Dodaj do ulubionych

leczycie somę, a co z waszą psyche?

23.01.04, 19:13
Cześć dziewczyny! Niepłodność jest problemem dotykającym nie tylko ciało
kobiety, ale przede wszystkim raniącym jej psychikę. O tym jak wielkim jest
to cierpieniem wiecie aż za dobrze. Inaczej całe to forum ziajałoby pustką.
Lekarze ograniczają się do stymulacji, inseminacji, konsultacji i jeszcze
innych "cji". A ja znalazłam psychologa, który zajmuje się pomocą z "tym
problemem", zainteresowanym podaję numer kom: 0 501 100 279 (mgr Dąbrowska).
Porad udziela bezpłatnie, trzeba się tylko powołać na niniejsze forum.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania77 Re: leczycie somę, a co z waszą psyche? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 19:17
      A skąd jest ta Pani psycholog?
      • Gość: nieja Re: leczycie somę, a co z waszą psyche? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.01.04, 19:58
        psycholog nie powinien udzielać jednorazowych porad (w dodatku telefonicznie)
        psycholog powinien prowadzić psychoterapię (oczywiście nie_telefoniczną)


        co ta pani powie nam przez telefon? w dodatku bezpłatnie
        hm ...
        może się najwyżej umówić na płatną wizytę
        • dominigag1 Re: leczycie somę, a co z waszą psyche? 23.01.04, 20:02
          Już odpowiadam, telefon jest podany jako kontakt. Psychoterapia nie jest
          konieczna, czasem wystarcza szczera, przyjacielska rozmowa (OCZYWISCIE W
          CZTERY OCZY). A że za darmo ... cóż, nie wszystko musi kosztować majątek
        • Gość: cetka Re: leczycie somę, a co z waszą psyche? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.01.04, 10:41
          czyzbys watpila w instytucje np. telefonu zaufania? to zawsze cos... a jak ktos
          chce tradycyjna psychoterapie, to przeciez i tak ma mnostwo mozliwosci...
      • dominigag1 Re: leczycie somę, a co z waszą psyche? 23.01.04, 20:03
        z warszawy. porady są rzeczywiście bezpłatne, to nie blef.
        • Gość: Paola Re: leczycie somę, a co z waszą psyche? IP: 82.139.13.* 23.01.04, 20:06
          Dla mnie to jest co najmniej podejrzane......pójdę sobie do kościoła i tam
          porozmawiam za darmo....z Bogiem.
          • Gość: Brygida Re: leczycie somę, a co z waszą psyche? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 20:13
            Może i rozmowa z psychoterapeutką by pomogła?!
            Ale moim zdaniem najważniejsza jest rozmowa z samym sobą
            i pogodzenie się otaczającym nas światem
            Ja walcze sama ze sobą od września i zaczyna mi sie to udawać
            A ta pani doktor to może chce zdobyć doświadczenie w temacie smile


            • Gość: sara Re: leczycie somę, a co z waszą psyche? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.04, 20:48
              Dominigag1, dzięki za wsparcie, wybacz rezerwę, ale trudno bez zastrzeżeń
              skorzystać z takiej propozycji. Wiekszości z nas świetnie by zrobiła rozmowa z
              kimś kompetentnym, ale to fizycznie niemożliwe. Jeśli tylko część z nas
              skorzysta z tej oferty zajmie pani magister całą dobę. Zresztą profesjonalna
              pomoc psychologiczna udzielana przez telefon komórkowy????????? Bardzo
              nieprofesjonalne. A motywacja pani magister? Jesli chce np. napisać artykuł
              albo zdobyć doświadczenie to powinnyśmy być tego świadome.
            • myelegans Re: leczycie somę, a co z waszą psyche? 23.01.04, 21:37
              Pewnie bede napadnieta, ale co tam podziele sie. Jak patrze na polskie
              spoleczenstwo to widze zdecydowana niechec do jakiegokolwiek leczenia duszy,
              pielegnacji i troski o zdrowie psychiczne, a przeciez to jest tak samo, albo i
              bardziej wazne jak zdrowie fizyczne, ktore mozna wymierzyc i wywazyc. Wiele
              somatycznych chorob ma zrodlo psychiczne. Same widzicie jak bardzo psychika u
              nas sie odzywa przy problemach nieplodnosci czy utraty ciazy.
              Poza tym zwiazany z tym stres powoduje zmiany fizjologiczne w ciele,
              dlugotrwaly stres (a ktora z nas nie jest zestresowana, po latach prob i
              niepowodzen) powoduje nadmierne wydzielanie hormonow kortykosterydowych przez
              kore nadnerczy i te hormony... sterydowe zmieniaja biochemie i fizjologie
              calego organizmu, w tym gospodarki innych hormonow sterydowych... czyli
              hormonow plciowych, takich jaks zenski hormon plciowy estrogen. Caly uklad
              odpornosciowy to precyzyjny, hierarchiczny mechanizm, i jakiekolwiek zaburzenie
              jednej petelki pociaga reakcje lancuchowa. Ile z Was zauwazylo pogorszenie
              wynikow endokrynologicznych w miare postepowania leczenia i uplywu czasu?

              Jezeli zlikwidujecie zrodlo stresu sytuacja dojdzie do rownowagi, ale jak
              zlikwidowac zrodlo stresu, skoro caly czas stan nieplodnosci tkwi? I tak
              wpadamy w bledne kolo.

              Dlatego warto zastanowic sie na fachowa terapia psychologiczna, ktora
              doprowadzi Was do rownowagi psychicznej, wyciszy, zbalansuje i pomoze w
              akceptacji sytuacji, zamiast miotania sie. Mowie to z autopsji, po latach
              leczenia i dwoch nieudanych ciazach poddalam sie i zaczelam terapie. Problem
              nie zniknal, ale ja jestem juz innym czlowiekiem, wyciszylam sie,
              zaakceptowalam i jakikolwiek wynik bedzie przynajmniej mam poczucoie, ze nie
              zawiesilam zycia na kolku i cos z nim zrobilam i nie wyjde zupelnie
              pokaleczona.
              Brygida, ja wiem, ze najwazniejsza jest rozmowa ze soba i akceptacja, tylko
              jak to samemu osiagnac? Dobry terapeuta, zauwazy problemy i zjawiska, ktorych
              my czesto nie dostrzegamy, oczywiscie, ostatecznie to my same musimy sobie
              pomoc, ale fachowa pomoc pozwoli nam dotrzec do tego celu prostsza i szybsza
              droga.

              Pozdrowienia i ja rowniez zycze zeby pewnego dnia to forum zniknelo.
              • Gość: nieja .... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.01.04, 23:19
                myelegans napisała:
                > Jak patrze na polskie spoleczenstwo to widze zdecydowana niechec do
                > jakiegokolwiek leczenia duszy, pielegnacji i troski o zdrowie psychiczne

                myelegans
                to, że reagujemy na takie propozycje dość sceptycznie, nie oznacza, że jesteśmy
                przeciwne prawdziwej psychoterapii (nie przez telefon)
                prawdziwa psychoterapia wymaga jednak:
                osobistego kontaktu pacjenta i psychoterapeuty
                czasu
                pieniędzy




                a jeśli pani psycholog pozwala umieszczać numer swojego telefonu na forum
                publicznym i pozwala mówić, że jej porady są bezpłatne, to chyba nie zdaje
                sobie sprawy:
                albo z wielkości problemu
                albo z potęgi internetu


                jesli jednak to wszystko jest prawdą i pani psycholog rzeczywiście potrafi
                udzielić mądrej rady telefonicznie i za darmo, to bardzo przepraszam za
                poprzedni sceptycyzm i zadaję pytanie:
                czy nie prościej/lepiej.korzystniej/efektywniej byłoby pani psycholog udzielać
                porad tutaj, na forum?





                wtedy
                • franula Re: .... 24.01.04, 00:14
                  dlaczego wszystkie piszecie o poradach prez telefon?
                  ja rozumiem ze to kontakt zeby sie umowic bezposrednio... ale moze sie myle
                  • Gość: nieja Re: .... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.01.04, 11:36
                    franula napisała:
                    > ja rozumiem ze to kontakt zeby sie umowic bezposrednio...

                    być może, ale wtedy pani psycholog prosiłaby, by podawać, w jakim jest mieście
                  • dominigag1 Re: .... 24.01.04, 13:49
                    masz rację, ale chyba niewiele to doczytało. W sumie to się głupio czuję: z
                    jednej strony gorąco namawiałam tę kobietę, by użyczyła kontaktu do siebie i
                    jak ta już sie zgodziła, okazuje się, że forum jest co najmniej wrogo
                    nastawione.
                • dominigag1 Re: .... 24.01.04, 13:47
                  Gość portalu: nieja napisał(a):

                  > myelegans napisała:
                  > > Jak patrze na polskie spoleczenstwo to widze zdecydowana niechec do
                  > > jakiegokolwiek leczenia duszy, pielegnacji i troski o zdrowie psychiczne
                  >
                  > myelegans
                  > to, że reagujemy na takie propozycje dość sceptycznie, nie oznacza, że
                  jesteśmy
                  >
                  > przeciwne prawdziwej psychoterapii (nie przez telefon)
                  > prawdziwa psychoterapia wymaga jednak:
                  > osobistego kontaktu pacjenta i psychoterapeuty
                  > czasu
                  > pieniędzy
                  >
                  >
                  >
                  >
                  > a jeśli pani psycholog pozwala umieszczać numer swojego telefonu na forum
                  > publicznym i pozwala mówić, że jej porady są bezpłatne, to chyba nie zdaje
                  > sobie sprawy:
                  > albo z wielkości problemu
                  > albo z potęgi internetu
                  >
                  >
                  > jesli jednak to wszystko jest prawdą i pani psycholog rzeczywiście potrafi
                  > udzielić mądrej rady telefonicznie i za darmo, to bardzo przepraszam za
                  > poprzedni sceptycyzm i zadaję pytanie:
                  > czy nie prościej/lepiej.korzystniej/efektywniej byłoby pani psycholog
                  udzielać
                  > porad tutaj, na forum?
                  >

                  jasne, ale nie będzie wtedy mogła robić tego jako specjalista z danej
                  dziedziny, bo nie jest zatrudniona przez Gazetę Wyborczą. Ale pogadam i
                  zaproponuję. Może po prostu będzie dzielić się swoim doświadczeniem jako jedna
                  z nas, bo jak pisałam także przechodziła przez ten problem. Pogadam, spróbuję
                  namówić.
                  >
                  >
                  >
                  >
                  > wtedy
                  • Gość: nieja Re: .... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.01.04, 16:13
                    Gość portalu: nieja napisał(a):
                    > czy nie prościej/lepiej/korzystniej/efektywniej byłoby pani psycholog
                    > udzielać porad tutaj, na forum?


                    dominigag1 napisała:
                    > jasne, ale nie będzie wtedy mogła robić tego jako specjalista z danej
                    > dziedziny, bo nie jest zatrudniona przez Gazetę Wyborczą. Ale pogadam i
                    > zaproponuję.


                    nie ma znaczenia, że nie jest zatrudniona przez Gazetę
                    jeśli jest kompetentna i życzliwa, to szybko zjedna sobie dziewczyny z forum
                    NIEPŁODNOŚĆ smile
                    na forum DOM w taki sposób udziela się Bebiak
                    na forum PORADNIK DOMOWY w taki sposób udziela się mumek
                    każde z nich pisze tam prywatnie, radzi i pomaga tak jak umie i każde z nich
                    zdobyło juz uznanie i sympatię forumowiczów
    • dominigag1 Re: leczycie somę, a co z waszą psyche? 23.01.04, 22:37
      Oj, widzę że rozpętałam istne polowanie na czarownicę ... Zresztą wielu z Was
      wcale się nie dziwię, dość macie już ludzi, chcących zbić kasę na dość
      powszechnym (niestety) problemie jakim jest niepłodność. Co do pani psycholog,
      to wcale nie zbiera ona żadnych danych o problemach niepłodnych kobiet, bo
      sama zna je aż nazbyt dobrze - sama przez to przeszła. Jest osobą, która w
      chwilach zwątpienia dodawała mi wsparcia, pomogła przepracować własne lęki,
      obawy, znaleźć pozytywy nawet w najczarniejszym scenariuszu i przezwyciężyć
      agresję, jaką miałam do całego świata. Podałam numer telefonu po to, by w
      razie chęci wygadania się, mieć kogoś pod ręką, kto wysłucha. W razie potrzeby
      spotka się i wesprze, zupełnie bezinteresownie. Ale jeśli Wam tego nie trzeba,
      to się cieszę, że radzicie sobie same z własnym bólem. Brawo. Ja jednak
      potrzebowałam kogoś, kto mi pozwoli sojrzeć z dystansu na moje życie i doda
      otuchy. A że do tego jechałyśmy na tym samym wózku ... Miałam pełne
      zrozumienie. Tylko, a może aż tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka