Gość: baska
IP: *.elektrosat.pl
05.01.08, 17:58
Czy ktos z Was ma taki sam problem jak ja? Wykupilam z duzym
wyprzedzeniem safari w kenii. W swietle tego, co tam sie teraz
dzieje, boje sie tam jechac, zwlaszcza, ze mam jechac z dzieckiem.
Biuro Itaka podalo w artykule na stronie internetowej, ze wszystkim
chetnym zaproponuje zmiane kierunku. Gdy sie z nimi skontaktowalam,
praktycznie mnie wysmiali - podobno kenia jest bAAAAArdzo bezpieczna!
Chyba wszyscy wiemy (oprocz pracownikow Itaki!), ze tak nie jest;
nie chce sie ciagle zastanawiac, czy juz bede strzelac do turystow,
czy moze dopiero jutro.MSZ tez odradza wyjazdy. Jezeli teraz
zrezygnuje z wlasnej woli, strace polowe ceny wyjazdy,ok. 6 tysiecy.
CO ROBIC???!!!