Dodaj do ulubionych

Jak Rainbow Tours znalazł sposób na podwyżki...

22.01.09, 10:31
Jestem zdegustowana polityka biura Rainbow Tours. W zeszłym roku byłam z nimi
na objazdówce i pobycie w Grecji, w tym roku planowałam podobne wakacje w Turcji.
Na początku tego roku zdobyłam katalog i wyliczyłam sobie koszt wycieczki
uwzględniąjac 18% rabat jaki daje wykupienie wycieczki. Wyszło ok. 3200 zł.
Wczoraj zrobiłam podobną kalkulacje na stronie Rainbow Tours i wyszło 3500 za
sprawą tajemniczej "dopłaty kursowej" - 300 zł. Żeby było śmieszniej dla
Grecji wynosi 180 zł a dla Maroka 370 zł
Zadzwoniłam do biura RT i dowiedziałam się że:
- dopłatę wprowadzono 2,5 tyg. temu
- wprowadzono ja z powodu "zmian kursów walut"
- nie potrafią wyjaśnić dlaczego dla różnych krajów dopłata jest różna
- nie będzie zwracana jak kursy walut spadną

Nie chodzi o to że 300 zł to jakiś majątek ale po prostu wkurza mnie to, że
mówiąc kolokwialnie chcą ludzi robić w dupę wprowadzając tylnym wejściem
podwyżkę zamiast podnieść ceny katalogowe.
Czemu akurat tyle? Przecież kupuję w styczniu wycieczkę na wrzesień - maja tam
jakiegoś jasnowidza?
Cholerni oszuści....
Obserwuj wątek
    • ja-61 Re: Jak Rainbow Tours znalazł sposób na podwyżki. 22.01.09, 11:00
      z tego powodu zrezygnowałam z wycieczki dookoła hiszpanii (która i
      tak jest droga), no ale jak mi dowalili jeszcze dopłatę kursową to
      nie do przyjęcia ta cena. A miałam ich za biuro z górnej półki. I na
      dodatek dałam sie namówic na karte stałego klienta. ciekawe kto z
      tych stałych klientów wygrywa te wycieczki o których pisza w
      katalogach....

      • Gość: Derduch Re: Jak Rainbow Tours znalazł sposób na podwyżki. IP: 67.159.45.* 22.01.09, 11:38
        Ja na temat RT się nie wypowiadam na razie, czekam na rozpatrzenie reklamacji i
        uwzględnienie moich roszczeń. Albo będę ich chwalił gdzie się da, albo zrujnuję
        im wizerunek na maksa, oczywiście tylko i wyłącznie opierając się na
        udokumentowanych faktach.

      • dziecioodporna Re: Jak Rainbow Tours znalazł sposób na podwyżki. 22.01.09, 12:08
        ja-61 napisała:

        > z tego powodu zrezygnowałam z wycieczki dookoła hiszpanii (która i
        > tak jest droga), no ale jak mi dowalili jeszcze dopłatę kursową to
        > nie do przyjęcia ta cena. A miałam ich za biuro z górnej półki. I na
        > dodatek dałam sie namówic na karte stałego klienta. ciekawe kto z
        > tych stałych klientów wygrywa te wycieczki o których pisza w
        > katalogach....
        >
        A za kartę stałego klienta się u nich płaci?
        Ile u Ciebie wyszła ta dopłata?
        • ja-61 Re: dla dziecioodpornej 22.01.09, 14:28
          dopłatę kursową za Hiszpanię walnęli 180 zł .
          A za karte stałego klienta zapłaciłam 75 zł. Mam niby za to 2%
          dodatkowego rabatu w wyznaczonych terminach i upust 5 % od lastów
          dla siebie i jednej osoby ze mną podróżującej.
          Nie biorę tej Hiszpanii. Chyba zdecyduję sie na Chorwacje i
          objazdówkę Dalmatyńska Eskapada.
          • akodz Re: dla dziecioodpornej 22.01.09, 22:57
            > A za kartę stałego klienta zapłaciłam 75 zł. Mam niby za to 2%
            > dodatkowego rabatu w wyznaczonych terminach i upust 5 % od lastów
            > dla siebie i jednej osoby ze mną podróżującej.

            Za kartę stałego klienta w "Grecosie" - też z prawem do 2% zniżki - nie dałem
            ani złotówki. Dostałem ją gratis po pierwszym wyjeździe z nimi.

            AK
            • motylanoga71 Re: dla dziecioodpornej 23.01.09, 00:18
              nosz kurka 2% co za wypas. Przy np 2 tys to cale 40 PLN :) Jestem pod wrazeniem :)
    • Gość: krop Re: Jak Rainbow Tours znalazł sposób na podwyżki. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.09, 11:40
      no sorry ale chyba widzicie co dzieje sie na rynku walutowny, euro
      po prawie 4,4 a ceny w katalogu byly robione kiedy? w pazdzierniku!
      przeciez rainbow nie jest instytucja charytatywna i nie bedzie
      tracil. jak sie to mowi "nie ma sie miedzi to sie na dupie siedzi".
      i nie wiem czy zwrocilas uwage ze w grecji jest euro a w maroku nie.
      a na kazdym przewalutowaniu sie traci.
      • dziecioodporna Re: Jak Rainbow Tours znalazł sposób na podwyżki. 22.01.09, 12:07
        Gość portalu: krop napisał(a):

        > no sorry ale chyba widzicie co dzieje sie na rynku walutowny, euro
        > po prawie 4,4 a ceny w katalogu byly robione kiedy? w pazdzierniku!
        > przeciez rainbow nie jest instytucja charytatywna i nie bedzie
        > tracil. jak sie to mowi "nie ma sie miedzi to sie na dupie siedzi".
        > i nie wiem czy zwrocilas uwage ze w grecji jest euro a w maroku nie.
        > a na kazdym przewalutowaniu sie traci.

        Nie chodzi mi o fakt podwyżki ale sposób jej zakamuflowania - przecież na
        stronie internetowej można zmienić ceny w minutę.
        Ale nie! SUPERPROMOCJA i gwarancja niezmienności ceny.
        Jasne, ze daja gearancję niezmienności ceny bo już ją podnieśli!
        Dodam, że zainteresował sie tym już duży ogólnopolski dziennik
      • Gość: Derduch Re: Jak Rainbow Tours znalazł sposób na podwyżki. IP: 67.159.45.* 22.01.09, 12:15
        To napisz może z jakiego powodu biorą dopłatę paliwową gdy cena ropy zleciała na
        pysk?
        Koniecznie napisz też ilu osobom w ubiegłym roku, gdy dolar zleciał na dwa złote
        uczciwe biuro Rainbow Tours przelało zwrot nadpłaconej kasy.
        Miedzi, a raczej złota mam tyle że nie mam co z tym robić, latam na wycieczki
        4-5 razy w roku ale czy to ma oznaczac że mam dawać się walić po rogach?
        Osobiście czekam na ich odpowiedź w mojej sprawie, już sobie ząbki ostrze
        żeby... ale o tym potem, w odpowiednim czasie, nawet i do Luxemburga :-)
    • Gość: JJ Re: Jak Rainbow Tours znalazł sposób na podwyżki. IP: *.streamcn.pl 22.01.09, 13:49
      Apeluje do dyskutantów aby nie wprowadzać agresji do dyskusji na
      forum. Derduch na pewno może przedstawić swoje racje w inny
      rzeczowy a nie agresywny sposóa , ale nie chce. Je w związku z tym
      sposobem przedstawiania sprawy mam wrażenie ,ze mam do czynienia z
      awanturnikiem jakich spotyka się 'na wyjazdach'. Z drugiej strony
      mając tyle kasy ,miedzi i złota czy nie szkoda życia na takie
      awanturnictwo. Wybierać zagraniczne biura lub wyjezdżać
      indywidualnie.Byłam raz z RT , nie było problemów co nie znaczy ,że
      teraz są jakieś manipulacje . W katalogu Itaki widzę jakieś dopłaty
      transportowe , pewnie też sposób na podwyższenie ceny. Myslę ze
      takich sposobów biura bedą szukać. Tak czy inaczej bez agrsji ,
      podawać argumenty a pienić się w domu ,nie na forum
      • Gość: edyta Re: Jak Rainbow Tours znalazł sposób na podwyżki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 20:56
        pieklić można się w domu ale dlaczego miałabym to robić? Przenosić
        mam do domu złość z powodu braku obiektywnych i prawdziwych
        informacji na temat cen wycieczek? Biura sa to winne. Pamiętacie
        jaka była wojan nawet w mediach na temat ukrytych cen przez biura
        turystyczne lub usankcjonowane prawem wyloty za 1 zł? Słuchajcie to
        kwestie legislacyjne- nie wolno tak sprzedawać ofert bo to wbrew
        zasadom zdrowej konkurencji. Cena wycieczki do Paryża z RT 1090 zł
        Po czym okazuje się ze dopłącam ponad 200 różnic kursowych. Jesli to
        akceptuję od razu i swiadomie podejmuję decyzję to ok. ale
        informacja gdy ktoś już się zdecyduje i nastawi to wywieranie wpływu
        przechodzące w manipulację. Zasada niedostępności choć nazwa na to
        akurat ne wskazuje to tak jest. Już byłam w ogródku i witałam sie z
        gąską...już chodziłam po champs elisee a tu bach dopłać to
        pojedziesz i co robi człowiek? dopłaca. Mapnipulacja za którą
        koniecznie nalezy się zabrać. Dla zasady też nie pojadę. Chcę być
        uczciwie traktowana. Na stronach bonvoyage czy innych mam wsyzstko
        wyliczone włącznie z oplatami i dopłatami ( bo u nas obacenie sa
        opłąty dopłaty zapłaty i bóg wie co jezcze)Dlaczego polskie biura
        nie potrafią otwarcie informować/ jest wileu zamożnych ludzi dla
        których wazne sa uczciwe informacje i stac ich na wyloty? Dla mnie
        to poniżej godności Biuro to starciło w moich oczach bardzo wiele.Na
        szczęście nie jestem związana emocjonalnie i katowo;) z żadnym
        biurem Latam z tych z których podoba mi się oferta i mam jasność
        sytuacji. W tym roku scan i itaka natomias RT odpadło!
        • opt Re: Jak Rainbow Tours znalazł sposób na podwyżki. 22.01.09, 21:37
          Masz 100% rację.Nie można na klienta przerzucać wszystkich zmian i
          to wyłącznie tych związanych ze wzrostem cen,bo nikt nie zwraca
          pieniędzy,gdy ceny ropy,walut maleją.Ponadto takie drobne dopłaty
          można pokryć z marży- myślę,ze tak zrobiłoby każde szanujące sięi
          dbające o swoich klientów biuro.Od nas klientów zależy jakie będą
          praktyki biur, gdy nie ulegniemy wątpliwym chwytom marketingowym,gdy
          dobrze przemyślimy program,dopłaty,treść umowy,regulaminu,oferowane
          wycieczkifakultatywne,bo po każdym z tych elementów poznaje się
          organizatora ,jego profesjonalność jak też jego pazerność.Przecież
          są takie biura,które określają cenę w dwóch składnikach :
          złotówkowym i walutowym.I o dziwo,to walutowe w niektórych z nich
          nie zmienia się od lat,a to złotówkowe zmienia się ,ale najczęściej
          poniżej inflacji, a w niektórych skoki szalejące- o czmś to świadczy.
        • Gość: Karolski Re: Jak Rainbow Tours znalazł sposób na podwyżki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 21:52
          A może tak lepiej?
          Nie płacisz nic dodatkowo, tylko odpowiednio wcześnie planujesz i rezerwujesz
          urlop. Przykład: w listopadzie ub. roku zdecydowałem się na wylot na tygodniowy
          objazd we wrześniu 2009r. Z tytułu wczesnej rezerwacji otrzymałem 20% rabatu +
          dodatkowe 2% za Kartę stałego klienta + gwarancję niezmienności ceny +
          ubezpieczenie od kosztów rezygnacji. Po podliczeniu za dwie osoby wpłaciłem 800
          zł. zaliczki i zawarłem umowę z takimi warunkami. Na 30 czy 40 dni przed
          wyjazdem wpłacam resztę i nie emocjonuję się żadnymi dopłatami, zmianami kursów
          walut i nie psioczę na biuro. Tak praktykuję od wielu lat z polskimi biurami
          podróży i ... odpukać - to działa. W tym przypadku to RT i w katalogu ta
          procedura jest opisana. Wystarczy chcieć a nie tylko biadolić. A jak się nie
          podoba, to zmienić biuro Neckermanna (też są dopłaty, ale niemieckie, więc to
          łatwiej zaakceptować). Na Itace psy wieszają forumowicze, na Orbisie także, więc
          siedźcie w fotelu przed TV i oglądajcie podróże na ekranie. Pozdrawiam nie
          narzekających, uśmiechniętych i zadowolonych turystów polskich biur podróży.
          • Gość: zeus Re: Jak Rainbow Tours znalazł sposób na podwyżki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 22:18
            Nie do konca masz racje.
            Podobala mi sie wypowiedz Edyty.
            Tu chodzi o godnosc.
            I nie dziw sie dezaprobacie dla pokretnych metod jakie stosuja BP.
            Z drugiej strony co te biura maja zrobic by w czasie postepujacego spadku
            wartosci zlotego wyjsc na swoje.
            Ot tonacy lapie sie brzytwy.
    • Gość: olek do dzieciodpornet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 08:28
      ja ci wyjaśnię dlaczego w różnych krajach dopłata jest różna.
      Biuro podróży ma podpisane umowy na rozliczenia w euro.

      W Tajlandii koszt przewodnika, autokaru, tragarzy, to 1000 euro
      W Maroku koszt przewodnika , autokaru, tragarzy to 600 euro

      Różnica wynosi 400 euro. A więc dopłata też jest zróżnicowana.
      Dziwiłbym się wtedy kiedy ta dopłata byłaby taka sama dla każdej
      wycieczki.

      Generalnie tak: dopłaty wynikają napewno z sytuacji walutowej.
      Powiem więcej: albo się ma kasę na wycieczki i dopłaca albo nie.

      Powiem jeszcze więcej: widząc aktualną sytuację, możliwy kryzys w
      mojej firmie, kurs euro, zeszłoroczną podwyżkę ze strony RB o 600 zł
      tuż przed wylotem poprostu zdecydowałem odłożyć drogie wczasy w tym
      roku.

      Pewnie jeśli bym wykupił to też bym narzekał bo wokół kryzys a tu
      trzeba więcej płacić.

      Dopłata kursowa to coś oczywistego wg mnie
      • dziecioodporna Re: do dzieciodpornet 23.01.09, 08:38
        Po raz kolejny piszę, że nie kwestionuję samego faktu podwyżki tylko jej formę!
        Co innego dopłata na 4 tygodnie przed wylotem - może i z różnic kursowych
        A co innego zamaskowanie regularnej podwyżki wycieczki jako "dopłaty kursowej",
        która obowiazuje wszędzie i na cały rok!!!
        • Gość: edyta Re: do dzieciodpornet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 18:50
          racjonalizm w postępowaniu biur pewnie gdzieś jest- wszystkowchodzi
          w fazy kryzysu. Coraz mniej oso b kupi wczasy ia koszty stałe sa
          stałe. Chodzi o formę . Wyraźnie napisałam ze tylko to jest nie do
          końca uczciwe. osoby takie jak tu piszące pewnie jeżdza często ale
          moi znajomi nie - i byli zaskoczeni kosztami któe nagle lawinowo
          zaczęły wpływac na zmiane ceny. Tracą zaufanie na dzień dobry. W
          czasach kryzysu właśnie inaczej powinno się postępować. Ok ceny
          rozną ale sposób ich podania powinien zachęcac po przez gwarancję
          bezpieczenstwa i nie tyko cenę mam tu na myśli
          • Gość: co jest Re: do dzieciodpornet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 18:04
            czytajac to forum mozna zobaczyc ze wszyscy gracze na rynku podnosza
            ceny, wprowadzaja doplaty. Jedno ino zastanawiajace, ze dostalo sie
            tylko Neckermannowi a innym sie odpuszcza. Czy to dlatego ze Neck
            jest niemieckim biurem czy to tylko przypadek
        • Gość: jola Re: do dzieciodpornet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 20:02
          a może to biuro musi zapłacic swoim kontrahentom zaliczki jeszcze
          przed wyjazdem klientów??!!
    • Gość: mateuszek dopłaty kursowe IP: *.chello.pl 24.01.09, 12:14
      tak więc wszyscy powinniśmy domagac się jak najszybszego wprowadzenia euro w
      Polsce, bo wtedy problem zniknie :)
      • Gość: zuzanna Re: dopłaty kursowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 21:09
        po ubiegłorocznej "Baśniowej Tajlandii" z Rainbow postanowilam juz
        nigdy nie nabijac kasy żadnego biura podróży; z ludzmi poznanymi w
        internecie pojechalismy jesienia do Peru, a w tym roku wyprawa do
        Birmy, i jest super i cena ok 50% nizsza i zwiedzamy to co chcemy i
        tak trzymac...
        to naprawde nie jest trudne, trzeba sie tylko odważyc pierwszy raz
        pojechac samodzielnie, polecam;
        od czasu do czasu zagladam na forum takie jak to i ciesze sie że juz
        nigdy nie bede musiala narzekac i przeplacać;
        • bebicka Re: dopłaty kursowe 24.01.09, 22:25
          zuzanno, aj tez dosc czesto jezdze na wlasna reke, ale po Europei, duzo trudniej
          odwazyc sie na wyjazd w dalsze rejony, chcoiaz zdaje sobie racjonalnie sprawe ze
          to wlasnie wkestia odwagi.
          Ale moze w takim razie zeby nas bardziej (mnie przynajmniej) zachecic i wspomoc,
          podalabys wiecej szczegolow organizacji takiego wyajzdu? Bilety, noclegi
          itp...to pewnie bardzo by pomoglo:-)
          pozdrawiam
          Maraska
        • Gość: edyta Re: dopłaty kursowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 21:30
          to ciekawe...50% taniej? szukałam meksyku samodzielnie Sprawdzałam
          połączenie lotnicze ...i wyszło tyle samo lub ciut drozej niz z
          biura. Czy mogłabyś opowiedzieć jak ty to robisz? Róznica 50% jest
          ogromna ...
        • Gość: yao Re: dopłaty kursowe IP: *.eranet.pl 25.01.09, 23:20
          zapomniałaś dodać że spałaś w lesie, jadłaś robale, myłaś się w rzece i srałaś
          po krzakach - dlatego było taniej.
        • Gość: turecky Re: dopłaty kursowe IP: *.multimo.gtsenergis.pl 27.01.09, 07:05
          Zrób mi proszę kalkulację Birmy od osoby przy samodzielnej podróży.
          Bilet lotniczy 3k PLN jak się człowiek bardzo mocno postara + hotele + jedzenie
          etc...
          Jadę na "Baśniową" i płacę 5500 od osoby. Kalkulowałem wyjazd samodzielnie i
          nijak mi nie wychodziło taniej niż z biurem. Skąd 50%!!! Chętnie się dołączę :-)
          • Gość: Kloss Re: dopłaty kursowe IP: *.chello.pl 27.01.09, 13:55
            Doliczyłes juz do ceny 5500 wszystkie dopłaty ?
            • Gość: turecky Re: dopłaty kursowe IP: *.centertel.pl 29.01.09, 09:03
              Dokładnie 11296 za dwie osoby (ze wszystkimi dopłatami)
              +gwarancja stałej ceny
              +ubezpieczenie od rezygnacji z przyczyn losowych w powyższej cenie
              • Gość: zuzanna Re: dopłaty kursowe IP: 155.140.133.* 30.01.09, 09:55
                wycieczka do Birmy Kambodzy (cala Kambodza a nie tylko Angkor)z
                dobrym biurem (czyt. DOBRYM) w malej grupie max. 15 osob, z bogatym
                programem to wydatek 12 tys./os.
                nasz wyjazd (jezdzimy w grupie) to koszt 5-6 tys./os. wstepna
                kalkulacja robiona byla gdy $ byl < 3 zl, teraz kurs wzrasta, wiec i
                cena rosnie
                przelot 2.400 zl na miejscu max 1.000 $ spanie w guesthousach-z
                prądem i ciepłą wodą, przejazd lokalnymi srodkami transportu,
                do Yao - sranie - owszem w krzakach ale tylko dlatego ze w Birmie
                nie ma publicznych toalet
                trzeba zaczac od czytania forów dla podroznikow, czytac, pytac ludzi
                ktorzy tam byli ...
                internet to skarbnica wiedzy;
                bylam na Basniowej i wrazen zdobytych w pobieznym
                zwiedzaniu "typowych atrakcji" nie da sie porownac z samodzielnym
                zwiedzaniem z plecakiem, podrozowaniem lokalnym autobusem, czy
                poznawaniem zwyklych ludzi a nie handlarzy pamiatek;
                .
                nie krytykuje osob jezdzacych z biurami, bo tez to kiedys robilam,
                ale przelamalam strach i wreszcie poczulam smak podróży i przygody
                • Gość: turecky Re: dopłaty kursowe IP: *.multimo.gtsenergis.pl 30.01.09, 23:46
                  Opisujesz zupełnie inny sposób zwiedzania, których nie można porównywać. Cena
                  jest niższa ale usługi hotelowe, transportowe na innym poziomie. Usług
                  przewodnika nie masz wcale. Więc i na tym oszczędzasz jadąc sama.
                  Inny typ wrażeń.

                  Ja lubię wygodę i swobodę, więc moim ideałem podróży po danym kraju jest:
                  wynajmuję lokalne biuro, które zapewnia mi logistykę pobytu: transport między
                  etapami podróży (samochód, pociągi, samoloty lokalne: wedle moich życzeń),
                  transport lokalny, hotele i usługi przewodnika w każdym ze zwiedzanych miast.
                  Wtedy mamy do wyłącznej dyspozycji samochód z kierowcą i anglojęzycznym
                  przewodnikiem tylko dla nas dwojga (znaczy ja i żona).
                  Niestety przy dzisiejszych cenach biletów lotniczych i kursie PLN taka impreza
                  jest znacznie droższa od "baśniowej", więc oszczędzamy.
                  Dwa lata temu zrobiliśmy tak Chiny i łączny koszt wyniósł 5000 USD/za dwie osoby
                  (przelot do i z Chin,18 dni, 4 przeloty wewnętrzne, hotele 4*, bez jazdy
                  pociągami). Dziś ta sama impreza kosztowałaby nas już 7000 USD/2 osoby.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka