agus792
18.08.13, 10:05
Witam. W poniedziałek podchodzę do punkcji. Nie denerwuje się samym zabiegiem a jedynie tym czy dane nam będzie zobaczyć jakiś prawidłowo zapłodniony zarodek?! Klinika jak każda inna - a tak naprawdę trzeba jakąś wybrać i trzeba im zaufać! Czytałam w gazecie wyborczej o tym , że pierwsze in-vitro z programu rządowego już się powiodło właśnie w Gyncentrum - to pocieszające. Czy jest tu również ktoś taki kto zakwalifikował się w tej właśnie klinice do ivf na sierpień? Może połączymy siły?!