Dodaj do ulubionych

Jednak first minute się opłaciło

03.01.09, 21:05
Tak z ciekawości weszłam na stronę Eccoholiday, gdzie w listopadzie
zarezerwowałam wczasy dla 2 osób na Teneryfie, na 2 czerwca i 2 tygodnie. Ta
sama oferta kosztuje już prawie 600 zł/os drożej. Ciekawe o ile jeszcze
zdrożeje, jeśli Euro dalej będzie drożeć.
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: Jednak first minute się opłaciło ? 03.01.09, 21:15
      moze nie feruj wyroku przed wylotem?
      Do czerwca jeszcze pol roku i ta cena moze sie zmienic milion razy.
      • pina-vela Re: Jednak first minute się opłaciło ? 03.01.09, 21:18
        Kupując wczasy w listopadzie dostalam gwarancję stałej ceny gratis.
        • iberia.pl Re: Jednak first minute się opłaciło ? 03.01.09, 21:27
          pina-vela napisała:

          > Kupując wczasy w listopadzie dostalam gwarancję stałej ceny gratis.


          no OK,ale moze byc tak,ze ten wyjazd 29 maja bedzie tanszy niz Ty
          kupilas i co wtedy? Bedziesz w plecy.Rzoumiem,ze swiety spokoj jest
          bezcenny :-).
          • pina-vela Re: Jednak first minute się opłaciło ? 03.01.09, 21:36
            > no OK,ale moze byc tak,ze ten wyjazd 29 maja

            No to mówię, że tylko ten termin mnie interesowal, tak żeby wyjechać po 1
            czerwca a wrocić przed 20. Porównałam sobie więc ceny tego konkretnego terminu.
            Fakt, być może w last minute będzie taniej, ale akurat w tym przypadku
            rzeczywiście ten spokój jest bezcenny ;)
            Wielokrotnie tu dyskutowano o wyższości lasta nad firstm i odwrotnie, gdyby nie
            ograniczały mnie terminy i jechałabym sama to może czekałabym do osttniej
            chwili, a tak, jadąc z dzieckiem do konkretnego hotelu w określonym terminie,
            gdybym zaczekała 2 miesiące, to już byłabym w plecy ponad 1000 zł, o to mi chodzi :)
            • voyager747 Re: Jednak first minute się opłaciło ? 03.01.09, 22:07
              Może ten hotel i ten termin będzie w maju sprzedawany o 1000 pln taniej w last
              jak się nie sprzeda.Nigdy nie wiadomo co się sprzeda i jak będzie cena później.
    • matanzas Re: Jednak first minute się opłaciło 03.01.09, 21:17
      Tak tylko że w tym okresie najlepiej czekać na na lasta ( jest to okres przed
      wakacjami i jest tanio )
      • pina-vela Re: Jednak first minute się opłaciło 03.01.09, 21:21
        nie wiem, być może, ale akurat interesował mnie ten konkretny hotel i ten termin
        więc wykupiłam w listopadzie, 1 czerwca się przekonam czy było warto, póki co
        chyba się opłacało. Nawet jak kurs Euro spadnie to jak wiadomo biuro pewnie ceny
        nie obniży, tak jak to było w przypadku paliw.
    • paewlek Re: Jednak first minute się opłaciło 03.01.09, 22:29
      Ja zarezerwowałam ostatni 3-osobowy bungalow. Gdybym chciała teraz
      nie mam takiej możliwości, pozostały tylko 2-osobowe.
      • matanzas Re: Jednak first minute się opłaciło 03.01.09, 22:37
        paewlek napisał:

        > Ja zarezerwowałam ostatni 3-osobowy bungalow. Gdybym chciała teraz
        > nie mam takiej możliwości, pozostały tylko 2-osobowe.


        Tak to jest stara śpiewka b/p ( już niema miejsc , ostatnie pokoje , teraz jest
        najtaniej....itp. )zobaczysz że za jakiś czas znowu się pojawią !
        • pietnacha40 Re: Jednak first minute się opłaciło 03.01.09, 22:48
          Zawsze wykupywałam first i nigdy nie żałowałam.Last jest dobry,jeśli
          nie trzeba planować urlopu i jest wszystko jedno,gdzie się chce
          jechać.Kiedy też hotel jest obojętny.Wtedy warto czekać.
          • voyager747 Re: Jednak first minute się opłaciło 03.01.09, 23:26
            A ja prawie zawsze latam na lasty i też nigdy nie żałowałem :)
          • pina-vela Re: Jednak first minute się opłaciło 04.01.09, 11:23
            Last jest dobry,jeśli
            > nie trzeba planować urlopu i jest wszystko jedno,gdzie się chce
            > jechać.Kiedy też hotel jest obojętny.Wtedy warto czekać.
            >

            O to właśnie mi chodzi.
          • iberia.pl Re: Jednak first minute się opłaciło 04.01.09, 12:23
            pietnacha40 napisała:

            > Zawsze wykupywałam first i nigdy nie żałowałam.Last jest
            dobry,jeśli
            > nie trzeba planować urlopu i jest wszystko jedno,gdzie się chce
            > jechać.Kiedy też hotel jest obojętny.Wtedy warto czekać.
            >

            nie zgodze sie z Toba.Tez kiedys kupowalam firsty pol roku przed
            wyjazdem.W tej chwili tez nie moge wziac urlopu z dnia na dzien,nie
            jest mi obojetne gdzie pojade ani gdzie bede spac a mimo to kupuje
            lasty.Last lastowi nierowny : kupuje np.2-4 tyg.przed wylotem :-).
            • pietnacha40 Re: Jednak first minute się opłaciło 05.01.09, 12:02
              Ja bym po prostu spać nie mogła mając zaklepany urlop,a nie wiedząc
              czy mi się uda wyjechać w TO akurat miejsce ;) W tym roku po raz
              pierwszy jestem skazana na last,więc zobaczymy co mnie spotka.
    • urlopowicz74 Re: Jednak first minute się opłaciło 03.01.09, 23:56
      Ja tez stawiam na firsta. Musze, bo nie mam zadnej elastycznosci w zakresie
      urlopu i wszystko musze dokladnie planowac. Co do dnia wlasciwie. Raz postawiłem
      na lasta i potem dostałem od drugiej połowki reprymende:) bo nie dość, że
      zostaly jakies kiepskie hotele to na dodatek zamiast na wybranej na ten rok
      Portugalii polecielismy na Majorke.
    • paewlek Re: Jednak first minute się opłaciło 04.01.09, 00:04
      W ubiegłym roku planowałam wyjechać na last minute. Jakie było moje
      ździwienie, kiedy nie było ofertyn w terminie i cenie interesującej
      mnie. A to za mało miejsc w samolocie, a to brak miejsca w hotelu,
      lub do morza 1 km. Było to w lipcu. Pozostały tylko oferty do
      Tunezji lub od 4 tys. i więcej. Jeżeli chcesz jechać w konkretne
      miejsce i w określonym terminie możesz nie skorzystać z lastu bo nie
      będzie. Wydawało się , że jest mnóstwo ofert, kiedy szukałam
      konkretów niczego nie znalazłam. Przerabiałam to w ubiegłe wakacje.
      • voyager747 Re: Jednak first minute się opłaciło 04.01.09, 01:05
        W sumie dobrze, że nie wszyscy czekają na lasty, bo to byłoby bez sensu. Jedni
        kupują wcześniej, inni później i tak to się kręci.
        Na last byłem w Turcji( 3 razy), na Krecie( 2 razy), na Rodos, w Hiszpanii ( w
        czerwcu), na Bali ( luty), w Emiratach ( w listopadzie), na Majorce( w czerwcu)i
        wielu innych miejscach. Zawsze było to miejsce, do którego chciałem jechać.
        Fakt, że w wakacje (lipiec, sierpień), to raczej się nie wybieram, tylko
        czerwiec, wrzesień itp. W szczycie sezonu jest drożej i ciaśniej, tego nie lubię
        za bardzo.
        Przerabiałem lasty od 1999 roku, to był mój pierwszy, pamiętam Majorka z
        Neckermanna po 1000 pln od osoby, było fajnie.
        • Gość: agata Re: Jednak first minute się opłaciło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 19:51
          Z tym porownywaniem cen to dobrze poczekac do momentu wyjazdu. Ja
          bylam 2 razy z Ecco raz z rezerwacja poczatek grudnia na czerwiec i
          raz last 2 tygodnie przed wyjazdem. Teraz tez czekam na lasty .W
          pierwszym przpadku kupilam Krete 1400 zl od osoby.Cena w miare
          uplywu czasu rosla . W polowie maja moglam kupic ten sam wyjazd za
          1000zl. Tak ze roznie z tym bywa.
    • tymonek12 Re: Jednak first minute się opłaciło 05.01.09, 10:43
      W zeszłym roku gdybym nie wykupiła wakacji w opcji first nie
      bylibyśmy w hotelu na którym nam bardzo zależało. Końcem stycznia
      nie było miejsc w samolocie na konkretny termin. Najcześciej są
      miejsca w hotelu ale brak jest miejsc w samolocie. Dlatego zawsze
      korzystam z first.
      • lena575 Re: Jednak first minute się opłaciło 05.01.09, 11:52
        Jeśli są miejsca w hotelu a brak miejsc w samolocie to trzeba szukać
        innego samolotu. Tam nie lata jeden samolot. Po prostu w ostatniej
        chwili szuka się biura które ten hotel również ma. Często baaaardzo
        tanio. Internet skarbnicą wiedzy.
        • Gość: tymonek12 Re: Jednak first minute się opłaciło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 23:07
          Latam z Wrocławia bo mam 60 km do lotniska. Po co szukać innego
          samolotu np. w Poznaniu czy Warszawie.
          • pietnacha40 Re: Jednak first minute się opłaciło 06.01.09, 00:09
            Gość portalu: tymonek12 napisał(a):

            > Latam z Wrocławia bo mam 60 km do lotniska. Po co szukać innego
            > samolotu np. w Poznaniu czy Warszawie.

            No z Wrocławia ,to chyba trochę ograniczony wybór.Jak nie ma opcji z
            Wrocławia,to siedzisz w domu ?
      • urlopowicz74 Re: Jednak first minute się opłaciło 15.01.09, 19:12
        Mam nadzieje, ze sie na moim firscie nie zawiode. A przynajmniej na pewno tyle
        dobrego, za malzonka mi się uspokoila, bo jest pewna kiedy i gdzie jedziemy i
        moze juz wszystko planowac. Na pol roku do przodu :))
    • Gość: asia Re: Jednak first minute się opłaciło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.09, 02:06
      Też uważam, że należy wybieać opcję zakupu wakacji uzależnioną od
      potrzeb. W Ecco, w grudniu wypytywałam o wyjazd do hotelu na Riwierę
      Olimpijską dla 3 osób /2 dorosłe + dziecko/.Było! Poszłam do domu
      uzgodnić termin wyjazdu i wróciłam i ... nie było. Musiałam wykupić
      termin o tydzień później. Z dzieckiem do 12 lat, last nie wchodzi w
      rachubę. Może dlatego że taniej dla dziecka. A swoją drogą ciekawe:
      w ecco ten sam hotel ma zniżki da dzieci do lat 12, a w Rainbow tyko
      do lat 10.
    • paewlek Re: Jednak first minute się opłaciło 06.01.09, 10:36
      Dobrze, że mogłaś przesunąć wyjazd o tydzień. U mnie nie wchodzi to
      w grę. Wtedy muszę brać co jest, a nie co chcę. Tak to bywa z
      lastami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka