katarzyna.br
30.03.13, 18:34
Witam forumowiczki, czy któraś z Was kończy (lub skończyła) w tym roku 40 lat?Ja 4 czerwca, no i nie ukrywam średnio się z tym czuje, choć "apetyt na źycie" dużo większy niż 10 lat temu. Może dopada mnie już kryzys wieku średniego...........
A tak na marginesie:
"ryczące czterdziestki" to pas wód oceanicznych biegnący nieprzerwanie wokół południowej półkuli kuli ziemskiej, w przybliżeniu pomiędzy 40° i 50° szerokości geograficznej południowej, wzdłuż którego wieją stałe wiatry zachodnie, o bardzo dużej prędkości, będące powodem częstych sztormów. Rejon związany z działalnością cyklonów w południowej strefie niskiego ciśnienia. Akwen trudny nawigacyjnie i niebezpieczny dla statków.
Leżący na północ od przylądka Horn, a na południe od Przylądka Igielnego obszar ryczących czterdziestek od dziesięcioleci budził respekt marynarzy, ale był równocześnie wyzwaniem i próbą charakteru. Wiele jednostek spoczywa na dnie w tym regionie. Jednak śmiałkowie, którzy go przepłynęli, zyskali uznanie u innych marynarzy i mogli korzystać z marynarskich przywilejów."
Pozdrawiam świątecznie