Dodaj do ulubionych

prolaktyna a tsh!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 20:31
Czy wysoka prolaktyna wplywa na poziom tsh, czy odwrotnie? Ja mam prolaktyne
35, a tsh 3,5. Niby to tsh jest w normie, ale lekarka mowila, ze jak na moj
wiek, to jest troche wysokie, no i czytalam ze jak na starania o dziecko tez
jest za wysokie, powinno byc ok 1-1,5. Powiedzcie wiec jak to jest? Ktory
hormon wplywa na ktory? Obecnie zbijam prl, czy moze to spowodowac zbicie
tsh, czy to wysokie tsh powoduje wysoka prl i moje zbijanie prl jest bez
sensu?
Obserwuj wątek
    • Gość: magda010 Re: prolaktyna a tsh! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 09:58
      No ludki, napiszcie cos! Na pewno ktos wie...
      • gg24 Re: prolaktyna a tsh! 07.07.04, 10:47
        wydaje mi się, że to wysokie tsh wpływa na poziom prolaktyny, ale może
        wypowiedzą się specjaliści,
        pozdrawiam
    • ula_s Re: prolaktyna a tsh! 07.07.04, 10:57
      Ba bocianie powtarzaja opinie ze to tsh wplywa na prolaktyne, i dlatego kobiety
      ktore lecza sie na zbyt wysoka prolaktyne powinny sobie wlasnie zbadac tsh i
      hormony tarczycy tak na wszelki wypadek - bo jesli ureguluje sie hormony
      tarczycy to i tsh i prolaktyna sie zmniejsza.
      Nie slyszalam zeby zbicie prolaktyny wplywalo na tsh ale nie znalazlam zadnych
      argumentow dlaczego prolaktyna mialaby nie wplywac na tsh...

      Aha samo tsh to jeszcze nie jest problem, wazne sa objawy ktore wskazywalyby na
      niedoczynnosc tarczycy (tradzik, wypadajace wlosy,sucha skora, spowolniony
      metabolizm, depresja) wtedy powinno sie zbadac ft3, ft4 i przeciwciala
      tarczycowe, ale to juz Twoja lekarka powinna decydowac czy warto isc w tym
      kierunku. Wg ogolnie dostepnych info to rzeczywiscie tsh masz w normie ale jak
      na zaciazanie troche wysokie. Moze lepiej powtorzyc to tsh czy nie bedzie skakac
      badz rosnac.....
      • aroska Re: prolaktyna a tsh! 07.07.04, 11:12
        Potwierdzam powyższą odpowiedź, ale dodam, że niekoniecznie trzeba mieć objawy
        niedoczynności, żeby mieć niedoczynność. Często na początku choroby, no i
        wówczas gdy jest się młodym objawów w ogóle nie ma i tylko badanie może wskazać
        na istnienie niedoczynności...
        • Gość: Magda Re: prolaktyna a tsh! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.04, 11:43
          Istnieje korelacja między tsh a prolaktyną Ja miałam wysokie tsh (ok 4,8) i
          wysoka prolaktynę zbiłam tsh aż za bardzo do 0,017 Obecnie idę po wyniki
          prolaktyny .powinna się się obniżyć napiszę jak wróce smile Ale nie wiem jak
          będzie póżniej bo musi mi wzrosnąć tsh i obawiam sie że prolaktyna znów może mi
          pojść do góry sad no ale zobaczymy jak odbiorę wyniki smile
        • hashi Re: prolaktyna a tsh! 07.07.04, 14:14
          jesli nie ma objawów to czy nalezy brac leki czy lepiej ich nie brac? ile czasu
          mija od złych wyników do ujawnienia sie objawów?
          pozdrawiam
          • ula_s do hashi 07.07.04, 16:53
            Z Twojego niku zgaduje ze masz hashimoto....tak naprawde to na Twoje pytanie
            powinien odpowiedziec endokrynolog.
            Przy hashimoto czyli rzy autoimmunolog. stanie zapalnym tarczycy podobno lepiej
            "wylaczyc" tarczyce i brac hormony mimo ze hormony tarczycy jeszcze sa w normie...
            Objawy zwlaszcza przy lekkiej niedoczynnosci sa czesto tak malo wyrazne ze mozna
            z tym zyc latami i nie podejrzewac ze cokolwiek jest nie tak.
            Preparaty z jodem (jodowana sol etc.), ciaza, przyjmowanie preparatow z
            estrogenem - moga przyspieszyc rozwoj stanu zapalnego tarczycy i tym samym
            spowodowac szybsze wystapienie wyraznej niedoczynnosci. U mnie wystarczyla
            przeprowadzka do miejsca gdzie do wszystkiego jest dodawana sol jodowana i po
            roku mialam wyrazne objawy niedoczynnosci.
            • Gość: Agnieszka Do uli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 18:56
              Skoro sól jest jodowana to powinny predzej wystapic objawy nadczynnosci
              tarczycy. A skoro było odwrotnie to napewno nie z powodu soli bo jedno
              zaprzecza drugiemu.
              • ula_s Re: Do uli 08.07.04, 12:14
                I co to ja sie wymadrzam?
                Jod u kogos z nadczynnoscia bedzie poglebial nadczynnosci ale u kogos z
                hashimoto moze przyspieszyc rozwiniecie choroby.
                Hashimoto oznacza stan zapalny tarczycy (o podlozu immunologicznym, czesto bywa
                dziedziczne).
                Jod w soli czy jakimkolwiek pozywieniu zmusza tarczyce do wzmozonej pracy i
                przyczynia sie do rozszerzenia stanu zapalnego. Jaki jest doklany mechanizm tego
                procesu nie wiem ale nie jestem lekarzem a w ogolnodostepnej lit. nie opisuja
                tej dokladniej.
            • Gość: hashi Re: do hashi IP: *.pie.edu.pl 08.07.04, 14:37
              Witaj Ula. Napisałas ze mozna z Hashimoto zyc wiele lat i niewielka
              niedoczynnosc daje male objawy zamin wywoła zauważalne zmiany. Ile lat można
              tak "po cichu " chorowac na Hashimoto ?
              Kiedy pierwszy raz odebrałam wyniki przeciwciał i były one nieznacznie jeszcze
              wtedy podwyższone lekarz endokrynolog ze stopniem dr. nauk zalecił jako
              lekarstwo Jodid200.
              • Gość: Agnieszka Re: do hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 15:10
                To co opisuesz to prawda ale hashimoto moze zacąc sie tez nadczynnoscia dlatego
                nie wiem jakie mogą byc konsekwencje nadmiaru jodu. Kazdy ma inny
                organizm...nie ma na toz zasady. Uznałam ze sie pomyliłas ale chyba miałam
                wczoraj kiepski dzien dlatego mogłas mnie zle odebrac.
                Pozdrawiam
              • ula_s Re: do hashi 08.07.04, 15:33
                No coz, ze Hashimoto mozna miec latami mam przyklad w domu. Dostalam wczesniej
                niedoczynnosc niz moja mama. Dopiero jak ja mialam objawy i zaczelam brac leki
                wyslalam ja, zeby sie tez zbadala bo bylam ciekawa czy to po kims
                odziedziczylam. Ona ma tak niewielka niedoczynnosc, ze hormony tarczycy ma w
                normie a jedynie tsh nieco poza norma. Moja tarczyca niestety pracuje duzo
                gorzej bo i hormony tarczycy mam poza norma.

                Co do Jodidu na Hashimoto to nie bede tego komentowac. Nie jestem lekarzem,
                jedynie powtarzam to co uslyszalam od swojego lekarza na temat jodu i hashimoto.
              • ewa.analityk1 Re: do hashi 09.07.04, 15:14
                w przypadku Hashimoto leczenie jest dość skomplikowane, trzeba znaleźć dobrego
                endokrynologa
                • Gość: hashi Re: do hashi IP: *.pie.edu.pl 14.07.04, 08:59
                  A czy mozesz jakiegoś dobrego endokrynologa polecić? Przeczytałam że Hashimoto
                  to rzadka choroba, więc może leczenie nie jest tak powszechnie wśród lekarzy
                  znane. Czekam na odpowiedz.
    • ewa.analityk1 Re: prolaktyna a tsh! 07.07.04, 16:19
      TSH jest znacznie za wysokie, zrób jeszcze FT4 bo to prawdopodobnie
      niedoczynność stąd też ta pasludna prolaktyna, upośledza pik LH, a potem
      progesteron i wszystko się rozwala.
      Ja chorowałam na niedoczynność jak coś pytaj
      • Gość: Agnieszka Re: prolaktyna a tsh! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 17:52
        Tsh(sprawdz jakie masz normy) moim zdaniem miesci sie w normie. A w normie to
        przeciez nie zdcecydowanie za wysokie. Zdecydowanie tez tsh podwyzsza
        prolaktyne, przekonałam sie o tym na własnej skórze. Ale jesli tsh jest w
        normie a prolaktyna za wysoka to mozna jeszce sprawdzic czy hormony tarczycy
        (ft4 i ft3)są w normie. Bo zamim sie podejmie jakiekolwiek kroki to warto
        poznac przyczynę.A dopiero pozniej leczyc. Czsem jest i tak ze takie wahania
        pojawiają sie i samoistnie ustepują.
        • Gość: Agnieszka Re: prolaktyna a tsh! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 17:57
          A poza tym nie chce sie wymądrzac ale czasem na tym i innych forach zdarza mi
          sie trafiac na osoby które chciałyby by ich organizm chodziła jak
          zegarek.Wkurza mnie to czasem bo wolę byc na forum by pomóc komuś a nie prawic
          mu morały ale czasem wierzcie mi-uszy opadają. Te osoby np na własną reką chcą
          manipulowac poziomem hormonów ktore mieszca sie w normie ale nie są np optimum
          książkowe dla zapłodnnienia. Przeciez tak nie mozna. Organizm to nie robot ze
          sie podkreci pare srubek i jest jak chcemy...jest bardzo labilny i takim
          bezmyslnym czasem manipulowaniem mozna doprowadzic siebie do powaznej choroby.
        • ewa.analityk1 Re: prolaktyna a tsh! 08.07.04, 15:39
          ja jestem przykładem lekarskiego podchodzenia jest w normie. TSH miałam powyżej
          3 , w USA diagnozuje się dalej powyżej 2. U nas niestety nie. Za późno kapnięto
          się że coś nie tak. Efekt natychmiastowa operacja wycięcie jednego płata
          właściwie w ostatniej chwili. Normy laboratoryjne to tylko wskaźnik, trzeba je
          powiązać z wieloma innymi rzeczami. Niektóre hormony trzeb odnosić do siebie np
          badanie stosunku lh/fsh inne analizuje się tak jak TSH z prolaktyną, FT3, FT4,
          hemoglobiną.
          Właśnie nasi lekarze rzucają hasło w normie i koniec. A potem jest już za późno
          tak jak u mnie.
          • Gość: Agnieszka ula i ewa mają racje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 00:42
            Macie dziewczyny racje... sam ajestem ofiarą niekompetencji lekarza.Poprostu
            brak słow
            • neska79 tsh a prolaktyna 10.07.04, 14:02
              Napisałam już w innym wątku, ale widzę, że tutaj właśnie o tym, czyli o związku Tsh z prolaktyną. Odebrałam właśnie wyniki TSH 14,4 norma 0,4 -4,0 (załamałam się jak to zobaczyłam), ale reszta hormonów ok, prolaktyna 346 norma 40-530mlU/l (robione w 2dc). Co o tym sądzicie?
    • Gość: magda010 Re: prolaktyna a tsh! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 15:53
      Dlaczego sadzicie na podstawie mojego wyniku, ze mam hashimoto? Pierwsze o tym
      slysze. Mam tsh 3,5 i lekarz powiedzial, ze to jest w normie (norma do 5), ale
      jak na moj wiek troszke wysokie, mam tylko za pol roku sprawdzic tendencje. Ale
      nie kazal w zwiazku z tym nic robic i zrozumialam, ze jest ok. Usg tarczycy tez
      mialam i jest bardzo dobre. Natomiast prl 35 jest stanowczo powyzej normy i jak
      narazie zbijam castagnusem. Czy wynik tsh 3,5 to juz choroba hashimoto?? to
      dlaczego generalnie miesci sie zupelnie w normie, nawet w srodku, a nie w gornej
      granicy? ja sadzilam do tej pory i lekarz tez tak uwaza, ze moja prl jest tak
      wysoka po pigulkach anty, bralam je za dlugo i za silne.
    • ula_s Re: prolaktyna a tsh! 13.07.04, 19:40
      Magda.
      Nikt Ci nie chce wmawiac jakiejs choroby.Ja odpisywalam do forumki o nicku hashi
      - dlatego pisalam glownie o Hashimoto.
      Twoje tsh mimo ze w normie - moze (ale nie musi) wskazywac, ze pomalu cos sie
      zaczyna dziac w tarczycy. Podwyzszona prolaktyna (ktora masz) jest czesto
      powiazana z podwyzsoznym tsh. Nikt Ci nie kaze sie leczyc ale jesli dalej nie
      bedziesz mogla zajsc w ciaze, to mozesz wrocic do tego tsh i zastanowic sie czy
      nie ma sensu probowac sie leczyc w tym kierunku. A nuz widelec to wlasnie jest
      przyczyna.
    • Gość: Kaja Re: prolaktyna a tsh! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 09:53
      no dobra ja też mam niedoczynnosc tarczycy i Haszi też prawdopodobnie mam (nie
      mam jeszcze wyników) sad Wiec czym się różni leczenie Haszi od leczenia
      niedoczynośćci przecież stosuje się podobne leki? wiec lecząc niedoczynność
      tym samym leczy się i haszi
      No chyba że jestem w błędzie ? niech mi ktoś wytłumaczy jaka jest różnica w
      leczeniu niedoczynności a Haszi? Jakie leki tu a jakie tu ? No i jak to sie ma
      do ciąży .. są to jakieś dodatkowe trudności czy trudności takie jak przy
      niedoczynności ? Bo trochę to wszystko zakręcone mi się wydaje wink
    • ewa.analityk1 Re: prolaktyna a tsh! 14.07.04, 11:35
      Wole Hashimoto
      Choroba ta nazywana od nazwiska lekarza, który ją opisał, często występuje
      łącznie z niedoczynnością tarczycy. Wole Hashimoto to, inaczej mówiąc,
      przewlekłe zapalenie tarczycy. Jego przyczyną jest zwykle autoimmunizacja
      prowadząca do autoagresji, w wyniku której następuje powolne niszczenie przez
      organizm własnych narządów. Mówiąc bardziej zrozumiale choroba ta polega na
      wytwarzaniu przez organizm przeciwciał, które zamiast niszczyć obce lub
      szkodliwe substancje (np. bakterie lub wirusy) atakują własne komórki, w tym
      przypadku komórki tarczycy. Takie przewlekłe zapalenie gruczołu tarczowego
      często prowadzi do niedoczynności tarczycy.

      Rozpoznanie choroby Hashimoto opiera się przede wszystkim na wykryciu we krwi
      chorego zwiększonego miana przeciwciał przeciwtarczycowych. Badanie takie
      polega na zwykłym pobraniu krwi i ma za zadanie dostarczyć informacji o tym,
      czy u chorego występują przeciwciała, a jeśli tak to w jakiej ilości.

      Leczenie choroby Hashimoto jest trudne i często mało skuteczne, choć zdarzają
      się przypadki samoistnego wygaśnięcia przeciwciał przeciwtarczycowych. W
      chorobie tej przeważnie stosuje się hormony tarczycy, zaś we wczesnej fazie
      można stosować również leki hamujące proces autoimmunizacji lub leki
      przeciwzapalne. Dobre efekty osiąga się również podając choremu lek
      homeopatyczny o nazwie Padma 28®.

      Niedoczynność tarczycy
      jest najczęściej chorobą trwałą, która wymaga stałego leczenia. Polega ono na
      systematycznym podawaniu preparatu hormonu tarczycy – tyroksyny – w postaci
      soli sodowej. W Polsce do najczęściej stosowanych należą Eltroxin® i
      Euthyrox®.

      Leki należy przyjmować doustnie, na czczo, co najmniej godzinę przed jedzeniem,
      raz dziennie. Ważne: leczenia nie wolno samemu przerywać!! Ma to znaczenie
      zwłaszcza w ciąży! (szczegóły poniżej). Pamiętaj! W przypadku zażywania wapnia,
      żelaza lub witamin dla kobiet ciężarnych (tam też często znajdują się te
      pierwiastki) hormony tarczycy zażyj co najmniej dwie do trzech godzin przed ww.
      preparatami. W przeciwnym wypadku zmniejszy się znacznie absorpcja hormonów
      tarczycy do krwi, co w konsekwencji spowodować może obniżenie skuteczności
      leczenia. Kobiety przyjmujące estrogeny (np. Premarin®, pigułka
      antykoncepcyjna) mogą potrzebować więcej hormonów tarczycy. Insulina lub
      podobne leki doustne obniżające poziom glukozy również zmniejszają efektywność
      hormonów tarczycy. Leki obniżające cholesterol powinny być przyjmowane cztery
      do pięciu godzin po hormonach tarczycy.
      • Gość: zula Re: prolaktyna a tsh! IP: *.pie.edu.pl 14.07.04, 13:02
        Przeczytalam tresc ostatniego postu i jeden fragment nieco mnie zaskoczył :::
        >Leczenie choroby Hashimoto jest trudne i często mało skuteczne, choć zdarzają
        > się przypadki samoistnego wygaśnięcia przeciwciał przeciwtarczycowych

        Przecież to niemożliwe. Nie znalazłam w żadnej publikacji informacji o
        samoistnym wyleczeniu. Przeciwciała mogą zanikac częściowo, tzn. zmniejszac sie
        jedynie jesli pojawią sie w czasie ciąży i po ciąży moga zmaleć a i to istnieje
        duże prawdopodobieństwo, że za pare lat odbija do góry. Skąd ta informacja ze
        samoistnie MOGĄ zanikać ? Gdzie to było napisane ? Prosze powaznie potraktować
        moje pytanie. Ja tez chciałabym miec taka nadzieje.
        • Gość: Kaja Re: prolaktyna a tsh! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 14:06
          a ja dalej nie wiem jaka jest różnica między leczeniem niedocznności a Hasi ? I
          czy haszi bardziej kompikuje zajście i przebieg ciąży?
          • Gość: zula Re: prolaktyna a tsh! IP: *.pie.edu.pl 14.07.04, 15:02
            najlepiej to robia specjalisci. poszukaj na stonach
            • Gość: Agneszka Re: prolaktyna a tsh! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 15:25
              Horoba hashmoto mimo leczenia(i unormowania hormonów) nieszcy miąższ tarczycy
              prowadzac do niedoczynnosci natomiast niedoczynnosc mozna unormowac. Jja
              równiez słyszałam ze 20% moze samoistnie ustąpic...wiec trzeba wierzyc w cud.
              Z chorobą hashimoto mozna zajsc w ciaze i urodzic dziecko pod warunkiem ze jest
              sie pod stałą kontrolą lekarza endokrynologa tak by wahania hormonów i ich
              regulacja lekami nie zakłócała przebiegu ciąży. Pozdrowienia
              • Gość: zula Re: prolaktyna a tsh! IP: *.pie.edu.pl 14.07.04, 15:37
                Bardzo prosze napisz skąd wzięłaś informacje ze choroba z autoagresji jaką
                jest hasimoto może ustąpić samoistnie? Jest to niemożliwe tak jak niemożliwe
                jest aby odrosła odcięta ręka czy noga.
                • Gość: Agneszka Re: prolaktyna a tsh! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 16:34
                  Czytałam strone chłopaka u którego nastapiło samoistne wyleczenie hashimoto.
          • ula_s Re: roznice hashi a niedoczynnosc 14.07.04, 15:49
            Roznicy w tradycyjnym leczeniu niedoczynnosci i hashi nie ma. Jesli ktos ma
            hashimoto wykryte to najczesciej ma juz niedoczynnosc tarczycy i lekarze lecza
            tylko niedoczynnosc tarczycy. Przeciwcial sie nie zbija. Poleca sie na
            zmniejszenie przeciwcial ziolowy lek Padma28 oraz selen w wiekszych dawkach ale
            to jest leczenie polegajace na wzmocnieniu ukladu odpornosciowego. Kolejna
            roznica to to ze w niedoczynnosci mozna brac jod a przy hashimoto przyjmowanie
            jodu moze prowadzic do pogorszenia stanu tarczycy (takie info znalazlam na
            roznych anglo- niemieckojezycznych stronach).

            Z Hashimoto mozna zajsc normalnie w ciaze i urodzic zdrowe dziecko. Hashi nie
            komplikuje bardziej zajscie czy przebieg ciazy ale jednak jest jakies male
            prawdopod.,ze przy bardzo podwyzszonych mianach przeciwcial - przeciwciala moga
            zaatakowac lozysko i moze doprowadzic to do poronienia. Poza tym wielkich roznic
            miedzy Hashimoto i niedoczynnoscia nie ma.
            Ale zapytaj moze jeszcze na www.nasz-bocian.pl - na forum w czesci "jak sie
            leczyc" jest dluuuuugi watek o tytule "tsh t3 t4".
            pozdr.
            • Gość: Kaja Re: roznice hashi a niedoczynnosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 16:26
              dziękuję za wyjaśnienie teraz to przynajmniej mam ogólny zarys sprawy smile)
    • Gość: Agnieszka Re: prolaktyna a tsh! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 15:35
      A tsh przy granicach nowmy wcale nie musi oznaczac ze cos sie z tarczyca
      dzieje. Czasem takie wahania nastepują z róznych przyczyn i moga byc zupełnie
      normalne po czy wszystko wraca do naormy. Jesli jednak co badanie hormony
      ewidentnie spadają lub sie podwyzszają to moze byc wtedy jakis znak ze cos tak
      zaczyna sie dziac i nasz oragniazm ne radzi sobie sam z regulowaniem hormonów.
      • Gość: zula Re: prolaktyna a tsh! IP: *.pie.edu.pl 14.07.04, 15:42
        Hasimoto to podwyższone przeciwciała tarczycowe, tsh to odpowiedz przysadki
        mozgowej na hormony tarczycy. Hormony przy granicach a nawet ths < 3 przy
        normie do 5 to juz niedoczynność.
        • Gość: Agnieszka Re: prolaktyna a tsh! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 16:39
          Nie bede polemizowac...
          Poprostu nie jestem z grona polaków typu..."kto ma gorzejjjjjjjj" i nie bede se
          uzalac na swoim losem a wiara w to ze bedze lepiej jeszce chyba nikomu nie
          zaszkodziła. Wolę byc optymistką smile
        • Gość: Agnieszka Re: prolaktyna a tsh! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 16:42
          Ciekawi mnie skąd masz takie informacje ze hormony w srodku normy oznaczają
          niedoczynnosc...to chyba oznacza ze 90% osób ma chorą tarczycę???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka