Gość: MŻ
IP: *.net-partner.pl
16.04.09, 19:41
Niedawno wróciłam z Syrii i Jordanii. Wyjazd zorganizowany przez
Rainbow był bardzo udany, zarówno pod względem miejsc, które mogłam
zobaczyć jak również organizacji, dzięki której nie musiałam
przejmować się tysiącem drobnych i tych bardziej ważnych spraw.
Wizyta w Maalouli, Petrze, czy na pustynie Wadi Rum, to
doświadczenie metafizyczne. Wszystkim którzy mają jakiekolwiek
wątpliwości, czy jechać, serdecznie polecam.
Szczególne podziękowania należą się pilotowi Panu Bartkowi, który
okazał się profesjonalistą w każdym calu. Informacje na temat
zwiedzanych miejsc przekazywał zawsze w sposób interesujący,
przystępny, łatwy do zapamiętania, nigdy nie odmawiał odpowiedzi na
bardziej szczegółowe pytania. Przez 24 godzinę na dobę służył
pomocą, potrafił zapanować nad niemałą grupą, dzięki czemu spokojnie
mogłam zobaczyć wszystko, co zaplanowałam. Nigdy nie musiała czekać
na pokój, posiłek czy autobus, co nie pozostaje bez znaczenia
podczas wycieczki objazdowej. Poza tym Pan Bartek angażował się
osobiście w przebieg imprezy. Do dziś pamiętam smak truskawek, czy
serów, którymi nas częstował.
Jestem przekonana, że opinia moja nie jest odosobniona. Inni
uczestnicy wycieczki z którymi rozmawiałam również byli bardzo
zadowoleni. Pan Bartek zadbał o zrealizowanie w 100% (a nawet
więcej) programu Rainbow.
Czytając to forum pozwolę sobie na zakończenie napisać, że niektórym
nigdy nie można dogodzić, zawsze mają jakieś pretensje, skupiają się
podczas wyjazdu na chwaleniu się tym, że zobaczyli cały Świat,
zadając pytania wcale nie oczekują odpowiedzi. Żałosne, że
takim "globtroterom" tak łatwo przychodzi krytykowanie wszystkiego i
wszystkich. Wybierając się na wycieczkę do Syrii i Jordanii przez
takie osoby miałam spore obawy, czy wybór Rainbow jest właściwy, na
szczęście okazało się, że warto było zaryzykować.