Dodaj do ulubionych

Beta dodatnia a niepowinna....

16.04.10, 10:32
Witajcie smile
Ostatnio się nie odzywałam na forum ale to dlatego,że musiałam
trochę odpocząć psychicznie od tego wszystkiego.Teraz piszę bo
potrzebuję Waszej rady,informacji.
W tej chwili jestem już ok.3 tygodnie po poronieniu.Postanowiłam
wybrać się do lekarza,żeby sprawdzić czy wszystko jest już
ok.Podczas wizyty pani doktor zbadała mnie i stwierdziła,że jest
czysto ale trzeba jeszcze zrobić badanie beta hcg.
Muszę się jeszcze przyznać,że współżyłam z mężem jakieś 2 tygodnie
temu.Wiem,że nie powinnam ale o tym dowiedziałam się na wizycie.Pani
doktor powiedziała mi,że po poronieniu można dość szybko zajść w
ciąże ale czy jest to u nas możliwe skoro problem leży po stronie
plemników męża sad
Wczoraj odebrałam wynik i okazało się,że beta jest dodatnia.I teraz
nie wiem co o tym myśleć.Organizm nie do końca się oczyścił czy to
początki wczesnej ciąży,chociaż w to najmniej wierzę bo przecież
przez 3 lata naturalnie nam się nie udawało to i teraz tym bardziej.
Błagam pomóżcie bo nie wiem co o tym myśleć.
Obserwuj wątek
    • buba.it Re: Beta dodatnia a niepowinna.... 16.04.10, 10:43
      myślę, że powinnaś sprawdzić za 2 dni czy beta przyrasta i wtedy
      sytuacja nieco się wyjaśni. Jeżeli współżyłaś 2 tygodnie temu to nie
      jest wykluczone, że jesteś w ciąży, ale nie można też wykluczyć, że
      ta beta jest pozostałością po poprzedniej ciąży.
      słyszałam, że niekiedy organizm po poronieniu łatwiej akceptuje
      kolejną ciążę, no bo hormony jeszcze nastawione są właśnie na stan
      ciąży, ale nie wiem na ile to prawda. super by było gdyby Ci się
      udałosmile
      A jak wysoka jest ta beta?
      • zuzka787 Re: Beta dodatnia a niepowinna.... 16.04.10, 11:05
        Ja też tak słyszałam,że właśnie po poronieniu można szybko zajść w
        ciąże ale chyba tylko dla zdrowych par,które straciły dziecko.Nie
        dla takich u których ciąża była przez IVF.
        Moja beta nie jest bardzo wysoka ale kieruję się tym co jest na
        wyniku,że pow.5 to ciąża a u mnie jest pow.7,7 ale jak na np:2-
        tygodniową ciąże to jest już coś ?
        • sofi75 Re: Beta dodatnia a niepowinna.... 16.04.10, 11:32

          A przypomnij: mialas samoistne czy zabieg?

          po samoistnym zdarza sie ze cos zostaje - powinno sie oczyscic razem
          z @, ktorej jak rozumiem jeszcze nie mialas.

          Generalnie raczej bym sie tym nie przjmowala - w Europie nikt nigdy
          nie kaze po poronieniu sprawdzac bety (chyba ze obraz USG wyglada
          niepokojaco albo masz jakies dziwne objawy typu temperatura).
          • zuzka787 Re: Beta dodatnia a niepowinna.... 16.04.10, 11:51
            Poronienie było samoistne.Dostałam tylko dodatkowo leki i na drugi
            dzień badanie usg i potwierdzenie lekarza,że jest czysto,endometrium
            poniżej 13 mm.
            No właśnie musze teraz czekać na @.Powinna być między 4-6 tyg.po
            poronieniu czyli już za tydzień.
            Pani doktor stwierdziła,że skoro ona nic nie widzi,nie ma
            plamienia,krwawienia ani bólu brzucha to wszystko jest ok.
            A co myślicie o możliwości zajścia w ciąże w tym czasie ?
    • pola260 Re: Beta dodatnia a niepowinna.... 16.04.10, 11:29
      Broń boże nie chcę Cię straszyć ale podwyższona beta po poronieniu może być też
      objawem nieprawidłowości takich jak zaśniad groniasty, który się leczy i potem
      można znów starać się o ciążę. Udaj się jak najszybciej do lekarza na dodatkową
      diagnozę.
      • sofi75 pola 16.04.10, 12:57

        ale to nie jest beta zasniadowa. Po zasniadzie wynik 7.7 osiaga sie
        po minimum 3 miesiacach, a nie 3 tygodniach.

        Poza tym badaniem w kioerunku zasniadu jest histopatologia, a nie
        beta.
        • julia56 Re: pola 16.04.10, 15:37
          to na pewno nie zaśniad.

          ------------------------------
          Czas nas wszystkich odmienia. Na szczęście.
          • julia56 Re: pola 16.04.10, 15:38
            a jakie wartości osiągnęła Twoja beta przed poronieniem?
            Bo moja z 1500 (przy pozamacicznej) spadała właśnie około trzech
            tygodni. Bardzo wolno.
            Pewnie wszystko się wyjaśni za dwa dni, jak powtórzysz betę.
            ------------------------------
            Czas nas wszystkich odmienia. Na szczęście.
            • hanna26 Re: pola 16.04.10, 16:21
              Dziwna ta twoja lekarka.
              Moja po informacji, że beta nadal dodatnia, kazała powtarzać badanie
              codziennie, żeby zobaczyć, czy jest regularny spadek. Miałam dwa
              poronienia, za każdym razem beta spadała 2 do 3 tygodni. Moja gin.
              oświadczyła mi wtedy, że trzeba bardzo kontrolować organizm w tym
              czasie, bo niestety często się zdarza, że zostają jakieś fragmenty,
              macica niedoczyszczona itp. Dlatego dodatnia beta była dla niej
              sygnałem alarmowym.
              • zuzka787 Re: 16.04.10, 18:06
                Dzięki dziewczyny za info.Niestety nie wiem jaka była beta przed
                poronieniem bo nie sprawdzałam.
                Mi nic nie wspominała o powtórzeniu badania jeżeli wynik okaże się
                dodatni.Kazała się zgłosić za ok.2 tygodnie jak będzie już po @.
                Szczerze to nie wierzę,że mogło coś jeszcze zostać,przecież badanie
                usg było robione tyle razy i żadne nic nie wykryło.Myślicie,żeby
                powtórzyć bete np:w poniedziałek?
                • aurita Re: 16.04.10, 18:20
                  powtorz w poniedzialek, najlepiej w tym samym labie

                  • zuzka787 Re: 16.04.10, 18:43
                    Hmm... Właśnie chciałam iść do innej kliniki dla porównania wyników.
                    Żeby zrobić betę tam,gdzie ostatnio musiałabym najpierw iść do
                    lekarza i prosić o skierowanie a na tą chwilę nie dostanę się na
                    wizytę w poniedziałek.Muszę iść gdzie indziej.
                    • szarsz Re: 16.04.10, 21:35
                      Bez powtórki bety się nie dowiesz.

                      A ja jestem przykładem na to, że po poronieniu (u mnie poród w 22tc)
                      łatwiej zajść w ciążę. Ta, którą straciłam, była po iui wprawdzie,
                      nie po ivf, ale po trzech miesiącach od porodu zaszłam w ciążę
                      naturalnie, była ciąża biochemiczna, a w następnym cyklu znowu
                      zaszłam w ciążę i ta ciąża trwa, już osiemnasty tydzień... Czyli
                      zaszłam w ciążę dwa razy pod rząd w dwóch pierwszych cyklach bez
                      zabezpieczenia. Wcześniej staraliśmy się trzy lata.
                      • zuzka787 Re: 16.04.10, 21:46
                        Szarsz a Ty jak myślisz miałam szanse na naturalne zajście w ciąże sad
                        Mąż na mnie naciska,że to ciąża.Nie wierzy,że to mogą być
                        pozostałości po poprzedniej ciąży.W tej chwili już mam totalny
                        mętlik w głowie.Lekarka mnie wyśmieje i powie proszę czekać na @ i
                        przyjść później.Nie wiem czy takie badanie usg jest na tyle
                        dokładne,że mogło nie wykazać jakiś resztek płodu a dopiero badanie
                        wykazuje resztki ciąży crying
                        • hanna26 Re: 17.04.10, 00:22
                          USG w tym wypadku to żadna diagnostyka, jest za mało dokładne. Idź
                          koniecznie na betę w poniedziałek, bo jakiekolwiek pozostałości w
                          macicy są diabelnie niebezpieczne. Chociaż ja myślę, że masz to samo
                          co ja, czyli po prostu bardzo wolno ci spada.
                          • olivia78 Re: 17.04.10, 02:25
                            Zgadzam sie z hanna26.U mnie tez bata spadala bardzo wolno,kilka
                            tygodni,ale byla kontrolowana.Zycze powodzenia i wytrwalosci,sama
                            jestem po 4 poronieniach,kilku latach leczenia nieplodnosci,kilku
                            IUI,2 IVF.Wierze ze Wam sie uda tak jak nam-nasza coreczka konczy
                            niedlugo 4miesiace.Zycze Wam powodzenia i trzymam kciuki!
                            • mikusia_k Re: 17.04.10, 07:21
                              spokojnie - beta spada powolutku...

                              ja miałam zabieg przy becie 22tys, drugi przy becie 28tys...
                              po 4 tygodniach od zabiegu beta była jeszcze 19! czyli testy ciążowe pozytywne...

                              gin nie kazał się martwić tylko zrobić za 2 dni kontrolę,czy spada-jak spada to
                              ok...

                              a diagnozę "zaśniad" otrzymasz nie na podstawie bety tylko w wyniku histo-pat -
                              musi być wyraźnie napisane "MOLA"

                              przy tak małych wartościach bety raczej bym tego nie prorokowała ale oczywiście
                              zobaczysz jak dostaniesz wynik badania.

                              ciąża? może i jest szansa, w życiu zdarzają się różne cuda-nie znasz dnia ani
                              godziny ...

                              moja beta 8dpo - 28!

                              spokojnie więc sprawdź betę za 2 dni - spada-ok, rośnie -może też ok? wink

                              pozdrawiam!
                              M.
                              • zuzka787 Re: 17.04.10, 10:48
                                Byłoby fajnie,jeżeli powodem jest wolno spadająca beta a nie jakieś
                                pozostałości w macicy.Pojadę w poniedziałek zrobić badanie hcg i
                                wtedy będę najbardziej spokojna.
                                Bardzo,bardzo Wam dziękuję dziewczyny za te wszytskie
                                odpowiedzi.Jesteście kochane i wiedziałam,że można na Was liczyć.
                                Całuję i ściskam mocno wink
                                • gosia1705 Re: 18.04.10, 17:56
                                  Ja w lipcu poroniłam a we wrzesniu byłam juz w ciąży. W maju synek
                                  skończy roczek.Obydwie ciąże naturalne. Wczesnij staraliśmy sie trzy
                                  lata 3xIUI i 2xICSI.
                                  • zuzka787 Re: Gosia1705 18.04.10, 20:32
                                    Powiedz mi kochana po której stronie była wina.Co było powodem IUI i
                                    ICSI ?
                                    • gosia1705 Re: Gosia1705 19.04.10, 07:12
                                      Po obydwu stronach. U mnie skaczące FSH i ogniska endometriozy.
                                      Dodatkowo stwierdzone po HSG że jajowody przepuszczały płyn z
                                      opóżnieneim. U męża nie najlepsza armia a głównie ruchliwość.
                                      Trzymam kciuki, żeby beta rosła. Daj znać.
                                      • zuzka787 Re: Gosia1705 19.04.10, 11:05
                                        Rozumiem.U mojego męża problemem jest przede wszystkim ilość
                                        plemników.Mnie określili jako zdrową.
                                        A czy wiecie coś na temat tego,że po takim poronieniu powinnam robić
                                        jakieś badania typu np:hsg ?
                                        • sofi75 zuzka 19.04.10, 12:07

                                          nie musisz raczej robic zadnych badan (rozumiem ze takie rzeczy jak
                                          czystosc czy cytologi masz i tak monitorowane z tytulu IVF).

                                          Po jednym poronieniu HSG z pewnoscia nie musisz robic (zwlaszcza ze
                                          ronila naturalnie), chyba ze zaobserwujesz jakies niepokojace objawy
                                          np. znaczne skrocone lub duzo mniej intensywne @.

                                          HSG jest zalecane dopiero po 2-3 lyzeczkowaniach. No w kazdym badz
                                          razie u mnie tak bylo (jestem po 2 poronieniach i 3 lyzeczkowaniach).

                                          • zuzka787 Re: zuzka 19.04.10, 15:15
                                            Też mi się tak wydawało.Nigdy mi tego nie zalecali,zawsze przy
                                            każdym usg zgodnie twierdzili,że wszystko jest ok.Zwłaszcza,że
                                            poronienie nie było z mojej winy.Lekarz twierdził,że winą
                                            prawdopodobnie była wada genetyczna zarodka.No cóż po @ idę na
                                            wizytę kontrolną z usg i wtedy zobaczymy co dalej.
                                            wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka