Miałam wczoraj przed południem robione badanie usg . Pęcherzyk urósł na 26
mm, Endometrium 6,2. Po południu wzięłam pregnyl 500 ml. Dzisiaj na usg
wyszło, że pęcherzyk nie pękł, ma 27 mm a endometrum wzrosło do 11 mm. Pani
dr sugeruje zebym wzięła dzisiaj jeszcze jedną jednostke pregnylu. W sumie
nie wiem co robić....naprawdę. Boję się trochę takiej dawki hormonów, poza
tym przytulanie było wczoraj, nie wiem czy jak dzisiaj wezmę pregnyl to kiedy
przypuszczalnie może pęknąć ten pęcherzyk uparty i kiedy znowu mam się
przytulać. Mąż ma wyniki takie sobię więc musimy trochę chłopaków
oszczędzać....
Pogubiłam sie trochę w tym wszystkim.Proszę was o radę . Może macie jakieś
wypróbowane sposoby na te pęcherzyki.
pozdrawiam
Renata