Dodaj do ulubionych

Jestem nowa - przywitanie

24.04.04, 14:19
Czytam to forum od kilku dni i jestem zachwycona Wasza postawa dziewczyny!
Tyle odwagi, cierpliwosci, wiary, nadziei, czasem tez poczucia humoru - o co
przy tym problemie tak trudno. Jestescie wspaniale!
Postanowilam napisac, bo chcialabym o cos zapytac - ale to pozniej. Najpierw
kilka slow o mnie: trzy lata temu bylam w ciazy, ktora poronilam w 14 tyg.
Zaszlam bez wiekszych problemow w 3 cyklu staran. Ciaza przebiegala wzorowo i
nieznane sa przyczyny obumarcia dzidzi (wczesniej na podstawie usg
stwierdzono, ze ciaza obumarla sad ). Potem przez dlugi czas nie staralam sie
o ciaze z wielu przyczyn osobistych. No i teraz od czterech cykli staram sie
znowu. Jak na razie bez rezultatu - ale to wciaz w granicach normy o ile sie
orientuje. Dodam, ze na razie nie biore zadnych lekow, badan hormonalnych
jeszcze nie robilam, ale moja gin twierdzi, ze wezmie sie jednak za mnie od
nastepnego cyklu smile
I teraz mam pytanie: oczywiscie jestem teraz w II fazie c. (2-3 dni przed @)
i chodze po scianach z nerwow i czekania czy @ przyjdzie czy nie. Zastanawiam
sie czy - zakladajac, ze jestem w ciazy - moga mnie w ogole NIE bolec
piersi??? Czy moze tak byc, ze bola dopiero w 3, 4 tyg? Jak myslicie, jakie
sa Wasze doswiadczenia?
Mnie w pierwszej ciazy bolaly strasznie piersi (duzo mocniej niz przed @), to
byl najwczesniejszy symptom. Czy w drugiej ciazy moze byc inaczej?


Pozdrawiam wszystkich z nadzieja, ze nie zadalam glupiego pytania... wink

Aga.
Obserwuj wątek
    • mutantowa Re: Jestem nowa - przywitanie 24.04.04, 15:42
      Witamysmile
      Och tu mozesz nam zadawać wszystkie głupie pytania, czasami nie są głupie tylko
      nam sie tak wydaje, a to co wydaje się mało wazne jest jednak istotne, tak to
      jest tu u nas.
      Mnie w ciązy nic nie bolało, piersi, mdłości nic a nic, tylko lekko pobolewało
      w dole brzucha, pierwsze obiawy pojawiły się ok 12 tygodnia. Pewnie że każda
      ciąża jest innasmilenudno by było gdyby wszystko wyglądało tak samosmile
      niespodzianek by nie byłosmile
      Serdecznie pozdrawiam i życze sukcesu
      • Gość: Aga Re: Jestem nowa - przywitanie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.04, 16:00
        > Witamysmile
        > Och tu mozesz nam zadawać wszystkie gŠŻupie pytania, czasami nie są gŠŻupie
        tylko nam sie tak wydaje, a to co wydaje się maŠŻo wazne jest jednak istotne,
        tak to jest tu u nas.

        Dzieki za slowa otuchy w tej materii. Balam sie, ze wyskoczylam z jakims
        glupstwem.

        > Mnie w ciązy nic nie bolaŠŻo, piersi, mdŠŻości nic a nic, tylko lekko
        pobolewaŠŻo
        > w dole brzucha, pierwsze obiawy pojawiŠŻy się ok 12 tygodnia.

        Czyli jest jakas nadzieja dla mnie...
        Najgorsze jest to wyczekiwanie. Nie moge nic robic, myslec, na niczym sie
        skupic, nigdzie nie chce mi sie wychodzic, itd. Az do momentu gdy przychodzi @.
        Wtedy napiecie mija, ale tez tylko na chwile. Wiadomo, juz za parenascie dni
        znowu trzeba ostro 'pracowac' wink))

        > Serdecznie pozdrawiam i życze sukcesu

        Dzieki wielkie.
        Aga
        • mutantowa Re: Jestem nowa - przywitanie 24.04.04, 16:25
          Nadzieja pewnie że jest. Wiesz ja straciłam syneczka w 29tyg ciąży i teraz po
          przerwie był mój pierwszy stymulowany cykl, bardzo się boję co to będzie.
          Wcześniej o ciążę staraliśmy się ponad 2 lata i teraz kolejne starania, ale
          wszystko inaczej, jeżeli mogę ci coś doradzić , to to abyś się nie denerwowała,
          nie szalała ok 11dc, ja przeszłam przez to całe wariactwo, człowiek bardzo
          szybko sie w tym szale chęci zatraca. Teraz jest inaczej, seksik to sama
          przyjemność, nic na siłę, mąż jest zachwycony ja zadowolona. Wychodzić z domu
          musisz, do ludzi, bo samotność nikomu nie służy. Oczywiście chodzimy do gina,
          monitorujemy cykl i troszkę myślimy, bo to normalne, ale pilnowac trzeba
          pewnej granicy.
          Bardzo fajnie że gin chce ci hormonki zobaczyć , może poproś aby zaleciła ci
          zrobienie prolaktyny po obciążeniu MTC.
          Wiem że mądrala ze mnie ale piszę ci to wszystko z głębi serca i doświadczenia.
          Pytaj o wszystko co ci tylko do głowy wpadniesmile
          Magda
          • Gość: Aga Re: Jestem nowa - przywitanie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.04, 16:48
            Dzieki Magda, jestes kochana!
            No to od razu pytam smile Co to jest "obciazenie MTC"?

            (Tak na marginesie: strasznie zaluje, ze nie staralam sie o dziecko gdy mialam
            22-24 lata... Sadze, ze bylam bardziej plodna, he, he. Mialam wzorowe 28 dniowe
            cykle, teraz sie wszystko pochrzanilo, cykle maja 35 dni, a ostatnio nawet
            zrobila sie torbielka. Ale czlowiek madrzeje niestety dopiero na starosc wink
            Stuknela mi wlasnie 30. Wiem, ze to jeszcze nie tragedia - jednak jak pomysle,
            ze moge czekac na dziecko nawet kilka lat to ciarki chodza mi po plecach!!! Nie
            wiem czy bede tak cierpliwa. A kolezanki - jedna za druga w ciaze zachodza... I
            to za pierwszym podejsciem! I ta ambiwalencja uczuc: cieszysz sie razem z nimi,
            a z drugiej strony tak zazdroscisz i cierpisz. Ech... musialam sie wyzalic :-
            (((
            Postaram sie za Twoja rada nie wariowac. Sama czuje, ze nerwy to nic
            dobrego...)
            • mutantowa Re: Jestem nowa - przywitanie 24.04.04, 17:01
              MTC to metoclopramid, taka mała tableteczka, najpierw robisz zwykłą prolaktynę
              łykasz tableteczkę i po godzinie kolejne badanie prolaktyny, no ja np miałam
              przed PRL 230 a po 6000 i dostałam bromergon, czyli mam hiperprolaktynemie
              ukrytą , wstrętna paskuda, blokuje jajeczkowanie.
              Ja mam 27 lat i całe mnustwo kolezanek w ciązy lub dzieciatych, lub takich co
              chcą drugiego, a ja co nadal czekam z sercem na dłoni. Och to życie.
              Fajnie jest pozalić się i zostać zrozumianymsmile
              Magda
              • Gość: Aga Re: Jestem nowa - przywitanie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.04, 17:12
                Magda, a czy wiesz dlaczego stracilas swojego dzidziusia? (jesli nie chcesz
                odpowiadac, nie musisz - zrozumiem) To musialo byc straszne, byl juz taki
                duzy...sad((
                Nie dosc, ze czlowiek trudzi sie by w ogole zajsc w ciaze, to jeszcze nie
                wiadomo czy uda sie ja donosic...
                • mutantowa Re: Jestem nowa - przywitanie 24.04.04, 18:11
                  Kubuś miał HLHS, czyli brak lewego przedsionka i lewej komorysad wada wrodzona ,
                  tak 1 dzidziuś na 5000 rodzi się z tą wadąsad no i trafiło na nasze maleństwo.
                  Przez wadę miałam oslabiony pecherz płodowy i w 27tyg zaczeły sączyć się wody
                  płodowe, na sygnale wieźli mnie 350 km do Warszawy, dostałam zakażenia wewnącz
                  macicznego po 2 tyg i tak nasz Kubuś pojawił sie na świecie. Gdyby nie wada
                  serduszka pewnie by było ok, był duży 1500g i 45 cm. Tak to jest , jesteśmy w
                  ciąży wszyscy szaleją z radości ale nie zawsze kończy się dobrze, test
                  pozytywny to początek, przynajmniej dla mnie. Ale dosyć marudzenia, ciąża
                  kobiety rodzi sie w głowie, a ja mam teraz bardzo pozytywne nastawienie i o
                  niczym złym nie chcę myślećsmile
                  Pozdrawiam Magda
                  • Gość: Aga Re: Jestem nowa - przywitanie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.04, 18:23
                    sad(( Bardzo Ci wspolczuje z powodu Kubusia...

                    > Ale dosyć marudzenia, ciąża
                    > kobiety rodzi sie w gŠŻowie, a ja mam teraz bardzo pozytywne nastawienie i o
                    > niczym zŠŻym nie chcę myślećsmile

                    Tak trzymac!
                    Ach, tak samo jak dziecka nie moge doczekac sie pozytywnego myslenia u
                    siebie... sad
                    Ale staram sie smile
                    To forum zreszta bardzo mi pomaga.

                    pozdrawiam, do uslyszenia!

                    • mutantowa Re: Jestem nowa - przywitanie 24.04.04, 18:30
                      Dzięki.
                      Połowa sukcesu to pozytywne myślenie, a druga połowa dobry gin. Mi forum tez
                      pomaga, mój mąż twierdzi że jestem uzależniona, pewnie tak wszyscy faceci
                      dziewczyn tu siedzących mówiąsmile
        • Gość: masza76 Re: Jestem nowa - przywitanie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 26.04.04, 10:20
          Cześć Dziewczyny,
          od kilku dni jestem w tej samej sytuacji i zadaję sobie te same pytania co Aga.
          I widzę po poście mutantowej, że jeszcze jest szansa. Opóźnia mi się @ i od
          kilku dni czuję tylko ból w dole brzucha. To nieszczęsne wyczekiwanie na @,
          której sie wcale nie chce.
          Trochę mi z Wami raźniejsmile
          Pozdrawiam
    • maretina Re: Jestem nowa - przywitanie 24.04.04, 17:24
      hejsmile
      dwa razy bylam w ciazy i dwa razy bylo to dla mnie totalnym zaskoczeniem, bo
      zadnych objawow nie zauwazalamsmile
      po pierwsze jest dosc wczesnie jak na konkretne objawy, a po drugie nie
      wszystkie kobiety od poczatku mjaja bolesne piersismile
    • martini_very_bianco Wynocha!!! 24.04.04, 18:18
      smile)))))
      żeby Ci się udało wynieść jak najprędzej na forum dla ciężarówek!!!
      smile

      16%VOL
      22%VAT
      • Gość: Aga Re: Wynocha!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.04, 18:30
        Dzieki Martini! Ale mnie wystraszylas tym 'wynocha'...
        smile))
        Jak zaciaze to i tak tu zostane, by wspierac i trzymac kciuki.
        Jesli nie bede pisac zbyt czesto (praca, praca...), to myslami zawsze bede z
        Wami dziewczyny!

        Pozdrowienia!
        • martini_very_bianco Re: Wynocha!!! 24.04.04, 18:31
          spoko, tu można na gapę. Vide: ja smile))))

          16%VOL
          22%VAT
          • Gość: Aga Re: Wynocha!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.04, 18:55
            Dobrze rozumiem???
            Jestes w ciazy?

            No to ...wynooochaaaa!!!

            smile)))
            Bardzo sie ciesze, troche zazdroszcze wink
            Dbaj o siebie...
            • martini_very_bianco Re: Wynocha!!! 24.04.04, 19:02
              nie. od 3 lat żyję w celibacie, od 3 jestem starą panną, a wchodzem bo lubiemsmile

              ale muszę powoli odstawiać forum (ogólnie, bo udzielam sie jeszcze na kilku),
              bo dziczejęsmile) i niedługo dla świata zewnętrznego będę straconasmile


              16%VOL
              22%VAT
              • Gość: Aga Re: Wynocha!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.04, 20:47
                smile))

                A ja jakos tak opacznie zrozumialam, ze jazda na gape na forum o nieplodnosci
                to wlasnie wtedy, gdy jest sie juz w ciazy! smile)) W ciazy to mozna juz sobie
                jechac lepsza klasa, na forum dla ciezarowek wink))

                Chcesz odstawisz forum? Ale nie opuszczaj nas zupelnie. Zagladaj czasem.
    • Gość: ala przywitanie nowej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.04.04, 13:08
      Witam
      i ostrzegam !; mój mąż coraz częściej mówi do mnie ''idż zapytaj na forum ''
      jak się o coś spieramy,forum pomaga, forum leczy z kolejnego rozczarowania
      forum wciąga, forum wciąga.......
      pozdrawiam
      • Gość: Aga Re: przywitanie nowej IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.04, 13:36
        Witaj!
        Ja sie jeszcze mojemu mezowi nie przyznalam, ze zagladam tu srednio co 15
        minut...smile)) Ot, dalam sie juz wciagnac... A jesli to ma ukoic moje nerwy, to
        dlaczego nie?

        Pozdrawiam!
    • Gość: kasialu Re: Jestem nowa - przywitanie IP: *.mofnet.gov.pl 26.04.04, 08:39
      hej ! Ja jestem uzależniona na maxa !!!! I wcale się z tym przed moim mężem nie
      kryję ;o) On się nieraz wkurza, ze np zamiast zjeść obiad po przyjsciu z pracy
      siadam na forum. Codziennie rano sprawdzam, czy nie ma szczęśliwego postu
      oznajmiającego, ze na teście pojawiły się dwie krechy.
      najbardziej jednak marzę zebym to ja mogła napisac taki post w końcu.
      • Gość: Aga Re: Jestem nowa - przywitanie IP: *.icpnet.pl 26.04.04, 10:22
        Taaak, kilka dni temu, tak po cichu, strasznie niesmialo mialam nadzieje, ze sie jakims cudem
        udalo, ze tym razem musialo...
        Ale dzis przyszla @ jedna, wredna... sad

        Moze w maju... Taki fajny miesiac. I bede miala urodziny - wiec moze jakis prezent od losu?
        • Gość: G.Loots Re: Jestem nowa - przywitanie IP: 196.4.0.* 26.04.04, 13:47
          Moj maz tez jest troche zaskoczony ze o takich osobistych problemach pisze do
          dziewczyn ktorych zupelni nie znam, i napewno nigdy osobiscie nie spotkam.
          A smieszne jest to ze jednego razu otworzyl slownik Polsko-Angielski (bo po
          Polsku nie umie) i probowal sobie cos przeczytac co ja napisalam, poddal sie po
          krotkim czasie.
          Zazwyczaj meszczyzna nie musi sie tak mocno wygadac i swierzyc jak kobieta,
          wiec chocby nie rozumie dlaczego tu ciagle zagladam i ostatnio cos napisalam,
          to wie jak to bardzo to mi pomaga.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka