Gość: amelia IP: *.komputerowe.com 26.05.04, 17:10 czy ktos moze mi podac jakie badania sa na bank potzrebne do invitro?? słyszałam ze prawie wszystkie z mozliwych krwi??? jest jakas strona ktora mówie o badaniach do zabiegu POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
urbanchaos Re: jakie badania do inv 26.05.04, 19:59 www.dziecko.sitech.pl/dlapacjentow/pacjent1.shtml to z naszego-bociana.pl: "To metoda wspomaganego rozrodu. Zapłodnienie in vitro wraz z przygotowaniami do niego (badania, leki hormonalne itp.) kosztuje ok. 5-10 tys. zł. Cena zależy od ilości leków jakie kobieta musi przyjmować przed in vitro oraz oczywiście od kliniki dokonującej IVF. Etapy ivf: 1. Do zabiegów in vitro pary nie mogą być klasyfikowane od razu - bez koniecznych badań, ustalających przyczynę kłopotów z zajściem w ciążę. Jeśli chodzi o kobiety, diagnostyka taka obejmuje m.in. badania hormonalne i cytohormonalne, USG, histerosalpingografię, czyli tzw. drożność jajowodów, test po stosunku (PCT) wykrywający wrogość śluzu szyjkowego, badania bakteriologiczne oraz test na obecność przeciwciał plemnikowych (ASA) i antyfosfolipidowych (ACA). W przypadku mężczyzny badania obejmują: konsultację andrologiczną, testy bakteriologiczne, spermogram, określający kondycję nasienia, USG, badanie poziomu hormonów we krwi oraz test na obecność przeciwciał plemnikowych w nasieniu i krwi. W przypadku zakwalifikowania do zabiegu in vitro, kobieta będzie musiała przejść dodatkowo badania układu krzepnięcia krwi, identyfikację grupy krwi, dokładne testy bakteriologiczne pochwy, niewykluczone też, że partnerzy będą musieli zgłosić się na badania cytogenetyczne. 2. Najpierw kobieta poddawana jest stymulacji. Polega to na pobudzeniu jajników tak, by wytworzyły one więcej niż jedną komórkę jajową, gotową do zapłodnienia. W tym celu specjalista za pomocą lekarstw (na ogół donosowych) wstrzymuje u pacjentki naturalną czynność jajników. Dopiero potem za pomocą preparatów hormonalnych stymulowane są one do produkcji kilku jajeczek na raz. Potem jest punkcja - pobranie płynu pęcherzykowego, zawierającego komórki jajowe, z dróg rodnych kobiety do... probówki. Punkcję przeprowadza się na czczo, bezboleśnie (w krótkim znieczuleniu ogólnym), przez pochwę, pod kontrolą USG, za pomocą cienkiej igły. Znalezione jajeczka przenoszone są następnie do specjalnego płynu odżywczego, do którego po kilku godzinach dodawane są plemniki. Po upływie 18 godzin lekarze starają się ocenić w obrazie mikroskopowym, czy „w probówce" doszło już do połączenia męskich i żeńskich komórek rozrodczych. Zapłodnieniu ulega zazwyczaj od 60 do 80 procent jajeczek. Na końcu jest transfer - podanie zarodków do jamy macicy przyszłej matki. Transfer przeprowadza się po dwóch lub trzech dobach od momentu punkcji za pomocą cienkiego cewnika przy wypełnionym pęcherzu moczowym kobiety. Zabieg jest bezbolesny i już kilkanaście minut po jego zakończeniu pacjentka może wracać do domu." Odpowiedz Link Zgłoś