stokrotka2013 Re: in vitro marzec 2014 02.04.14, 07:29 Hej dziewczyny mam pytanie jak beta w 10 dpt wyszła mi <2 a @ powinnam dostać wczoraj i na razie cisza to może coś jeszcze z tego wyjść sikance negatywnie wychodzą tak mi żal mojego m jak zobaczyl wynik bety to łzy miał w oczach mnie aż zacisnelo nie nastawiam się już bo patrząc na forum to 10 dot to już beta powinna wyjść zawsze testowałem 14dpt i w listopadzie wyszedł wynik 124 ale później się okazało ze to pozamaciczna ale dzidzia była ok co mam myśleć o tym wszystkim dodam że w piątek 14 dpt i jeszcze potwierdze wynik Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 02.04.14, 08:11 Stokrotka - No niestety beta nie wygląda zbyt obiecująco. Ale żeby mieć pewność musisz powtórzyć za kilka dni...Miejmy nadzieję że maluch późno się zagniezdzil i teraz zacznie produkować hcg na potęgę...Tego ci życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka2013 Re: in vitro marzec 2014 02.04.14, 08:44 Nie nastawiam sie przeczucie też mówi że nic z tego ale dla spokojnego sumienia zrobię betę w piątek Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: in vitro marzec 2014 02.04.14, 13:49 ruda - brzuch mnie boli prawie cały czas - przestaje jak leżę ale na razie muszę chodzić do pracy. U mnie nikt nie wie opróćz męża o pozytywnej becie i szybko nie powiem ze względu na olbrzymie ryzyko poronienia. Męczę się, mdli mnie, w nocy nie śpię choć dzisiaj jest lepiej. Generalnie czuję się jak kłębek nerwów... calineczka - na przeciwciała ANA podaje się encorton/metypred/medrol - jakiś steryd. Kliniki podają go różnie czasem od 2 dc, czasem w cyklu poprzedzającym stymulację, czasem tuż przed transferem a czasem po transfrze Na przeciwciała przeciwkardiolipinie bierze się heparynę w zastrzykach (clexane, fraxiparynę lub fragmin). Na przeciwplemnikowe stosuje się "kurację" żeby oprócz okresu starań (okołoowulacyjnego) uprawiać seks z prezerwatywą. Tych przeciwciał jest jeszcze wiele, wiele... ale więcej dotyczy osób które ronią nawykowo. Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 02.04.14, 15:25 Zula a nie możesz wziąć l4? Może lepiej to wylezec w domu niż biegać do pracy, męczyć siebie i dzidzie? Co na to lekarz? Odpowiedz Link Zgłoś
meszka30 Re: in vitro marzec 2014 02.04.14, 18:02 Ruda797, Kala82fior -Dzięki dziewczyny już lepiej. Powoli odzyskuje siły. I tak szczerze, jak na razie spokojnie odliczam czas do pierwszej bety, nie wariuje Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka zula 02.04.14, 16:16 hej wczoraj miałam wizytę u dr P wszystkie wyniki badań ok od wczoraj zaczęłam długi protokół ,15 kwietnia mam kolejną wizytę ... Odpowiedz Link Zgłoś
meszka30 re: 03.04.14, 11:55 Heh, wczoraj pochwaliłam się, że spokojnie będę czekać na betę...tak bez wariacji. W nocy nie mogłam już spać, dzisiaj pobolewa mnie podbrzusze, głowa i jakoś tak czuję się na @. Liczę sobie, a tu dopiero 3 dpt. i wszytko mnie drażni Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: re: 03.04.14, 12:32 kalafiorku - no właśnie nie mogę powiedzieć o ciąży a już nie wiem co wymyślać... Masakra Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: re: 03.04.14, 12:33 Agatka - mam nadzieję, że P obstawi Cię mimo dobrych wyników lekami. Powodzonka ogromniaste kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
80agatka Re: re: 03.04.14, 13:04 Zawsze szłam ultra krótkim protokołem teraz idę długim. Co zauważył doktor ja w 4 dniu cyklu bez leków miałam 6 pęcherzyków różnej wielkości chce mnie wyciszyć podrasowac je .może to przyczyna że mam ich dużo ,a są mało wartościowe słabe i dlatego zarodki nie dają rady przetrwać. Tamten lekarz chciał nadal tak samo mnie prowadzić czyli ultra krótki protokół itd Odpowiedz Link Zgłoś
81paula81 Re: re: 03.04.14, 14:13 Witam moje drogie. Mam do Was pytanko. 8 dpt dostałam @ i normalnie krwawiłam kilka dni. Wyglądało to na normalny okres i w tym terminie. Po becie 14 dpt lekarz kazał odstawić leki. Przez kilka dni nic sie nie działo. Dzisiaj jest 17 dpt i zaczeły się znowu plamienia. To wcześniej nie była @? Miała któraś z Was taką sytuację? Paul.a86- miałyśmy tego samego dnia transfer i tego samego dnia dostałyśmy @ jak u Ciebie dzisiaj sytuacja wygląda? Odpowiedz Link Zgłoś
81paula81 in vitro cd 03.04.14, 14:14 Witam moje Drogie. Mam do Was pytanko. 8 dpt dostałam @ i normalnie krwawiłam kilka dni. Wyglądało to na normalny okres i w tym terminie. Po becie 14 dpt lekarz kazał odstawić leki. Przez kilka dni nic sie nie działo. Dzisiaj jest 17 dpt i zaczeły się znowu plamienia. To wcześniej nie była @? Miała któraś z Was taką sytuację? Paul.a86- miałyśmy tego samego dnia transfer i tego samego dnia dostałyśmy @ jak u Ciebie dzisiaj sytuacja wygląda? Odpowiedz Link Zgłoś
1gosiak77 Re: in vitro cd 03.04.14, 15:45 Ja tak miałam po crio, i to przez 2 cykle. Lekarz coś tam mętnie tłumaczył, że to ma związek z nagłym spadkiem progesteronu i kazał przeczekać. Ale na Twoim miejscu dopytałabym lekarza prowadzącego, bo mnie szczerze mówiąc takie tłumaczenie nie przekonało... 81paula81 napisał(a): > Witam moje Drogie. > Mam do Was pytanko. 8 dpt dostałam @ i normalnie krwawiłam kilka dni. Wyglądało > to na normalny okres i w tym terminie. Po becie 14 dpt lekarz kazał odstawić l > eki. Przez kilka dni nic sie nie działo. Dzisiaj jest 17 dpt i zaczeły się znow > u plamienia. To wcześniej nie była @? Miała któraś z Was taką sytuację? Paul.a8 > 6- miałyśmy tego samego dnia transfer i tego samego dnia dostałyśmy @ jak u > Ciebie dzisiaj sytuacja wygląda? Odpowiedz Link Zgłoś
81paula81 Re: in vitro cd 03.04.14, 16:12 1gosiak77 dzieki za odp. Jutro mam wizyte to dopytam. Niedługo mam drugą próbę z mrozaczka, skoro wystepują takie zamieszania w cyklu to ciekawe czy to dobry pomysł nie robić dłuższej przerwy.... Chociaż jezeli to ode mnie ma zależeć to ja bym od razu chciała drugi transfer- cały czas mam nadzieję, że kolejny raz musi sie udać Odpowiedz Link Zgłoś
1gosiak77 Re: in vitro cd 03.04.14, 16:37 Z tym, że u mnie nie miało to żadnego przełożenia na cykl, @ przychodziła jak w zegarku. Tyle tylko, że człowiek w pewnej chwili robi się przewrażliwiony na wszystko, a tym bardziej na plamienia. A co do przerwy to wydaje mi się, ze to kwestia indywidualnego podejścia: pacjentki i gina. Ja 1 podejście miałam we wrześniu, następne (do crio) w październiku, na kolejne lekarz namawiał mnie już od stycznia. Ale czasem potrzeba małej przerwy, żeby organizm i psychika odetchnęły. Poza tym kwestie finansowe niestety też mają tu swój spory udział. Dopytaj jutro dokładnie lekarza, może zleci jakieś dodatkowe badania, tablety, a na pewno Cię uspokoi. I powodzenia życzę) 81paula81 napisał(a): > 1gosiak77 dzieki za odp. Jutro mam wizyte to dopytam. Niedługo mam drugą próbę > z mrozaczka, skoro wystepują takie zamieszania w cyklu to ciekawe czy to dobry > pomysł nie robić dłuższej przerwy.... Chociaż jezeli to ode mnie ma zależeć > to ja bym od razu chciała drugi transfer- cały czas mam nadzieję, że kolejny r > az musi sie udać Odpowiedz Link Zgłoś
awdotia82 Re: in vitro cd 03.04.14, 16:55 Dziewczyny nie wytrzymałam i zrobiłam betę w 12dpt 5cio dniowego zarodka. No i beta wyszła 30,4.... Czy to nie za mało????? Umrę z nerwów po prostu... Odpowiedz Link Zgłoś
awdotia82 Re: in vitro cd 03.04.14, 17:53 Dzięki ruda797. Powtórzę zatem w sobotę... Boże, czemu to wszystko takie trudne ;...( ruda797 napisała: > > awdotia82.. Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro cd 03.04.14, 19:01 Cześć Diewczyny mialam dzis pierwsze usg widzialam kropka ,fantastyczny widok . Tylko zmartwiła się trochę bo nie było widać tak dobrze serduszka , tzn P,doktor mi pokazywala jakąś kreske delikatnie migającą ,i powiedziala ze ona mysli ze to serce. I ze jeszcze za wczesnie .Mam kolejny scan za tydzien w piatek . Rudzia a w ktorym tyg ciazy u Ciebie z coreczką bylo widać serduszko? Bo nie ukrywam ,ze sie zmartwilam. Pozdrawiam Was i Całuje Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro cd 03.04.14, 20:04 kochana nie mawrtw się i tak macie wcześniej widoczne serduszko... czasami w 35dpt nie ma jeszcze serduszka... a u Ciebie już cos widać, wiec jak najbardziej jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro cd 03.04.14, 21:44 dove nie martw się, serduszko za kolejnym usg będzie Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro cd 03.04.14, 22:22 Dzieki Dziewczyny dobrze,ze Was mam .Całuje Odpowiedz Link Zgłoś
paul.a86 Re: in vitro cd 03.04.14, 17:44 81paula ja dziś dostałam jakies dziwne plamienia, pomimo że już dawno po miesiączce- takie różowe i strasznie mnie jajniki bolą. Boję się, że może jakiś torbiel się zrobił albo coś. Dziś jest 7 dni po miesiączce a wczoraj trochę się z mężem poprzytulaliśmy i tak sobie myślę, że może od tego ? Nie wiem. Paula81 a Ty masz krew czy różowe? Odpowiedz Link Zgłoś
meszka30 Re: in vitro cd 05.04.14, 10:09 Jestem 5dpt i brzuch mnie boli, jak na @, nastrój też jakby miała nadejść. Czy to normalne? Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro cd 05.04.14, 11:34 Meszka to zupełnie normalne , też myślałam że już ,@ przyjdzie bo tak mnie bolał brzuch ale to nie była ona 😊 Ruda miałaś wczoraj Usg ? Czy coś pomyliłam ? Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro cd 05.04.14, 12:39 hej Dove tak miałam w przyspieszonym tempie... ponieważ plamiłam/krwawiłam i miałam w srode wieczorem... był bardzo ladny pęcherzyk ciązowy..a u Ciebie jak?? Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro cd 05.04.14, 14:47 Rudzia no powiem Ci ze u mnie od rana do wieczora mdłości mocne , strasznie słaba jestem , a jak zjem to jeszcze gorzej . Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro cd 05.04.14, 15:25 mam podobnie - jak zjem to czuje jakby ktoś od srodka chciał to wycisnąć... wszystko pod gardelm czuje Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: in vitro cd 05.04.14, 16:33 Ruda - wpadłam zobaczyć co u Ciebie i bardzo się cieszę, że wsio ok Ewka, Kalafiorku - kiedy idziecie oglądać serducha? U mnie dziewczyny średniawo. W nocy obudziłam się z takim skurczem macicy, że nieźle się przestraszyłam. Aż się w kulkę z bólu zwinęłam... Ale szybko się wzięłam w garść, wzięłam nospę i poszłam spać. I dodatkowo od kilku dni jelita już się odzywają. Mówiłam, że sterydy mi szkodzą.... Teraz już zaczęła się biegunka mimo, że cały tydzień jestem na diecie lekkostrawnej... Jutro niestety muszę zmniejszyć dawkę metypredu z 8 na 6... Niech się dzieje wola nieba... Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro cd 05.04.14, 18:51 Zula trzyman jeszcze mocniej za ciebie kciuki żeby fasolka została z Tobą. Pewnie głupią propozycje ci daje ale stosujesz probiotyk na jelita? Mi pomaga. Ja wizytę serduszkową mam 15.04...jakoś do tego terminu muszę dotrwać...też bardzo się martwię że coś może być nie tak...ale nadzieję trzeba mieć Dove, Ewka, Ruda, Zula a kiedy wasze następne podgladanka ? Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro cd 05.04.14, 18:58 Zula sliwki.. duza ilość wody a tu porada od jednej z dziewczyna nasz-bocian :" radzę wprowadzić do diety owsiankę. Ja jem ją tak co 2- 3, dni na śniadanie i naprawdę mi pomogła a zwykle miałam ogromne problemy. Czyli mleko+płatki owsiane górskie+pestki dyni, słonecznika+jakiś owoc (np. 1/2 startego jabłka albo banan, albo truskawki kto co lubi). Oprócz tego dobrze jest odstawić słodycze bo te cukry w nich zawarte niestety wzmagają zaparcia, pić sporo wody mineralnej. Aha i pomaga kiwi, ja staram się je jeść codziennie, co dwa dni." Probiotyk nie zaszkodzi dokładnie a może pomoc ... jeszcze dobry jest Colon C Ja mam w poniedziałek usg... ze względu ze krwawiłam to dr kazal przyjść wczesniej Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro cd 05.04.14, 19:26 Kalafiorku ja idę w piątek na Usg po południu , i mam szczerą nadzieję ,że zobaczę już serduszko . A w pracy powiedziałam szefowi o ciąży bo mam szkodliwe warunki i bałam się ,że mogło by się coś stać . 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: in vitro cd 05.04.14, 20:26 Kalafiorku, Ruda probotyki biorę od roku. Ruda te śliwki, Owsiaka to na zaparcia. W nich jest błonnik który wywala wszystkie bzdety niepotrzebne. Jak się już ma biegunkę to owsiankę można ale z jogurtem - absolutnie nie z mlekiem. Colon też piję ale normalnie a nie przy biegunce. W trakcie biegunki to jedynie kleik ryżowy, ryż z gotowanym jabłkiem, banana Ja mam wizytę 10. Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro cd 05.04.14, 21:48 noo tak ja miałam na myśli zaparcia - fakt ...a na biegunke to tylko ratowałam się ryzem z gotowana marchewka Odpowiedz Link Zgłoś
meszka30 Re: in vitro cd 06.04.14, 09:47 Dziewczyny mam prośbę...tym, którym udało się zajść w ciążę, możecie napisać z jakich jesteście klinik? Być może gdzieś to już napisałyście, ale łatwiej będzie spojrzeć na podsumowanie. Czy zgadzacie się ze statystykami, że tylko no albo i aż ok 40% in vitro kończy się powodzeniem? Odpowiedz Link Zgłoś
