Gość: robi
IP: 212.122.214.*
24.01.08, 03:35
Wrócił ktośmoże ostatnio z kenii i mógłby opisać wrażenia, jak
bardzo miejscowy konflikt plemienny przekłada się na turystów i czy
są jakieś zmiany w programach safari. Czy dało sie odczuć że jest
niebezpiecznie? Niedługo jadę na Kenię + Tanzanię z Rainbowem więc
jestem ciekaw bezpośrednich relacji a nie dzienikarskich
wyolbrzymionych relacji