26.07.04, 20:34
co się ze mną dzieje jeśli przy dobrych wynikach poziomu hormonów nie mam miesiączki, nie mówiąc już o owulacji. Nigdy zresztą nie
miałam, zdarzała się raz na pół roku lub rzadziej. Mam już dość lekarzy i ich spekulacji. Wcześniej przepisywali mi pigułki więc
była. Przestałam brać i nie ma. Brałam clo w trzech cyklach. W pierszym pęcherzyk urósł ale nie pękł, w kolejnych ani drgnął. Co
dalej robić? Czy wogóle warto? Chciałabym mieć dziecko........
Obserwuj wątek
    • Gość: kotka28 Re: POMOCY IP: *.crowley.pl 26.07.04, 22:19
      każda z nas ma jakiś problem ja też kiedyś miałam @ a teraz przez 4 lata jej
      nie miałam i znowu mam i nie mogę mieć do nikogo pretencji tak to już jest z
      naszymi organizmami, trzeba się leczyc i analizować wszystko z lekarzem.
      Powodzenia, zerknij na stronę www.nasz-bocian.pl
      • oliwe Re: POMOCY 26.07.04, 22:51
        Dzięki za odpowiedź. Miałam nadzieję, że dowiem się o podobnych problemach bo już czułam się jak jakiś odmieniec. Nie znam kobiety bez comiesięcznej małpy. Przez większość znienawidzona przeze mnie upragniona, bo wydaje mi się, że dopóki nie zacznę normalnie miesiączkować to nic nie będzie w porządku.
        • tekla12 Re: POMOCY 26.07.04, 23:12
          Oliwe, trudno uwierzyć w to, że przy dobrych wynikach hormonów masz takie
          problemy. Może problem polega na nieprawidłowej interpretacji poziomu hormonów,
          bo to, że wyniki mieszczą się w normie wcale nie znaczy, że są prawidłowe, a
          tym bardziej optymalne do zajścia w ciążę.
          • oliwe Re: POMOCY 26.07.04, 23:46
            Może masz rację ale niesposób zinterpretować moich wyników bo hormony oznacza się w konkretnym dniu cyklu A JA NIE MAM CYKLU..........
            • aquarius72 Re: POMOCY 27.07.04, 07:52
              Może należałoby najpierw wywołać okres progesteronem, a dopiero potem
              posprawdzać te hormonki??? A miałaś robione USG?
              • oliwe Re: POMOCY 27.07.04, 19:31
                Był wywoływany. Ale czy można wtedy faktycznie ocenić, który to dzień cyklu? USG miałam. Lewy jajnik jest mniejszy i jakby nie pracował, jeśli cokolwiek się dzieje to w prawym. Miałam też laparo, podczas której stwierdzono tylko istnienie pęcherzyków pierwotnych.
                • Gość: Bas Re: POMOCY IP: *.acn.waw.pl 27.07.04, 19:57
                  Ja mam podobny do Ciebie problem. Samoistna @ pojawia sie u mnie w najlepszym
                  razie dwa razy do roku. Hormony uregulowane nie przynosiły poprawy. Na
                  stymulację reaguję dość marnie. Na 10 cykli stymulowanych tylko dwa razy udało
                  sie wyhodować pęcherzyk, który dojrzał, a potem pękł. ALe zajść w ciążę się nie
                  udało. Nikt nie ma pomysłu jak sobie z tym poradzić. Polecają inseminację, ale
                  mam wrażenie, ze jest to próba wyciągnięcia ode mnie kasy, bo po co stymulacja
                  skoro nie ma pewności, ze pęcherzyk dojrzeje, ani, ze pęknie. NIe ma też co
                  marzyć, ze dojrzeje więcej niż jeden pęcherzyk, zeby prawdopodobieńtwo
                  zapłodnienia było większe. Zaczęłam myśleć nad in vitro. Wówczas tsymulacja
                  jest silniejsza, dokłądniej kontrolowana, wiec moze tym razem by się udało.
                  Myślę o tym, choć koszty mnie przerastają. Stoję na rozdrożu i nie wiem co
                  robić. Na lekarzy nie mam co liczyć, bo od 15 lat nikt nie potrafi sobie
                  poradzić z moim problemem.
                  • aquarius72 Re: POMOCY 27.07.04, 20:11
                    Dziewczyny, wydaje mi się, że taki długotrwały brak okresu to na mur beton
                    zaburzenia hormonalne. Trzeba wywołać okres, potem zbadać hormony i przede
                    wszystkim trafić do dobrego lekarza - tzn. takiego, który diagnozuje na
                    podstawie badań, a nie "na oko". Ja miałam podobny problem : nieregularne cykle
                    z tendencją do przedłużania się. Pomocna okazała się kuracja gestagenowa, ale
                    niestety trwało to 6 miesięcy. Od 15-go do 25-go dnia cyklu łykałam lek o
                    nazwie primolut, potem było krwawienie. Po zakończeniu kuracji wróciły
                    samoczynnie naturalne, regularne cykle 30-31 dni i była samoczynna owulacja. W
                    roku miałam dokładnie 12 miesiączek. Organizm zaskoczył i zaczął powielać cykl,
                    który był wcześniej sztucznie stymulowany. To da się wyleczyć, tylko musi być
                    dobry specjalista.
                    • oliwe Re: POMOCY 27.07.04, 20:18
                      Dzięki, dzięki wielkie przywróciłaś mi nadzieję na normalne funkcjonowanie jako kobieta! Tylko gdzie znaleźć specjalistę, nie mam już sił na metodę prób i błędów. Z jakich okolic jesteś może polecisz swojego?
                      • aquarius72 Re: POMOCY 27.07.04, 20:50
                        Ja akurat chodziłam do lekarza w Katowicach, więc nie wiem, czy on może Cię
                        interesować, ale jeśli jesteś z innego regionu to wystarczy rzucić odpowiednie
                        hasło na forum i pewnie odezwą się dziewczyny z Twoich okolic.
                        • oliwe Re: POMOCY 27.07.04, 20:53
                          Niestety mieszkam między Radomiem a Kielcami
                          • aquarius72 Re: POMOCY 27.07.04, 21:06
                            To chyba masz względnie blisko do Warszawy? Może warto od razu trafić do
                            najlepszego specjalisty?
                            • Gość: Bas Re: POMOCY IP: *.crowley.pl 28.07.04, 11:16
                              Mówiąc o specjaliście masz na myśli endokrynologa? Ja mieszkam w WSarszawie i
                              jak na razie nie trafiłam na dobrego specjalistę w tej dziedzinie, ale pewnie
                              nie miałam szczęścia
                              • aquarius72 Re: POMOCY 28.07.04, 11:23
                                Myślałam raczej o specjalistycznej klinice leczenia niepłodności, np. Novum,
                                gdzie zajęliby się Oliwe kompleksowo (pisze, że chce zajść w ciążę). A ja
                                niestety też doswiadczyłam, co to znaczy tułać się po lekarzach, którzy znają
                                sie tylko na prowadzeniu zdrowej ciązy i wypalaniu nadżerek...
                                • oliwe Re: POMOCY 28.07.04, 20:23
                                  Mam okropne doświadczenia z prywatną kliniką. Byłam pacjentką Kliniki Femina w Krakowie. Intuicyjnie wyczuwałam, że pokrętne są te ich diagnozy, ale niewiele jeszcze z tego wszystkiego rozumiałam. Teraz wiem ile tysięcy powinno było zostać w mojej kieszeni. Myślałam teraz o państwowej klinice. Wolę już zostawiać kasę w jednych rękach, niż przepuszczać je w biznesowej machinie. Co myślicie na ten temat?
                                  • tekla12 Re: POMOCY 28.07.04, 20:34
                                    No to chyba gorzej nie mogłaś trafić. Na bocianie jest wątek założony przez
                                    poszkodowanych przez Jankowskiego, aż się wierzyć nie chce, co ten facet
                                    wyrabia. Trudno się dziwić, że po takim "leczeniu" u takigo "fachowca" jesteś
                                    sceptyczna.
                                    • oliwe Re: POMOCY 28.07.04, 20:40
                                      Naprawdę? Gdzie znajdę ten wątek?
                                      • tekla12 Re: POMOCY 28.07.04, 20:50
                                        Niestety nie mogę go skopiować. Znajdziesz na forum bociana wątek zatytułowany
                                        chyba "Ostrzeżenie Jankowski". Jeszcze prościej wrzuć w ich wyszukiwarkę hasło
                                        femina.
                                        • oliwe Re: POMOCY 28.07.04, 21:04
                                          Wielkie dzięki! Odkąd tu bywam doszłam do wniosku, że gin na pierwszej wizycie powinien przepisywać to forum jako terapię wspomagającą. Wiedza jaką tu się dysponuje zdaje się przekraczać kompetencje znacznej większości lekarzy. I pomyśleć, że mogłabym uniknąć tylu błędów w leczeniu, postępowaniu a przede wszystkim w myśleniu.....
                                        • oliwe Re: POMOCY 28.07.04, 22:25
                                          Nie udało mi się znaleźć tego wątku.
                                          • herbata_malinowa Re: POMOCY 29.07.04, 12:13
                                            www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=16168&highlight=jankowski
                                            • oliwe Re: POMOCY 29.07.04, 23:09
                                              Bardzo, bardzo wielkie dzięki!!!
            • maretina Re: POMOCY 28.07.04, 20:26
              oliwe napisała:

              > Może masz rację ale niesposób zinterpretować moich wyników bo hormony oznacza
              s
              > ię w konkretnym dniu cyklu A JA NIE MAM CYKLU..........
              alez masz cykl!
              jak gin wywoluje @ progesteronem, to pierwszy dzien krwawienia jest 1 dc. po
              raz pierwszy hormony oznacza sie miedzy 3 a 5 dc. potem estradiol mozna
              powtorzyc ok 2 dni przed spodziewana owulacja, progesteron 7 dni po. prolaktyne
              w kazdym dc tylko na czczo.
              • oliwe Re: POMOCY 28.07.04, 20:37
                A kiedy może być "spodziewana " owulacja jeśli się nie miesiączkuje? Można zrobić założenie, że jest to 14-15 dc jak u przeciętnej kobiety?
                • tekla12 Re: POMOCY 28.07.04, 20:55
                  Oliwe, jeśli będziesz miała @ wywołaną luteiną i w 3 dc oznaczysz estradiol,
                  fsh i lh, to będziesz miała podstawowe informacje - rezerwę jajnikową, stosunek
                  lh/fsh i estr. I to już będą dane wyjściowe do poszukiwania przyczyn twoich
                  problemów.
                  • maretina Re: POMOCY 28.07.04, 21:12
                    mysle, ze jest Ci niezbedny szczegolowy monitoring usg cyklu. wtedy sie dowiesz
                    czy masz owu, jesli tak to kiedy.
                    pozdrawiam
                    • oliwe Re: POMOCY 28.07.04, 22:15
                      Po wywoływaniu nie miałam samoistnej owu, a po stymulacji clo raz urósł i nie pękł a potem 2 cykle bez odzewu ze strony jajników.
                      • aquarius72 Re: POMOCY 29.07.04, 07:37
                        Najważniejsze, to leczyć przyczyny, a nie skutki.
                        Po pierwsze najpierw trzeba ustalić dlaczego zatrzymują Ci się cykle. U mnie
                        np. przyczyną była niewydolność II fazy cyklu i dopiero po wyleczeniu tego gin
                        zabrał się za stymulację owulacji.
                        Może się zdarzyć tak, że po zrównoważeniu gospodarki hormonalnej powróci
                        samoistna owulacja.
                        Po drugie nawet jeśli trzeba będzie stymulować owulację może okazać się, że
                        akurat clo nie jest dla Ciebie najwłaściwszym środkiem (stymuluje się też
                        innymi środkami).
                        Po trzecie nie znasz przyczyny niepękania pęcherzyków - trzeba sprawdzić, czy
                        to np. nie PCO.
                        Myślę, że jest sporo do zrobienia, dlatego ważne, żeby trafić do dobrych
                        specjalistów. Jeszcze raz powtarzam, że takie sprawy daja się leczyć,
                        powodzenia smile))
                        • oliwe Re: POMOCY 29.07.04, 21:53
                          Zawsze wydawało mi się, że przywrócenie normalnego cyklu to podstawa, ale lekarze uparcie pytali czy myślę o ciąży, odpowiadałam, że jeszcze nie, więc dziwili się, czy źle mi bez comiesięcznej udręki, zapewniając jednocześnie, że niczym to nie grozi a nawet ma plusy. Kiedy oznajmiłam, że chcę zajść w ciązę skupili asię na stymulacji. Jak dotąd bez powodzenia. zięki Wam nabrałm nadziei. Dziękuję bardzo za każdy post.
                          • aquarius72 Re: POMOCY 30.07.04, 07:47
                            Nie zawsze jedno wyklucza drugie. Często stosuje się stymulację, jednocześnie
                            suplementując fazę lutealną progesteronem(przy stymulacji clo jest to bardzo
                            częste)- oczywiście przy jednoczesnym monitoringu. Ale tak, jak wcześniej
                            pisałam - aby prawidłowo dobrać leczenie trzeba dociec przyczyny zaburzeń, a
                            nie działać w ciemno, a juz na pewno nic sie nie zrobi, jesli będzie się leczyć
                            same skutki. Ponadto dobór metody leczenia zależy też od wieku pacjentki
                            pozdrawiam
                            • oliwe Re: POMOCY 31.07.04, 09:36
                              1975r.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka