dziejba2
09.12.09, 15:31
właśnie odebrałam betę po trzeciej procedurze. Negatywa. Mrozaków
nie mam.
Moja historia w skórcie to:
- fatalne wyniki nasienia i decyzja o in vitro
- 1 ICSI w Novum 2 zarodki i ciaża, która skończyła sie pronieniem w
9 tygodniu (wtedy dużo tu pisałam - może ktoś mnie pamięta?)
- transfer dwóch mrozaków - ciąża biochemiczna
- potworniak na jajniku usunięty laparoskopowo
- podwyższone FSH
- 2 procedura w Provicie - dwa zarodki i nic
- no i teraz 3 procedura też w Provicie - jeden zarodek i znów dupa.
Powiedzcie ile razy możn próbować a może są tu babki, które miały
cztery i więc in-vitro? Chyba mocno potrzebuję pocieszenia.