Dodaj do ulubionych

Endometrioza winna?

20.02.04, 15:39
Witajcie dziewczyny! Szukam tych, którym mimo endometriozy, udało się zajść w
ciążę, bo sama juz nie wiem, co mam myśleć. Moja lekarka uważa, że moja dwie
torbielki endometrialne na jednym jajniku nie mają wpływu na brak ciąży i,
że "teraz się leczy pacjentki z endometriozą, tak samo, jak te bez". Czy
spotkałyście się z podobną opinią? Z jednej strony, jajeczkuję prawie zawsze
ze zdrowego jajnika (jajeczko jest piękne, pęka, plemniczki zdrowe - i mimo
tego nic), z drugiej jednak, wydaje mi się, że gdybym zrobiła laparoskopię
miałabym większe szasne (pierwszą miałam trzy lata temu). I nie wiem kogo
słuchać - lekarza, czy własnych przeczuć! Endometriozki - co wy o tym
myślicie i jak jest u was???
Obserwuj wątek
    • Gość: nika Re: Endometrioza winna? IP: *.kleczew.sdi.tpnet.pl 20.02.04, 22:23
      Starałam się prawie 6 lat o dziecko i jedyną rzeczą, do której można było się
      przyczepić była endometrioza - niewielka, 3 ogniska. Miałam laparoskopię i
      nadal nic. W końcu zdecydowałam się na in vitro (po cyklach stymulowanych i
      inseminacjach) i tu też kompletna porażka. Po 4 miesiącach od in vitro (po
      ponad 2 latach od laparoskopii) zaszłam w ciążę - naturalnie. Teraz mam 15-
      miesięczną córeczkę smile
      Niegdyś szukałam info na temat endometriozy i dowiedziałam się przede wszystkim
      tego, że jej wpływ na płodność kobiety jest "dyskusyjny", a zaczy to tyle, że
      jak nie ma innej przyczyny, to się jej upatruje w endometriozie. Podobno wiele
      kobiet dopiero przy porodzie dowiedziało się, że mają endometriozę.
      Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w staraniach.
      • szprociak Re: Endometrioza winna? 24.02.04, 15:58
        Wielkie dzięki nika za to, co napisałaś. Napawa optymizmem....jeszcze raz
        dzięki... Czy po twojej laparoskopii zrobiły ci się następne torbiele? Czy
        zaskoczyło, gdy nie miałaś żadnej?
        • Gość: risa1 Re: Endometrioza winna? IP: 62.111.* / *.betanet.pl 24.02.04, 16:26
          czesc!
          leczylam sie 3 lata na endom.i tylez samo sie staralam a teraz jestem w 18 tyg.
          ciazy i swietnie sie czuje. mialam laparoskopie, nie bylo latwo ale sie udalo!
          tobie tez sie uda ! trzymam za to kciuki!
          jak chcesz pogadac to moje gg 4761611 moze wymienimy sie dosw. na temat endom.,
          pocieszymy?

          pozdr.
    • Gość: asiakasia Re: Endometrioza winna? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.04, 23:51
      endo może utrudniać zagnieżdżenie się zapłodnionego jajeczka w macicy
      (ewentualne zrosty lub torbiele też nie są dobre)
      ale endo często udaje się pokonać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka