Dodaj do ulubionych

hsg a przytulanie

08.05.04, 11:18
hej dziewczynki!
napiszcie proszę czy przed badaniem hsg można się przytulać?
dzieki
pa pa
Obserwuj wątek
    • Gość: evi Re: hsg a przytulanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.04, 16:54
      Właściwie to nie jest wskazane bo moga dostac sie jakieś bakterie, ale z
      własnego doświadczenia wiem, że jest to raczej małoprawdopodobne.
      • Gość: barbara79 Re: hsg a przytulanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 17:04
        evi
        dzięki że zawsze mogę na Ciebie liczyć
        chyba sie powstrzymamay rzed hsg - na wszelki wypadek.
        jak Ty przeżyłaś hsg? jakies przygotowania itp?
        • Gość: evi Re: hsg a przytulanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.04, 21:49
          Nie ma sprawy!!!
          Ja jakoś przeżyłam hsg, nie było aż tak źle.
          Ale od początku: na badanie poszłam w sumie z bomby w ciągu 4 dni byłam juz w
          szpitalu. Rano o 8 zamledowałam się z posiewem o OB, kazali mi się przebrać w
          piżamkę, której z resztą nie miałam bo nie wiedziałam, że będę lezeć w
          szpitalu. Także pamietaj o tym szczególe. Wez też sobie jakąś gazetkę i
          podpaski bo po zabiegu bedziesz troszke krwawić. O 11 miałam juz zabieg-
          dostałam znieczulenie;najgorszy ból był przy zakładaniu takiej rurki przez
          którą wpuszczaja kontrast. Potem zabrali mnie na prześwietlenie-tam na miejscu
          wpuscili kontrast-wszystko trwało bardzo krótko-moze z 20 minut. Po zabiegu
          leżałam do 14-bolał mnie brzuch jak przy miesiączce-dostałam lek przeciwbólowy
          i po sprawie. Po 14 dostałam wypis i do domku.

          Zapytasz pewnie jeszcze kiedy po hsg mozna juz cos próbować, ja przytulałam się
          z mężem po ok 3 dniach po zabiegu-dobrze się czułam nie miałam już krwawienia.

          Barbaro! Nie ma się czego bać;będziesz wiedziała na czym stoisz, u mnie wykryli
          dzięki hsg niedrozny lewy jajowód-12 maja idę na laparoskopię!

          Powodzenia, trzymam kciuki!!!
          • Gość: barbara79 Re: hsg a przytulanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 23:34
            dzięki za odpowiedź I PORADY
            w poniedziałek idę się umówić na konkretny termin na hsg, może zrobią mi od
            razu ale wątpię. chciałabym mieć już to z głowy , to i ta operację która mnie
            czeka, bo już się nie mogę doczekać kiedy będę mogła zaczynać starania.
            Jesli będziesz chciała coś wiedzieć o laparo to pytaj, służę pomocą. Szkoda że
            mi nic nie zrobili w czasie laparo (zbyt poważny stan) ale się nie poddaje,
            jakoś będzie , dobrze że w ogóle coś chcą zrobić.
            powodzenia, bedę trzymała kciuki 12-stego
            i po 12-stym też smile

            • Gość: evi Re: hsg a przytulanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.04, 08:40
              Jeżeli jesteś teraz na poczatku cyklu tzn w poniedziałek bedziesz miała ok 8-10
              dc to jak będzie miejsce w szpitalu to napewno ci zrobia HSG. Chociaż z tymi
              dniami to nie jest reguła-wszyscy trąbią że mozna robic te zabiegi właśnie od 8-
              12 dnia cyklu, a ja mam laparo 18!!!! I w związku z tym mam prośbę-napisz mi
              Barbaro,czy tak można?Wiem, że te zabiegi robia przed owulacją a ja mam mieć
              po? Podałam lekarzowi przy kwalifikacji do zabiegu datę ostatniej miesiączki a
              on wyznaczył mi termin na 12 maja, czyli 18dc.Sama nie wiem co o tym mysleć, az
              sie boję, że mogą nie zrobić mi tej laparo a wtedy 1 cykl w plecy sad((

              Powodzenia w poniedziałek, żebysmy obie miały to juz z głowy!
          • Gość: cetka Re: hsg a przytulanie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 09.05.04, 11:15
            sluchaj, a oni cie czyms przykryli, jak cie przewozili z j mca w 2?...

            ile osob jest przy tym badaniu?

            w ktorym dc robi sie hsg?...
    • barbara79 Re: hsg a przytulanie 09.05.04, 11:51
      więc tak:
      ja miałam laparo w 17 d.c. dlatego żeby sprawdzić czy dochodzi do owu lekarz
      powiedział że muszą "sprawdzić co się tam dzieje" właśnie w terminie owu lub po
      tym terminie. Dziewczyna która była ze mną na sali też miała laparo w 18 d.c.
      więc chyba wszystkie jesteśmy w cyklu z laparo w plecy.
      w poniedziałek mam 6 d.c. więc nie wiem jak to będzie ale chce już byc po tym
      wszystkim, bo zaczyna mi to na głowę udeżać.

      powodzonka
      pa

      • Gość: evi Re: hsg a przytulanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.04, 18:56
        No to super-masz jak w banku HSG w tym tygodniu, tylko leć sie szybko zapisać-
        najlepszy czas na to badanie!
        Dziekuje za rady-może faktycznie dobrze że tego 18dc będę miała to badanie, a
        już myślałam, że lekarz się rąbnął w obliczeniach.

        Do Cetki: po zainstalowaniu rurki przez którą jest wpuszczany kontrast na
        chwilkę pojechałam do sali jeszcze w koszulce, potem PRZYKRYTA kąderką(też w
        piżamce)przewieźli mnie na Rentgen. Przy zakładaniu rurki było lekarz
        gin,położna i anestezjolog, który podał mi znieczulenie.

        Pozdrawiam was kochane!!!!
    • Gość: BARBARA79 Re: hsg a przytulanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 08:42
      evi
      jak będziesz po wszystkim to daj znać jak ci poszło.
      pozdrawiam
      papa
    • Gość: barbara79 Re: hsg a przytulanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 09:54
      evi , byłam się umówić
      hsg będę miała w czwartek. mam przyjść na 8 rano i zabrać te rzeczy o których
      mówiłaś, potem dostanę l-4 do pracy - cieszę sie z tego zwolnienia, bo będę
      mogła odpocząć po wszystkim.

      pozdrawiam cieplutko, bo pogoda nie bardzo przyjazna.
      pa pa
      • Gość: evi Re: hsg a przytulanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.04, 11:08
        Super!!!
        Tylko nie zapomnij książeczki ubezpieczeniowej, z akutalizacją-jest porzebna do
        zwolnienia!I jeszcze NIP swój, pracy, dowód osobisty, no i oczywiście
        książeczkę RUM.
        Ja też miałam HSG w czwartek;potem do niedzieli leniuchowałam!
        A w ten czwartek będę miała laparo, wieć będziemy "cierpiały" razem!
        Daj znać jak poszło!
        Pozdrawiam cieplutko!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka