Dodaj do ulubionych

przedstawię się:)

09.05.12, 09:21
Moja historia pokrótce:
04.2005. - ciąża biochemiczna
następny cykl - ciąża (test zrobiłam dopiero 2 tyg. po terminie @, bo bałam się powtórki) - ciąża na podtrzymaniu - 2 pobyty w szpiotalu, pessar, mnóstwo leków, ale udało się - synek urodzony przez cc w 38 tyg.
Teraz staramy się 9 cykl (to mój 2 mąż, syn jest z poprzedniego małżeństwa) - w 6 cyklu znowu biochemiczna. Potem wszystkie badania ok, cykl od razu regularny (zawsze 28-29 dni), owulacja potwierdzona usg (potwierdziło to moje obserwacje). Sam fakt biochemicznej ma też swoje "plusy" - przynajmniej wiemy, że może dojść do zapłodnienia...
Teraz mąż zrobił badanie nasienia i tu pojawił się problem:
okres abstynencji - 4 dni
odczyn ph - 8,3
objętość - 5 ml
lepkość - (-)
czas upłynnienia - 60 min
ocena mikroskopowa (met.komorowa)
plemniki w 1 ml nasienia 25,25 mln
plemniki w całym ejakulacie - 131,25
komórki okrągłe - 0,35 mln/ml
leukocyty POX - dodatnie - 0
ruchliwość plemników (preparat przeżyciowy)
ruch postępowy - 22%
ruch niepostępowy - 26%
brak ruchu - 52%
leukocyty - 0-1 wpw
erytrocyty - nb
autoaglutynacja - nie występuje
żywotnośc plemników
żywe - 73%
martwe - 27%
morfologia
kom spermatogenezy - 0
plemniki prawidłowe - 11%
MAR - igG bezpośredni - neg 4%
wg. obecnych norm (WHO 2010) wszystkie parametry są w normie, za wyjątkiem ruchu postępowego. Jeden lekarz twierdzi, że wyniki nie są złe, sugeruje branie witamin i powtórkę badań za 3 miesiące, 2 - skłania się ku inseminacji.
Chętnie poznam Wasze zdanie na ten temat, rady mile widzianesmile
Obserwuj wątek
    • nataszakon Re: przedstawię się:) 09.05.12, 13:24
      Hm współczuje, problem męski jest trochę gorszy niz jesli jest on po stronie kobiety...Mezczyzn trudno leczyc niestety, zazwyczaj i tak stymuluje sie kobiete, zeby ulatwic sprawe plemnikom.
      Moze znajdż dobrego specjaliste od leczenia meskich problemow z płodnością? Takich niestety jest niewielu w Polsce, może ktos cos poleci?
      Staraj się jak najlepiej trafiac w owulacje, oszczędzając "siły" przed. Chodzisz na monitoring cyklu lub mierzysz temperature żeby dokładnie wiedzieć kiedy działać?
      No i pewnie też mozesz popracować nad swoim śluzem, zeby plemniki miały jak najlepsze warunki oczekując na jajeczko wink
      powodzenia! trzymam kciuki!
      • malgolkab Re: przedstawię się:) 09.05.12, 15:56
        dzięki za odpowiedź. fakt - ze specjalistami od "męskich" spraw jest dużo gorzej niż z tymi od "kobiecych". Nie chodzę na monitoring, ale owulację trudno mi przegapić (śluz, ból okołoowulacyjny), choć nie wykluczam, że po powtórzeniu badań zacznę. 2 lekarzy nie widzi sensu stymulowania mnie, pytałam o to. Czytam, że z dużo gorszymi wynikami panom się udaje, poza tym to, że zaszłam w ciąże 3 miesiące temu napawa jednak optymizmemsmile Teraz nie pozostaje nic innego jak sumplementacja i powtórzenie wyniku.
        • malgolkab Re: przedstawię się:) 09.05.12, 15:57
          powtórzenie badań, oczywiście, a nie wynikusmile
    • rucolka Re: przedstawię się:) 09.05.12, 16:43
      moim zdaniem wyniki Twojego męża są ok, tak na porządną czwórkę z plusem jakby to powiedział mój lekarz. Mój miał nawet nieco gorsze a jest ojcem zdrowego chłopaka (z poprzedniego małżeństwa). Może u Was to jeszcze kwestia czasu żeby "zaskoczyło"? Niecały rok starań to jeszcze nie tak długo. A może zasadnicza przyczyna jest gdzieś indziej?
      • malpkap Re: przedstawię się:) 09.05.12, 18:48
        Rucolka, dziękuję, pocieszyłaś mniesmile Wiem, że te 9 cykli to nie tragedia, ale czas ucieka, a ja jestem po 30uncertain do roku na pewno poczekamy, z resztą teraz robimy sobie przerwę 2 miesiące, bo mamy zarezerwowane wczasy, a przy moich problemach w ciąży kilka lat temu, wolę dmuchać na zimne. Moja gin też twierdzi, że wynik jest całkiem w porządku i powinniśmy jeszcze poczekać, tym bardziej, że w całym ejakulacie było ponad 131 mln, więc 22 ruchliwych to i tak więcej niż 40% u kogoś kto ma 40 mln np.
        Zastanawiałam się nad drożnością jajowodów, ale skoro 3 miesiące temu zaskoczyło, to chyba znaczy, że są drożne...
        • rucolka Re: przedstawię się:) 09.05.12, 21:21
          malpkap, myślę, że na pewno odpoczynek się przyda a potem będziesz myśleć co dalej : )
          jeśli nie miałaś żadnych stanów zapalnych w obrębie miednicy mniejszej to raczej pewnie są drożne ale nie zaszkodzi zbadać jeśli sytuacja będzie się robiła przewlekła, czego Ci oczywiście nie życzę. Może po wczasach będzie jakaś niespodzianka ; )
          • malpkap Re: przedstawię się:) 09.05.12, 21:47
            już nie mogę się doczekać tego odpoczynku, bo ostatnio trochę stresu w pracyuncertain
            stanów zapalnych nigdy nie było, ale jak trzeba będzie to i badanie drożności się zrobi (z resztą po gastroskopii robionej swojego czasu 8 razy w ciągu roku żadne badanie mi nie strasznewink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka