Dodaj do ulubionych

Praca z Hracturem -Kraków

02.05.09, 13:48
Witam, czy ktos z was jezdzil z biurem Harctur z Krakowa jako pilot wycieczek?
Czy moglby cos napisac o trasach wyjzadów, ogolnie o biurze i co
najwazniejsze jak placa :).Nie mam doswiadczenia poniewaz w tym roku zdaje
egzamin w Urzedzie , mam ukonczony kurs wychowawcy i doswidczenie z tym
zwiazane.Z gory bardzo dziekuje za wszystkie informacje.Aha jesli znacie dobre
biura z Krakowa, ktore zatrudniaja"swiezaków" to prosze o napisanie ich
nazw.SERDECZNE DZIEKI.:)
Obserwuj wątek
    • 4_strony Re: Praca z Hracturem -Kraków 05.05.09, 20:54
      Krótko mówiąc: jeśli marzysz o wyjeździe na 13-dniowy obóz młodzieżowy, to jedź - rzucisz się sam(a) na głęboką wodę, obiecany "obcojęzyczny" rezydent Ci nie pomoże, a w dodatku Ty odwalisz za niego część roboty; szefostwo odbierze telefon raz na jakiś czas; spędzisz urocze godziny w autokarze z kierowcami, którym nawciskano wcześniej ciemnotę, i Tobie też (uwierz mi, że zabawne jest dochodzenie, która wersja jest bliższa prawdzie;); nie życzę, żeby trafił Ci się kierowca, z którym miałam okazję jechać tam i z powrotem...); wyjścia z grupą do dyskoteki; będziesz odbierał(a) prowiant nocą, na zjeździe z autostrady... To wszystko za 600 zł "na rękę" (stawka na 2008r.) + brak zwrotu za rozmowy. Oczywiście, jak spędzisz te dni w towarzystwie grupy jak moja, to wszystkie smutki i niedociągnięcia zostaną po części zrekompensowane. Dobre, jeśli nie zależy Ci na kasie, a chcesz sprawdzić samego(samą) siebie. Bierz jeszcze pod uwagę fakt, że z uprawnieniami i pilota, i opiekuna kolonijnego, będziesz pełnić obie funkcje, za tą samą stawkę, co opiekun. Porównując, na wyjazd z grupą gimnazjalistów do Warszawy (3 dni + przewodnik na miejscu) oferowali 400 zł...

      Sugeruję na początek zacząć od szkolnych wycieczek krajowych.

      Życzę powodzenia i spełniania się w przyszłym zawodzie;)
      • crazy_guide Re: Praca z Hracturem -Kraków 05.05.09, 21:13
        Zgadzam sie w 100%. Krakowski Harctur to pomylka. To, co oferowali w zimie 2009
        pilotom to smiech na sali - transport i wyzywienie we wlasnym zakresie, oni
        gwarantowali jedynie zakwaterowanie, a jako rekompensate potraktowali
        "mozliwosc" calodziennego korzystania z walorow regionu - porazka,kazdy wie ze w
        zimie nie mozna palca wskadzic sobie do d ... . Kontakt z biurem w czasie
        wyjazdow ograniczony praktyznie do zera. W Harcturze pracuja glownie stazysci,
        wiec klada generalnie na wszystko "laske" :) Pozdrawiam
        • pilotzdzialalnoscia Re: Praca z Hracturem -Kraków 23.04.10, 15:55
          z tym biurem pojechałam na I pilotażówkę, ponieważ nie wymagało ono
          doświadczenia. pełniłam role pilota i wychowawcy przez 14 dni. kasa bardzo
          marna, organizacja także.
    • mari_kola Re: Praca z Hracturem -Kraków 24.04.10, 19:37
      Zgoda ze wszystkim, co tu napisano. Dziadostwo do potęgi, żenujący
      poziom organizacyjny, marna kasa, jedyni zadowoleni z tego biura to
      uczestnicy, którymi - jeśli nie pilot - to nikt się nie przejmuje i
      ich rodzice, których satysfakcjonuje informacja od dzieci, że było
      ok.
      Praca dla Harcturu to szkoła przetrwania. Przyjmują wszystkich jak
      leci, kto po takim doświadczeniu nie zrezygnuje z zawodu pilota,
      jest w stanie przetrwać absolutnie wszystko.
      Też pracowałam z nimi jako początkujący pilot, poznałam w czasie
      wyjazdów południe Francji, Korsykę, Costa Brava w Hiszpanii i
      Barcelonę. Ale mimo nabytych dzięki tej pracy umiejętności,
      znajomości miejsc i doświadczenia, nie namawiam do współpracy z
      nimi - nawet najgorszego wroga, bo oni na tym bazują - biorą
      niedoświadczonego pilota i zawsze mają wymówkę, że dzięki nim ktoś
      się czegoś nauczył, coś zobaczył. I zawsze jakiś zdesperowany
      nowicjusz dla nich będzie pracował. A to obraza boska, że to biuro
      jeszcze istnieje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka