestety obawy są
      uzasdnione - kicha. Zawsze był koncert na Piazza del Popolo, w
      zeszłym roku przenieśli do Cinecitta, ale tłumy i tak się zwaliły na
      plac. Wszyscy chleją, szwendają się po mieście, tłuką butelki i
      tyle. niektóre knajpy są otwarte. Z toaletą w Rzymie jest proble
      nawet w środku normalnego dnia, a w noc sylwestrową to prawdziwy
      dramat.
      Ja zawsze robię tak - objazd autokarem po Rzymie, potem zawijam na
      plac św. Piotra - cichusieńko, puściusieńko, daję chwilkę wolnego i
      podjeżdżam w pobliże Placu Weneckiego i daje im wolne do godz. 01.00
      i niech idą w Polskę na linii Plac Wenecki - Piazza del Popolo.
      Potem spadamy, bo do hotelu godzina jazdy.
Pełna wersja