awdotia82 Re: in vitro cd 06.04.14, 11:05 Nam się udało w Kriobanku w Białymstoku za pierwszym razem Odpowiedz Link Zgłoś
awdotia82 Re: in vitro cd 06.04.14, 11:06 W sobotę powtórzyłam bhcg i skoczyło ponad 100% w ciągu 48h więc jest dobrze W tygodniu idę na USG Boże, jacy jesteśmy szczęśliwi Odpowiedz Link Zgłoś
meszka30 Re: in vitro cd 06.04.14, 11:34 A napisz proszę, w którym dniu robiłaś pierwszą betę? I jaki miałaś wynik? Odpowiedz Link Zgłoś
awdotia82 Re: in vitro cd 06.04.14, 15:24 W 12dpt robiłam pierwsza betę i miałam 30,4, potem w 14dpt miałam już 76,9 meszka30 napisał(a): > A napisz proszę, w którym dniu robiłaś pierwszą betę? I jaki miałaś wynik? Odpowiedz Link Zgłoś
helllove Re: in vitro marzec 2014 06.04.14, 15:54 Niestety, nie udało się... Czeka mnie kolejna stymulacja za dwa miesiące. Pozdrawiam wszystkich starających się i tym którym się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 06.04.14, 19:28 dziewczyny chyba juz koniec jakiegos krwawienia dostalam zachciało mi sie siku i zobaczyłam krew taka czerwona krew jakbym sobie troche spóściła, chodze co 10minut sikac i taka krew leci, brzuch troche boli jak na @ jutro do gina lece zobaczyc co i jak ale to raczej koniec...... Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 06.04.14, 20:30 ewka wierze ze możesz być przerazona lae ja to przezylam w srode brud z krwia... potem cisza... wczoraj w nocy miałam tylki kilka plamek brazowych... dziś pojechałam na bete i wyszla 8900 wiec mysle ze nie zle... spokojnie jutro zobaczysz u lekarza albo jedz dziś do szpitala i powinni ci zrobić usg. Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 08:56 Ewcia daj znać co Ci lekarz powiedział. Strasznie się martwię o Twoją fasolke ... mam nadzieję że wszystko będzie dobrze. W końcu krwawienie nie zawsze oznacza to najgorsze...Ruda też miała ale wszystko jest ok...oby i u Ciebie dobrze się skończyło. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 09:12 ewka- a bierzesz fragmin albo jakąś inną heparynę? często przy tych lekach dochodzi do krwawień. Ogromnie mocno trzymam kciuki za pomyślną wizytę i z niecierpliwością czekam na wieści... Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 10:28 dziewczyny proszę kciuki dziś wieczorem ma wizyte... oby już był zarodek... tak się boje Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 10:57 Ruda mocne kciuki za piękny zarodek ze ślicznie bijącym serduszkiem Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 11:06 dziewczyny dzieki za wsparcie Zula biorę fragmin i tak naprawdę to dziwne to krwawienie bo tylko jak siku szłam, znaczy się tak było: leżałam sobie popołudniu i zaczął mnie brzuch boleć delikatnie jak na @ zachciało mi się siku no to i zobaczyłam w toalecie że są takie jasno czerwone jakby dolać większą kroplę krwi, wziełam nospe i magnez i leże ale za 10 min znowu strasznie na siku i tak samo potem znowu strasznie siku i tak było trzy razy w przeciągu 30-40min, oczywiście płacz i leżenie. Za jakieś 30min znowu siku ale już bez krwi tylko chwilkę później kropelka na wkładce ale już krew taka ciemnobrązowa, podałam luteine i fragmin, potem siku przed spaniem ale bez krwi tylko trochę na papierze ale jakby takie resztki, w nocy nic. Obudziałam się ok.4 poszłam siku i nic za chwilę znowu kropelka na wkładce, poszłam spać i jak wstałam to podałam leki i już śluz taki ciemnozielonobrązowy - chyba się ta luteina z brązową krwią pomieszała ale nie było więcej niż normalne upławy co rano po luteinie. No i taka moją historia (sorki za bezośredniość opisów), trochę to wszystko dziwne bo nie mam żadnego bólu, naczytałam się że to może być jakaś pęknięta torbiel czy coś na szyjce macicy albo przekrwiona endometrioza - mam nadzieję, że mój skarbek został ze mną. Nie jechałam do szpitala bo takie to wszystko dziwne i nie chcę siać niepotrzebnie paniki, co ma być to będzie. Zobaczymy co lekarz powie niestety dopiero po 19:00 nie ma jak. Trzymajcie kciuki żeby było dobrze Mam nadzieję, że to jakieś przeciążenie organizmu tylko albo leki coś zmajstrowały.... Ruda trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 11:59 Dziewczyny wiem że macie swoje problemy ale muszę się wam pozalic bo jestem strasznie wkurzona i przestraszona za razem. Kolega z pracy kupił sobie autko i z tej okazji przyniósł domowej roboty ciasto. Myślę sobie że jak domowe to skusze się na kawałek bo piękne wyglądało. No i biorę na pewniaka pierwszy kęs i jakiś dziwny posmak czuje...biorę drugi...waham i przestraszona pytam czy w cieście jest alkohol...kolega mówi że nie nie ma. Jest całkowitym abstynentem więc dziwne było by to dla mnie...więc biorę kolejny kęs tym razem bardziej mokry no i nie mam wątpliwości ... sam spirytus Od razu poczułam się pijana...i tamtej pory kręci mi się w głowie...tak się boję że zaszkodziłam mojej fasolce ...ech i wściekła jestem na kolegę...no ale on nie wie że jestem w ciąży....Boże...normalnie kłody pod nogi...człowiek sobie wszystkiego odmawia i się pilnuje dla dobra dzidzi a tu taka wpadka Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 12:09 Kalafiorku - taką ilością nie zaszkodziłaś fasolce. Spokojnie. Nie wpadajmy w popłoch wiem, że wszystkie się boimy o swoje kuszynki ale tylko spokój nas uratuje Ewka - a jaką masz dawkę fragminu? Ruda, ewka - &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& hellove - bardz mi przykro. Masz plan działania? On najbardziej pomaga, żeby się podnieść z doła... Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 13:00 kalafiorku... spokojnie nie można podpadać w paranoje... mi lekarka powiedziała nawet ze można wszystko tylko z umiarem... ja nawet czasami wypijałam pol lampki winka czerwonego jak miałam chec....w ciąży.. czasami od meza kilka lykow piwka ..takie ilości naprawdę nie szkodzą.. Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 13:20 Zula, Ruda - dzięki dziewczyny za słowa otuchy Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 18:42 kalafior bez paniki, napewno maluch nie odczuł ze cos przyjełas, wypij duzo płynów najlepiej wody żeby rozcieńczyć ewentualne niskie stężenie alkoholu zula 2500jed. to duza czy mala?? naszczescie krwawienie całkowicie ustało od rana, ide do gina zobaczymy...napisze jak wróce Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 19:36 u nas niestety raczej nic z tego.. cos w pęcherzyku jest ale jest nie reguralny zarys wiec raczej to już obumarło - nie wiadomo.... dr dał szansę do piątku ale nie nastawiam się już ze będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
wargusia1 Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 19:38 Ruda to trzymam kciuki mocno żeby zarodek dobrze się rozwijał. Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 19:40 Ruda no coś ty...jak to...przecież piękna bete miałaś i plamienie ustało...o Boże...mam nadzieję że jeszcze jednak nie wszystko stracone...Ruda jestem z Tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
kiriaki13 Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 20:46 Pisze tutaj dopiero drugi raz ale czytam już długo.Ruda trzymam bardzo mocno kcuiki za to żeby sie lekarz pomylił żeby wszystko było,OK!Będzie dobrze!Pozdrawiam i powodzenia dla wszystkich dziewczyn!!! 29dpt Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 21:12 Ruda może jest jeszcze za wcześnie tak jak u mnie. Nie poddawaj się proszę . Wargusia Gratulacje. Spokojnej ciąży Ci życzę Kalafiorku myślę że kawałek ciasta nie zaszkodzi , pij dużo wody teraz Ewka daj znać co się z Tobą i malenstwem dzieje . Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 22:00 wargusia gratulacje sloneczko witamy ja tez z GYnCentrum Ruda nie poddawaj się, walcz ja wczoraj masakre miałam po tym plamieniu ale wszystko się jakoś ułżyło u Ciebie też się ułoży i to pozytywnie, zresztą beta nie kłamie Dziewczyny wróciłam i wszystko jest ok cieszę się tak że mam ochotę skakać po mieszkaniu z radości, widziałam pięknie bijące serduszko, napierdzielało że hej!!!! cudowny widok to krwawienie to chyba jakiś krwiak bo na ściance macicy było widać taki maz i lekarz obstawia że to, a uznał że lekami jestem obstawiona więc jest dobrze, od razu po usg wiedział że 7 tydzień także jest bardzo dobrze. Zwolnienie z pracy wziełam do swiąt (chociaż chciałam dopiero powiedzieć po majówce) bo się boję i wolę leżeć zeby nic tam już nie pękało za tydzien jeszcze na kontrolę do gyncentrum i mam nadzieję, że na wizycie u mojego dzisiejszego gina po swiętach założe już kartę ciążyi oficjalnie będę ciężarówką Dziękuję za wsparcie bez Was to nie byłoby tak łatwo przez to wszystko przebrnąć, trzymam kciuki za resztę zaciążonych i walczących dalej Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 22:45 Ewcia tak się cieszę ze wszystko skończyło się dobrze no i widziałaś jako pierwsza z nas serduszko😊 Superancko . Masz już kolejna wizytę umowiona? Teraz nasza kolej dziewczyny !!! Życzę wszystkim by zobaczyly na wizytach pięknie bijące seducho swojej Kruszynki 😊😊😊 Rudzia za Ciebie szczególnie trzymam kciuki 😊 Wizytę mamy razem w piątek . Całuje was gorąco moje towazyszki niedoli 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 22:57 dove w następny poniedziałek jadę do kliniki na wcześniej umówioną wizytę - mam nadzieję że do tego czasu już żadnych krwawień nie będzie, natomiast u gina co będzie mnie prowadził jestem umówiona na wizytę zaraz po świętach, założnie karty i pewnie skierowanie na wszystkie podstawowe badania Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 08.04.14, 09:23 Ewa super że u ciebie wszystko dobrze Dove Teraz chyba Zula w czwartek podglada ... po tem ty z Ruda w piątek...trzymam za was kciuki dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
meszka30 Re: in vitro marzec 2014 08.04.14, 09:49 Jestem załamana..od wczoraj mam brązowe plamienia a dzisiaj 8 dpt. Do tego brzuch mnie pobolewa a w klinice powiedzieli, ze mam zadzwonić, jak zaczne krwawić. Odpowiedz Link Zgłoś
wargusia1 Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 18:45 Dziewczyny powtórzyłam bete 12 dpt beta była 150 a dzisiaj 16dpt i beta 1017 Ewka trzymam kciuki mocno... Kalafiorek kawałek ciasta na pewno dzidziusiowi nie zaszkodził także nie stresuj się niepotrzebnie. Odpowiedz Link Zgłoś
slooneczko82 Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 19:20 Witam! Długo zastanawiałam sie czy pisać i jednak sie zdecydowałam 5.04.2014 miałam 1 transfer 2 zarodków 2dniowych w klinice Gyncentrum w Katowicach. Od IX. 2013 do I. 2014 miałam IUI - nieudane. Czytając Wasze wpisy trochę sie podbudowalam widząc, ze kilku osobom w tej klinice sie udało. Jednak niepokoi mnie fakt, ze od dnia transferu mam lekkie pobolewania w podbrzuszu. Gratuluje wszystkim tu obecnym, którym sie udało. Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 07.04.14, 19:37 Słoneczko pobolewania w podbrzuszu mogą się pojawiać...życzę cierpliwości i dużej bety Odpowiedz Link Zgłoś
meszka30 Re: in vitro marzec 2014 08.04.14, 09:51 Jestem załamana..od wczoraj mam brązowe plamienia a dzisiaj 8 dpt. Do tego brzuch mnie pobolewa a w klinice powiedzieli, ze mam zadzwonić, jak zaczne krwawić. Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 08.04.14, 12:12 Meszka weź magnez i kladz się polackiem ... trzeba mieć nadzieję że wszystko będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
marika.5 Re: in vitro marzec 2014 08.04.14, 13:56 Czy slyszalyscie o przypadku,żeby zarodki w trzeciej dobie miały 4komorki i się rozwinęły dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 08.04.14, 16:55 meszka 8dpt to może być krwawenie implementacyjne, tak jak kalafior mówi magnez i leż podobno na problemy ciążowe leżenie to najlepsze lekarstwo Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 08.04.14, 19:40 Dziewczyny coś ostatnio nam nie idzie. Ja też dziś od rana miałam jakieś dziwne skurcze. Lekarz kazał wziąć no-spe, magnez i odpoczywać...tak że też teraz leżę. Szkoda że jutro do pracy Ostatnio wogóle nie chce mi się pracować Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 08.04.14, 21:21 hej WAM = pojechałam na konsultacje ro mojej bylej Pani dr B. Pani dr zrobila mi usg.. wiec mam krwiaka - pęcherzyk urósł do 1,05cm ale mowi ze nie ma az takiej tragedii chodz powinno już cos widać... nie ma tego ciałka żółtego.. mam dac szanse bo widziala ciaze z gorszych rzeczy..Byłą zaskoczona beta ze w miare normalna jest achh..... TRUDNE TO Wczorajszy obraz usg.. : dr zmierzyl wielkość krwiaka który przebiłaj sie przez pęcherzyk.. przez to wychodzil mega nie reguralny zarys. Ale prawda taka jest ze 50/50 sznas ze cos będzie z tego Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 08.04.14, 21:37 Cześć Dziewczyny. Powiem Ci Kalafiorku ,ze ja tez mam jakies silne skurcze masakra ,czlowiek zawsze ma pod górke ma, a może poproś lekarza o L4 wypoczniesz sobie . Ruda to lepsze wiadomosci niz wczoraj . Mam nadzieje ,ze P.doktor ma racje i wszystko bedzie dobrze , Całuje Dziewczyny to po prostu jest jakas paranoja non stop sie czyms martwimy jak nie o stymulacje , to o jajeczka , o transfer czy sie uda oczywiscie,czy sie przyjmie , teraz kur...a sie martwimy czy donosimy ciaze . To jest nie do zniesienia . A ja dziś miałam maraton po aptekach ,nigdzie nie moglam kupic progesteronu ,a zostaly mi tylko 2.. Masakra prawie umarlam na zawal ,ale na szczescie w koncu sie udalo .. Odpowiedz Link Zgłoś
