Gość: szarak
IP: 155.91.64.*
28.07.04, 14:06
Wiem że to trudne pytanie, ale spróbuję.
Mam kłopot z zajściem w ciążę. Miałam in vitro, które nie wyszło. Wiem że mam
wrogość śluzu. Chodzi mi po głowie jeszcze jeden problem. Mianowicie kilka
lat temu miałam wypadek w skutek którego doznałam połamania wszystkiego co
mozliwe w obrębie miednicy ( talerz bidrowy - wileokrtnie, spojenie lonowe,
kości kulszowe, kośc krzyżowa + inne mniej istotne). nie miałam obrażeń wew,
poza pekniętym torbielem, który lada dzień miał byc usunięty laparoskopowo.
Czy słyszałyście o ewentualnych skutkach podobnych sytuacji ?