dr Poduszczak- Warszawa,

06.07.04, 12:37
Dziewczyny,
wczoraj byłam z pierwszą wizytą u dr Poduszczaka.
Plączę się od jakiegoś czasu po różnych lekarzach i ciągle 'to nie to'.
Dr. Poduszczak przejrzał moje wyniki, zrobił usg i od razu wysunął hipotezy,
co we mnie nie funkcjonuje (niedomoga lutealna oraz LUF ze znakiem
zapytania). Wykluczył PCO. Dał skierowanie dla mnie na kolejne badania do
zrobienia między 18 a 22 dc (FHS(??? pewnie źle odczytuję- LH i coś na P,
SHBS i SDH... strasznie niewyraźnie napisane- pytałam, dostałam odpowiedź co
to, ale natychmiast zapomniałam- może Wam się z czymś skojarzy), mąż także
dostał przykazanie zrobienia badań.
Wizyta mnie całkiem usatysfakcjonowała, doktor wszystko tłumaczył i
wyjaśniał, ale dziś wlazłam na forum i znalazłam post dziewczyny, która
odradza leczenie się u niego. Że się przechwala, krytykuje innych i jest mało
delikatny. Mnie się podobał, ale może są na forum inne pacjentki doktora-
może jakieś ciężarówki? Dajcie znać, bo sama nie wiem, co robić- zostawac u
niego, czy od razu pchać się do novum?
czekam na jakieś wieści od Was i z góry dziękuję.
pozdrawiam
małgośka
    • Gość: M. Re: dr Poduszczak- Warszawa, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 17:43
      Przez rok próbowałam się leczyć u dr. Poduszczaka i uważam, że była to strata
      czasu i pieniędzy.

      W czasie pierwszej wizyty stwierdził PCO (bez badań!!!).Niewiele jednak na ten
      temat powiedział, kazał poczytać sobie w Internecie. No więc jak poczytałam, to
      się załamałam. Jednak po badaniach pan doktor stwierdził, że to nie PCO. Już w
      tym momencie powinnam dać sobie spokój, ale tak zachwalał sam siebie, pokazywał
      zdjęcia dzieci, które tylko dzięki niemu są na tym świecie - że dałam się
      nabrać.

      Zapisał clo i duphaston, kazał zgłosić się za jakiś czas. Kiedy przyszłam na
      kolejną wizytę okazało się, że w karcie nie ma żadnych informacji, nawet na
      temat zapisanych leków, nie wspominając już o zdjęciach USG. Od początku
      musiałam wszystko opowiadać i jeszcze poinformować jakie leki mi przepisał.
      Następnie dostałam zatrzyki, które miałam robić tylko w gabinecie pana doktora
      (prywatnym). Jak przyszedł odpowiedni dzień cyklu okazało się, że pana doktora
      nie ma, nie wiadomo kiedy będzie. Nie wypisał mi zlecenia na zastrzyki i miałam
      kłopot z tym, żeby jednak gdzieś te zastrzyki zrobić.

      Pomijam już sposób, w jaki pan doktor odnosi się do pacjentek, słownictwo,
      którego używa dużo pozostawia do życzenia (cytat: "to że facet ma laskę nie
      znaczy że może zrobić dziecko"); zwracanie się do pacjentek per "ty" też mógłby
      sobie darować. Szczytem wszystkiego było stwierdzenie, że mogłabym zajść w
      ciążę, bo to tak fajnie jak mu wdzięczni tatusiowe przychodzą dziękowac i
      przynoszą jakis koniak czy coś w tym stylu.

      Po tych wszystkich przejściach postanowiłam udać się do Novum. Trafiłam do dr.
      Starosławskiej i pierwsze wrażenia były naprawdę miłe. Przede wszystkim
      wypytała mnie o wszystko, zanotowała, zleciła znacznie więcej badań niż dr.
      Poduszczak. Dopiero napodstawie tych badań będzie można wykluczyć lub
      potwierdzić PCO. Była przy tym miła, delikatna i kulturalna. Jutro mam kolejną
      wizytę ipo raz pierwszy w życiu nie stresuję się wizytą i ginekologa.

      A tak na marginesie - byłaś u niego w którejś przychodni czy w prywatnym
      gabinecie w Piasecznie?
      • Gość: gosia_w1 Re: dr Poduszczak- Warszawa, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 12:37
        Byłam w prywatnym gabinecie na Polnej w Warszawie. Nie wiem, może coś się
        zmieniło, bo moje wszystkie dane zapisał w karcie, dokładnie mnie wypytując.
        A w ogóle w gabinecie wzięłam się stąd, że moja dermatolog, skądinąd znakomita,
        poleciła mi go, jako dobrego specjalistę. W poczekalni było sporo pań,
        zapisanych też dużo. Pomyślałam więc sobie, że lekarz faktycznie jest ok.
        Badań zlecił mi ilość na moje oko sensowną, odpowiadał na każde pytanie,
        tłumacząc mi przyczyny, skutki i objawy. Skierowanie na zastrzyki wystawił, sam
        zrobił pierwszy w ramach wizyty i zaproponował kolejne, też nieodpłatnie-
        przynajmniej tak zrozumiałam. Więc nie wiem- może się zmienił?
        Na razie nie chce się dalej miotać i poczekam do następnej wizyty. A czy jest
        na forum ktoś, komu udało się zajść w ciążę po leczeniu u tego właśnie lekarza?
        pozdrawiam
        Małgośka
    • Gość: bryza Re: dr Poduszczak- Warszawa, IP: 62.29.248.* 07.07.04, 13:25
      Ja byłam u dr Poduszczaka. Na początku skierował mnie na masę badań. Kiedy
      zgłosiłam się do niego okazało się, ze mam macice dwurożna. (tak wykazało)
      badanie USG.
      Pan dr po obejrzeniu wyników powiedział, że teraz wiadomo dlaczego nie jestem w
      ciąży bo macica dwurożna to uniemożliwia a ponadto nawet jak już będę w ciązy
      to są marne sznse na to abym mogła donosić i urodzić dziecko.
      Powiedział to bez żadnego współczucia,kwitujac to, że nie jestem pierwsza i nie
      ostatnia a wczoraj była u niego pacjentka, która poroniła dziecko w 10
      tygodniu. Fajne mi porównanie.
      Również nie odpowiadał mi jego styl odnoszenia się do mnie na ty.
      Po wyjściu od niego z kliniki świat mi sie zawalił.Mimo to postanowiłam
      działać. Pomogła mi w tym koleżanka , która ma świetnego lekarza ginekologa i
      który mi uświadomił, że macica dwurożna (o ile ją mam)nie uniemożliwia zajścia
      w ciąże tylko może być problem z donoszeniem. Ponadto powiedział mi i sama
      znalazłąm kobiety na forum, które urodziły dzieci z macicą dwurożna.
      Po zrobieniu USG po raz kolejny okazało sie , ze wszystko w porządku a lekarz ,
      który robił mi poprzednio USG nie doczytał jednego rozdzaiłu książki.
      Dziewczyny to jet monit do nas wszystkich nie ufajmy jednemu lekarzowi. Jeżeli
      jest wystawiona diagnoza to skonsultujcie sie z innym lekarzem.
      Każda z nas jest indywidualna jednostką ale jak ja pomyśle o dr Poduszczaku to
      na samą myśl ciarki przechodzą mi po ciele.
      • Gość: gosia_w1 Re: dr Poduszczak- Warszawa, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 14:07
        Dzięki Dziewczyny za odpowiedzi. Szczerze mówiąc zrobiło mi się nie najlepiej...
        Ale z drugiej strony- mnie nie było jakoś nieprzyjemnie podczas wizyty, a nawet
        czułam się całkiem ok. Doktor raz na jakiś czas mówił do mnie na 'ty' a potem
        na 'pani'- nie zrobiło to na mnie żadnego wrażenia. Mniej chodzi mi o to, czy
        jest miły, czy nie, tylko chciałabym czegoś dowiedzieć się o jego kompetencjach.
        Z tą diagnozą Bryzy faktycznie się nie popisał, dodatkowo sposób jej
        przekazania też pozostawiał wiele do życzenia, delikatnie mówiąc. Ale czy ktoś
        wie cokowliek więcej o jego fachowości i umiejętnościach? Bardzo prosze o
        wypowiedzi.
        małgośka
    • Gość: bryza Re: dr Poduszczak- Warszawa, IP: 62.29.248.* 07.07.04, 14:30
      Gosiu

      Życzę Tobie z całego serca, żeby wszystko było ok.
      Mam nadzieję ,że Tobie przypadnie do gustu i postara się Tobie pomóc.
      JA niestety mimo, ze zapraszał mnie na kolejne wizyty nie dotarłam do niego po
      raz kolejny.
      Zawsze trzeba spróbować. Jak bEDZIE TAKI MOMENT (ŻYCZĘ OBY NIE), ŻE BĘDZIESZ
      CHCIAŁA ZMIENIĆ LEKARZA DAJ ZNAĆ.

      Pozdrawiam
      • Gość: gosia_w1 Re: dr Poduszczak- Warszawa, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 14:51
        Dzięki, Bryzo- o Twojej propozycji będę pamietała.
        Gdybym miała chęć zmieniać lekarza na pewno się odezwę.
        Raz jeszcze dzięki i życze dużo dobrego!
        PS- a podasz jakis namiar na siebie, czy wywoływac Cię na forum?
        mój adres, jakby co: gosia_w1@gazeta.pl
        Pa pa
        m
        • Gość: bryza Re: dr Poduszczak- Warszawa, IP: 62.29.248.* 07.07.04, 15:16
          zaglądam tutaj często wiec jak by co będę uważała na twoje posty.
          Pozdrawiam
    • Gość: Alpianka Re: dr Poduszczak- Warszawa, IP: *.tele2.pl 07.07.04, 19:55
      Tez kiedys bylam na wizycie u dra Poduszczaka. Jeszcze w szpitalu na
      Madalinskiego. Poleconego skadinad. Kazal mi zrobic badania i isg, a na ich
      podstawie stwierdzil, ze mam gruczolaka przysadki. Zrobilo mi sie slabo.
      Poszlam do dwoch innych specjalistow. Otoz pan Poduszczak sie pomylil, a mi
      kategorycznie wtedy oswiadczyl swoj adiagnoze. Zmienilam lekarza.
      • Gość: M. Re: dr Poduszczak- Warszawa, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 21:17
        No właśnie, myślę że ten pan specjalizuje się w pochopnym wydawaniu diagnozy i
        załamywaniu ludzi. Ja po pierwszej wizycie miałam kilka dni totalnego
        załamania - tylko na podstawie USG stwierdził PCO, z czego się później wycofał.
        Kiedyś też usłyszałam że moje szanse na ciążę są minimalne, ale on postara się
        pomóc. Tymczasem moja obecna lekarka cały czas mówi o ciąży jak o czymś, co na
        pewno się pojawi (np. te leki odstawimy jak już będzie Pani w ciąży). I od razu
        lepiej człowiekowi na duszy. A podobno nastawienie psychiczne jest bardzo
        ważne, o czym chyba dr. Poduszczak nigdy nie słyszał. Poza tym to ciągłe
        przekładanie wizyt, odwoływanie albo jego nieobecność w dniu umówionej
        wizyty....
Pełna wersja