nadiuska Re: in vitro marzec 2014 08.04.14, 22:43 Witajcie dziewczyny Dawno tu nie zaglądałam ale staram się nadrobic zaległości kalafiorku, zula, dove-bardzo sie ciesze, że wszystko u Was okmam sentyment do tego wątku. Teraz to już na pewno z górki Czas szybko leci i niebawem dzieciaczki będą w Waszych ramionach ewka-super, że wszystko się uspokoiło, że serduszko mocno bije ruda-trzymam kciuki, żeby wszystko skończyło sie dobrze. Na pewno tak będzie A ja mam crio w poniedziałek. Jakoś narazie na luzie podchodzę. Nawet nie mam zbytnio czasu na myślenie o tym. Później święta więc czas oczekiwania na betę szybko powinien minąć. Tym razem to juz musi się udać Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: in vitro marzec 2014 09.04.14, 08:44 Nadiuska - witaj i nie opuszczaj nas na tak długo bo normalnie potrzebujemy Twojego optymizmu kciuki w poniedziałek masz u mnie na 10000% co do tego "z górki" to patrząc na to jak walczę z jelitami a teraz z mega osłabionym organizmem to ta moja górka coraz bardziej rośnie... Marika - nie znam się totalnie na zarodkach... Ja miałam w 2 dobie 3 i 4 komórkowe.... Kalafiorku - dziękuję Ci, że pamiętasz o mojej wizycie. Powiedz a kiedy Tobie lekarz kazał przyjść? Ty z ewcią miałaś jakoś blisko siebie transfery prawda ? Może u Ciebie też widać już serduszko Ewciaaa normalnie właśnie na takie wieści czekałam. Wczoraj nie miałam sił pisać ale bardzo mi ulżyło jak przeczytałam, że wszystko ok. Ruda - ta pani dr B to z provity? Ta do w Tychzch przyjmuje? Pytam bo jak tak to wierzę w nią z całych sił i w jej opinie. Oby wszystko dobrze się skończyło Ja jestem tak słaba, że nie wiem jak jutro do kliniki pojadę ale muszę kurka jakoś dać radę bo mnie stres zje.... Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 09.04.14, 09:25 ruda no z tymi krwiakami to ja wiem co czujesz, ja co prawda już widziałam jak pękł ale też się zrobił niedaleko mojego skarba więc dlatego wziełam zowlnienie żeby jak najmniej się ruszać choć nie wiem od czego one powstają, trzymam kciuki żeby wszystko się ułożyło i następne podglądanko było już wyraźne z sercem Twojej dzidzi jak dzwon Kalafior może zrób jak dove radzi pójdz dziś do swojego wcześniejeszego gina i weź zwolnienie żeby odpocząć, podglądanko za tydzień we wtorek masz więc trochę jeszcze czasu jest, ja koniec końców jestem spokojnieszka po wizycie choc lęk przek kolejnymi krwiakami jest... Dove z tymi lekami to tak zawsze jak się już kończą to jak na złość...ale cieszę się że się udało Nadiuska wspieram i jestem z Tobą - masz rację musi się udać zula ojojoj coś zawsze musi.....walcz z tymi jelitami, nie znam żadnych metod na wzmocnienie co by nie zaszkodziły jelitom, przykro mi że nie mogę Ci nic poradzić czekam na wiesci od lekarza oczywiście same dobre bedą Dziewczyny tak sobie myślę, że może te nawracające skurcze to reakcja organizmu na kolejny etap ciąży, w końcu dzidzia rośnie jak szalona a macica to jakiś szok przeżywa, no nie wiem tłumaczę sobie już jak mogę, żeby świra nia dostać - przecież my już prawie 2 miesiąc ciąży kończymy Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 09.04.14, 10:59 Zulatak to ta Pani dr... ja mam dzięki niej wlasnie kochana 4latke ... wiesz ja bardzo ja lubie nie dlatego ze mamy niej dziecko ale dlatego ze jest człowiekem z sercem i lekarzem z powołania... Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 09.04.14, 11:00 "ze mamy dzięki niej " miało być Odpowiedz Link Zgłoś
meszka30 Re: in vitro marzec 2014 09.04.14, 13:32 No jakoś zleciało...jeszcze dwa dni i będę badać bete w 11 dpt. Plamienia nieco ustały, brzuch boli jak na @ i zaczynam się stresowac..ale to chyba normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 09.04.14, 15:18 Dove, Zula, Ewka - niestety nie mogę wziąć teraz L4...,mam taki zawał w pracy że masakra a po świętach planuje urlop...Ale...umowilam się na prywatną wizytę w moim miasteczku na jutro wieczorem...na nfz to dopiero też na przyszły tydzień wolne terminy i w dodatku w nieludzkich porach jak na pracujące osoby...więc może coś już zobaczę...ależ ja jestem nie cierpliwa W klinice mam wizytę 15.04... Zula tak że jutro mam nadzieję że będzie nasz szczęśliwy dzień Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 09.04.14, 15:22 Ruda...dziś lepsze wieści....trzymam mocno kciuki za twoje malenstwo ... oby wszystko dobrze się skończyło Nadiuska - super że znów jesteś z nami obys szybko dołączyła także do naszego stanu Kciuki za transfer Meszka - nerwy przed samym testowaniem to normalka ... powodzenia i daj oczywiście znać jak tam wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
zabka22-19823 Re: in vitro marzec 2014 09.04.14, 20:36 Witam wszystkich na wstępie gratuluję wszystkim szczesciarom i życzę powodzenia wszystkim,które podchodzą obecnie do in vitro.No właśnie-które podchodzą..ja właśnie jestem na początku drogi(jak czytam wpisy to naprawdę na początku).właśnie dziś wzięłam 3 zastrzyk. Menopur i Gonal ma 1 rozpuszczalniku. Może ktoś też jest na początku tej drogi?byłoby mi ciut raźniej bo nie powiem,mam mega stracha.. Są dni kiedy nie ogarniam tego.a przegląd uczuć-nigdy nie wiem co będzie za kilka minut świat wariatów. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nadiuska Re: in vitro marzec 2014 09.04.14, 22:43 zula-biedactwo.Ale dla maluszka przetrwa się wszystkoJeśli dobrze zrozumiałam to masz problemy z biegunkami? Miałaś tak przed ciążą czy teraz się zaczęło? Odpowiedz Link Zgłoś
dabr_aga Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 07:36 zabka22-19823 ja zaczynam pierwszy zastrzyk w przyszłym tygodniu, idę krótkim protokołem, na początek przez 4 dni mam brać gonal w dawce 150 Więc jestem z Tobą Odpowiedz Link Zgłoś
zabka22-19823 Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 08:47 Dabr_aga,jak się cieszę,że napisalaś to będzie raźniej.ja dziś właśnie 4 zastrzyk gonal i menopur.jutro badania i wizyta.zobaczymy co dalej.też mam krótki protokół.pierwszy raz podchodzisz do in vitro? Ja tak i to czarna magia dla mnie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zabka22-19823 Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 10:44 Dziewczyny! Pomocy! Czy kogoś też po gonal i Menopur tak bolał brzuch i mialyscie uczucie wzdecia?jakby ktoś mnie napompowal straszne... Czy coś jest nie tak,czy to normalne? lekarz twierdzil ze nie ma efektow odczuwalnych brania zastrzyków.hmm.. Odpowiedz Link Zgłoś
marika.5 Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 12:04 Zabka ja też tak miałam,tzn wzdęcia duszności,siniaki i zaczerwienienia na brzuchu,ale gdyby coś,to zadzwoń do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
zabka22-19823 Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 13:14 To nie będę panikować jutro mam wizytę,to się podpytam. Ciekawe czy po 4 zastrzykach coś już się tam dzieje..ciekawa jestem dziękuję marika.5 za odp. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
meszka30 Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 12:06 Miałam wzdęty brzuch i to bardzo. Dopiero kilka dni po transferze nieco się zmniejszył, ale odrobinkę. Podczas stymulacji mają rosnąć pęcherzyki, gdzieś muszą się pomieścić. Uważam, że wzdęty brzuch to normalka. Chociaż na pewno są pewne granice.. Odpowiedz Link Zgłoś
sn160783 Re: in vitro kwiecień 2014 11.04.14, 19:37 Hej dziewczyny,jestem nowa To moja 5doba po transferze, nasza 1próba (słabe plemniczki).17 kwietnia bedziemy mieli naszą chwile prawdy.Mam straszny mętlik w głowie ,nie wiem czy mogło się udać-kłucie w okolicy jajników,wzdęcia, od 2dni przezroczysty śluz,to wszystko wskazuje na tak,czy raczej na nie? Pomóżcie mi ogarnoć myśli,to czekanie jest wiecznością. Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro kwiecień 2014 11.04.14, 19:41 Cześć Dziewczyny Dzisiaj miałam drugie spotkanie z moim Maleństwem ,serducho biję jak dzwon , piękny widok , P doktor powiedziała, ze wszystko jest w najlepszym porządku ,i ze nie ma już potrzeby aby mnie klinika prowadzila , dopiero przy porodzie ordynator bedzie ze mną . Dostałam skierowanie do położnej i teraz czekam na list i będe miała pierwsze badanie prenatalne Jestem mega szczesliwa Ruda mam nadzieje ,ze przy kolejnym badaniu bedzie coś widać . Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro kwiecień 2014 11.04.14, 19:54 Witaj sn160783 Przede wszystkim myśl pozytywnie wiem że dobrze sie mówi ale miesiąc temu też to przerabialam ,stres okrutny , mialam tez tak jak ty kłucie w jajnikach ogolnie caly czas mnie brzuch bolal jak na @ , obserwuj dokladnie swoje piersi ,u mnie bylo widac zmiane wlasnie na nich zroily sie zyly ktore spywaly do sutkow . No i udalo sie za pierwszym razem ,życze Ci tego samego Odpowiedz Link Zgłoś
sn160783 Re: in vitro kwiecień 2014 11.04.14, 20:54 GRATULUJE !!!!!! Dzięki za podniesienie na duchu,faktycznie na piersiach mam dość widoczne żyły spływające do sutków i to od pierwszego dnia transferu,więc chyba jest dobrze.A robiłaś sobie test ciążowy przed wynikiem z krwi na obecność ciąży? Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro kwiecień 2014 11.04.14, 21:00 Sn 160783 heh tzn robiłam dzień przed beta ale dziad był zepsuty i nic nie pokazał 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro kwiecień 2014 11.04.14, 21:33 dove no i to ja rozumiem - ach te serdusza tyle radosci po tych cieżkich chilach ruda nie poddawaj się kochana, to moze tylko chwila zwatpienia do srody jeszcze kawałek wiec ja trzymam kciuku i wierze ze sie uda ja to w trakcie drugiej próby miałam takiego doła że jakby się nie udało to tez bede rezygnowala ale....znajdziesz siłe.... meszka ładna beta czekamy na jeszcze ładnieszy przyrost Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro kwiecień 2014 11.04.14, 21:42 ewkasile to ja mam ale ... wiek i moje zdrowie tez mi się daja we znaki... My już na samym początku tak się nastawiliśmy ze jeśli z tego programu nie będzie dzidzi to koniec... nic na chama... jeśli chodzilo by o pierwsze dziecko to faktycznie walczyła bym do końca ale mamy córcie. Odpowiedz Link Zgłoś
dabr_aga Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 22:00 Ja też pierwszy raz podchodzę..jestem dobrej myśli , ale boję się tej całej stymulacji.. Jakie masz amh? We dwie zawsze raźniej Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 22:24 nooo warusia tak trzymac gyncentrum normalnie nas nie zawiodło bynajmniej teraz heheh ja tez czekam z niecierpliwości na moja wizyte w poniedzialek-mam nadzieje ze dowiem sie jaki plan na ciąże ma lekarz znaczy do kiedy te leki. swoja droga to troche sie boje ich odstawic, zastanawiam sie czy jak odstawie steryd to nagle moj organizm bedzie walczyl z maluchem a jak przeciwzakrzepowe to cos sie tam z przepływem krwi do malucha zadzieje a z drugiej strony boje sie ze długie stosowanie leków moze w jakis sposób wlynąc niekorzystnie na malucha...ech tak zle tak niedobrze zawsze człowiek sie o cos martwi No ale dzisiaj optymizm!!! wiec bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
zabka22-19823 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 22:19 Dabr_aga moje amh jest dosyć kiepskie, 1.8. Oprócz tego niedrožny jeden jajowodow dzis byłam na badaniu. 9 pecherzykow dr naliczył (trochę kiepsko,ale tłumaczę sobie "jakość a nie ilość") i najprawdopodobniej w środę będę mieć punkcję. Już.. Ale zleciało moment.. Życie we mnie wskoczyło na nowo,trochę się boję ale nie mogę się doczekać. Akurat 2 maja mam urodziny,może dostanę od losu najwspanialszy prezent a Ty jak się trzymasz?jak nastawienie? Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
zabka22-19823 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 22:28 No właśnie, 9 pecherzykow... Dziewczyny,jak było u Was? To mało,średnio? Sama robie sobie galimatias w głowie Odpowiedz Link Zgłoś
marika.5 Re: in vitro marzec 2014 12.04.14, 08:45 U mnie za każdym razem było 10-12.Niestety nie wszystkie były prawidłowe.Liczba spadała do 7 ale zawsze były z tego kiepskie zarodki.Tym razem zaplodnily się tylko dwie a męża nasienie podobno rewelacyjne!Jędrzejczak powiedział,ze na pol Poznania by starczyło.Nie wiadomo gdzie tkwi problem Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 18:29 Dziś odebrałam bete 28dpt 26227,42 ... jezu ciężkie to... boję się, że może to być pusty pęcherzyk ciążowy.. Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 19:11 Ruda. Na którą godzinę masz jutro wizytę ? Mam nadzieję ,że jutro będą same dobre wiadomości, życzę nam tego . Zula , Kala jak tam u Was po wizytach, CZEKAM na wspaniałe wieści dziewczyny😋 28.01.14 start ICSI 3.03.14 punkcja 6.03.14 transfer 1 zarodka BHCG-12dpt 242 . 19dpt 2425. USG 3.04.14 Odpowiedz Link Zgłoś
nadiuska Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 19:12 ruda-beta b.ładna. Odganiaj czarne myśli. Dlaczego ma być pusty pęcherzyk?Myśl tylko w kategoriach pozytywnych. Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 19:20 o 16.10 mam usg.. a czemu bo w 26dpt pęcherzyk był pusty nic nie bylooo .. oby cos ruszylo Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 19:45 Ruda taka piękna beta...może ten twój krwiak zasłonił dzidzie...?Trzymam mocno kciuki za dobre wieści jutro. Dove - za Ciebie też oczywiście kciukasy wielkie Nie wiem jak jutro będę pracować nie puszczając ich A u mnie wszystko super Widziałam dzidzie i serduszko...lekarka powiedziała że jest ok jak na ten okres ciąży...oby tak dalej....Normalnie dalej nie mogę uwierzyć Zula a jak tam po Twojej wizycie? Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 19:56 Kala super wieści cieszę się Kochana , oby tak dalej . Ruda ja też mam jutro na 16 usg 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 20:15 no widzisz kalafior.... wszystko jest dobrze ale przyznaj ze widok jest piekny, ja to chyba mialam ten widok serduszka bijacego do konca dnia i nic nie mogło go wymazac ach piekny widok - zycze wszystkim dziewczyny czekam na wiecej dobrych informacji - rozmawiałam dzisiaj z moim tata i on jeszcze nie wie ze jestem w ciąży ale powiedział mi że on bardzo wierzy że się uda a jak on wierzy mocno to napewno się uda wiec dziewczyny musimy wierzyć- wszystko się uda, tak jakos optymistycznie dzisiaj Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 20:18 zapomniałabym Ruda zajebiaszcza beta - napewno wszystko jest ok czekam na wiesci dove melduj jutro no i mam nadzieje, że założą Ci kartę ciąży - będziesz pierwsza hehe Odpowiedz Link Zgłoś
wargusia1 Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 20:39 Kalafiorku i Ewka gratuluje bijących serduszek Ruda i dove trzymam mocno kciuki żeby wszystko było ok. Ja wczoraj byłam na usg to był 18dpt i był pęcherzyk. Za tydzień kolejna wizyta. Dziewczyny powiedzcie mi czy was też na początku od czasu do czasu pobolewał brzuch bo nie wiem czy się martwić czy to po prostu normalne jest. Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 20:44 Wargusia mi lekarz powiedział że wszystkie bóle dozwolone. A przejmować się mam jeśli będę czuła ból z ciagnieciem w dół. Typowe regularne skurcze macicy też nie są dobre...ale kłócia w jajnikach czy w pachwinach mogą być. Odpowiedz Link Zgłoś
nadiuska Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 21:55 kala82fior-gratuluję serduszka i ogólnie udanej wizytyAle ten czas leci. Dopiero co wszystkie sie przygotowywałyście do transferu a tu już na usg widziecie swoje maluchy Za miesiąc życze sobie tego samego Transfer tuż, tuż... Odpowiedz Link Zgłoś
zabka22-19823 Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 22:25 Jak miło poczytać o udanych transferach... Dziewczyny,gratuluję z całego serca. Może i mi się uda.. Mam nadz,że w tym miesiącu będę mogła już podejść.. Jeszcze raz gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
meszka30 Re: in vitro marzec 2014 10.04.14, 23:00 Jutro testuje...to będzie długa noc. Czuję się jakoś inaczej...trudno nazwać, jak inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 08:21 Meszka czekamy niecierpliwie na wyniki testu...oby piękna beta była Zula - kurcze dziewczyno gdzie jesteś? Jak wizyta? Mam nadzieję że wszystko ok i ze szczęścia nie masz czasu nam tu nic napisać Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 09:47 Kalafiorku, przepraszam ja po prosty wczoraj myślałam, że zemdli mnie na śmierć.... Ja widziałam wczoraj dwa tulące się do siebie pęchole i mimo, że poczułam rosnące przerażenie to widok cudowny... Ruda- kurka nie znam się na tych betach. Czekam ogromnie na wyniki. Oby pozytywne Kochana. Kurka nie może być inaczej. Jeśli chodzi o panią doktor to mam takie same spostrzeżenia i było mi przykro, że nie będę do niej chodzić ale Provita nie przypadła mi do gustu... Ale o gustach się nie dyskutuje... Nadiuska, poniedziałek coraz bliżej ja mam jazdy biegunkowe po stydach Ewka- mi dr M. powiedział, że ze względu na moje samopoczucie steryd mam odstawić. Twierdzi, że pęchole pięknie się wgryzły więc powinno być ok. On twierdzi, że heparyna ważniejsza. Ja jestem przypadek immunologiczny więc chyba nie muszę mówić jak boję się jak zareaguje mój organizm ale muszę zaryzykować bo tak szy siak przez biegunkę to się może źle skończyć... Wargusia- szybko masz te wizyty normalnie jestem w szoku Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 10:18 Meszka. Wysokiej bety życzę czekam na wiadomośći 😊 Zula : No Kochana Serdecznie Gratuluję Bliźniaków . Super wieści . Oby tylko jeszcze twój stan zdrowia się poprawił życzę Ci tego z Calego serducha😃 Rudzia. Powodzenia Kochana , abyś szczesliwa wróciła po dzisiejszej wizycie 😗 Dziewczyny Miłego Dnia Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 11:42 Zula WOW! Bliźniaki...super...oby wszystko dalej tak pięknie się toczyło...zdrowka dużo dla Ciebie i maluszkow Ruda za Ciebie dziś największe kciuki trzymam. Musi być dobrze, mocno w to wierzę. Dove o Tobie też pamiętam. Mam nadzieję że same cudowne wiadomości po wizycie będą Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 11:47 Zula - rozumiem ze wczoraj mialas usg?? który to dzień po transferze? Odpowiedz Link Zgłoś
wargusia1 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 12:07 Dziewczyny jestem przerażona. Nad ranem koło 4 obudziłam się z lekkim bólem brzucha a że chciało mi się siku to poszłam do toalety i zobaczyłam krew od razu w płacz boje się że to koniec. Koło 7 rano była już bordowa i trochę skrzepów ale dodam że nie leciało ze mnie tylko krew była przy podtarciu. Teraz jest już tylko lekko brązowo - beżowo. Wzięłam urlop na żądanie i leże. Tak bardzo się boje że straciłam maleństwo Dzwoniłam do lekarki i powiedziała że mam brac nadal leki i relanium i w poniedziałek na wizyte powiedziała żeby się nie martwić bo tak się czasem zdarza...ehhh Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 12:20 Wargusia - tak naprawdę bywa... czasami jakies naczynko krwionośne peknie i dlatego pojawia krew... spokojnie... Odpowiedz Link Zgłoś
lili.80 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 12:59 Wargusia miałam identycznie w 6tc. Lekki ból brzucha w nocy a rano krew na papierze. Leżałam tydzień, brałam nospa i duphaston. U mnie zrobił sie krwiak pod odklejona kosmówka. Po tygodniu nie było po nim śladu. Bedzie dobrze!! Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 13:20 marika relanium w roznych klinikach podaja.. Odpowiedz Link Zgłoś
marika.5 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 13:33 Zdziwiło mnie troszkę...nie spotkałam się z tym i to moze dlatego Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 15:33 Ruda- już niedługo wizyta. Nawet nie chcę wiedzieć co przeżywasz skoro ja się stresuję. Musi być dobrze, musi być dobrze... Dove- za Ciebie też trzymam moooooooocno Wargusis- oby to był niepotrzebny stres. Matko ileż jeszcze mamy przeżyć To był mój 23dpt Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 15:41 Bardzo stresuje sie. zula a jakiej wielkości byly pecherzyki ..bylo juz cialko zolte Odpowiedz Link Zgłoś
monruper Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 15:44 Zula zaszokowałaś mnie informacją o bliźniakach. Przytulam Cię radośnie rewelacja. Odpowiedz Link Zgłoś
monruper Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 15:45 Zula zmień swój opis pod treścią. Pozytywnie jest i podwójnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 17:26 zula no pięknie - pierwsze bliźniaki - gratulacje, uspokoiłas mnie troche w sprawie leków, zobaczymy co drM. powie w poniedziałek wargusia trzymam kciuku jak poczytasz pare postów temu to miałam to samo - panika i strach!!! straszene uczucie ale wszystko się skonczyło "hepiendem" a uwierz mi to nie było plamienie na papierze tylko większe krwawenie, okazało się że to krawiak także leż i niemartw się choc to chyba nie możliwe ale musisz byc dobrej myśli trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
wargusia1 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 17:40 Ewka a o której masz w poniedziałek wizyte bo ja o 9:15 u dr M. A przy tym krwawieniu bolał cię brzuch? U mnie już czysto także mam nadzieję że też to był jakiś krwiak oby. Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 17:56 Dzięki dziewczyny, Monruper jeszcze nic nie zmieniam Ruda- nasz lekarz to nic nie mówi. Powiedział tylko że na ten etap jest ok i że jeszcze może soę zdarzyć, że jeden się wchłonie... A Ty jak? Matko, nie mogę usiedzieć na dupie... Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 18:26 U nas marnie...Niccccc...tylko pecherzyk ktory ladnie urosl...w srode ostatnia szansa ale juz marne szanse. Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 19:08 wargusia ja mam wizyte o 12:00 brzuch mnie przed krwawieniem bolał jak na @ nie czułam skurczy tylko jakby pieczenie całej macicy, krwawienie trwało jakieś 2-3 godziny potem ustało i tylko jak szłam sikać tak nic nie leciało Odpowiedz Link Zgłoś
meszka30 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 19:54 Odebrałam wynik- 11dpt beta 297 Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 20:03 Meszka Na pewno beta bedzie rosła ,i wszystko bedzie ok , Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 20:13 Kochane GRATULUJE SERDUSZEK. - ciesze się z WAMI Ja już nie licze na nic z tego... jaki morał: nie zawsze BETA jest wyznacznikiem powodzenia... ale co zrobić....chyba ten tydzień nerwów ... przemyśleń .... uświadomiły mnie ze to koniec... Cóż...życie...natura....od samego początku szlo to nie tak... choroba 38,6 goraczka itd... Mamy 3 blastki... jak tylko ładnie się wyczyszczę to chcemy gdzieś w lipcu-sierpniu zabrać je.. jak z nimi nie wyjdzie to już darujemy sobie i vitro bo mnie to za duzo nerwów i zdrowia kosztuje... MAMY na szczęście już naszą 4letnia ŻABCIE :love: Odpowiedz Link Zgłoś
wargusia1 Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 20:26 Ruda nie poddawaj się trzymam za ciebie kciuki. Meszka gratuluje bety, dove cieszę sie ze serduszko bije. U mnie plamienie ustało całkowicie i od 10 rana spokój ale i tak sie stresuje ze cos nie tak, dlatego do poniedziałku leze plackiem trzymajcie za mnie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 11.04.14, 20:49 Wargusia masz ode mnie MEGA KCIUKI Meszka gratulacje! Oby tak dalej Ruda...tak mi przykro...ale nie poddawaj się...pewien banał mówi że czas leczy rany...będzie dobrze i znów spróbujcieNa pewno się uda...raz się udało to i drugi raz...Tule cię mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
makatka81 Re: in vitro marzec 2014 12.04.14, 09:43 Ruda - przykro mi, że nie układa się tak jak powinno. Tak daleko juz zaszlas. Myślałam, że sukces murowany. Masz mrozaczki i to jest jakieś małe pocieszenie. Co do kolejnych stymulacji, masz racje, nic na siłę i nie kosztem zdrowia Zula - rewelacja z bliźniakami przerażenie i radość, dwa w jedynym Wargusia - dbaj o siebie. Wszystko się ułoży, zresztą chyba już jest lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
wargusia1 Re: in vitro marzec 2014 12.04.14, 10:34 Tak Makatko od wczoraj nic się nie dzieje także mam nadzieję ze to plamienie to nie było nic groźnego z resztą w poniedziałek wszystko się przesądzi. Staram sie być dobrej myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: in vitro marzec 2014 12.04.14, 11:47 Ruda-nie doczekałam wczoraj. Normalnie padłam... Kurka brak słów. Ten cholery stres... Można się wykończyć. Też bym nie miała już nadziei ale oby zdarzył się cud. Sama znam taki przypadek... Dziewczynie pojawiło się serduszko tak późno, że już na zabieg była umówiona. I teraz jest już w 13tc i wszystko jest ok. Tylko to czekanie... Mega Ci współczuję... Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 12.04.14, 13:34 Zabka wcale z Tobą nie jest tak źle. Ja stymulowalam się ponad 2 tygodnie i raptem 5 komórek - amh 1.53. Ale za to wszystkie się zaplodnily ... co prawda jedna zdegenerowala następnego dnia ale 4 były ok. Jedna mi podali i jedna zagrozili. 2 nie dotrwały do blastka Ale jestem w ciąży po pierszym ET. I czeka na mnie jeszcze jeden mrozaczek tak że głowa do góry. 9 komórek to dużo. Jak się wszystkie zapłodnią to będziesz musiała autobus kupić Odpowiedz Link Zgłoś
zabka22-19823 Re: in vitro marzec 2014 12.04.14, 14:21 No moze z tymi 9 byłoby duuuzo dziękuję za takie optymistyczne nastawienie gdzieś tam w środku czuje że będzie dobrze. W poniedziałek dowiem się kiedy pobranie i transfer. A teraz tylko dalsze klucie mi zostało,już nawet to mnie nie rusza jakiś dziwny optymizm mnie ogarnął... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 12.04.14, 14:44 Powiem WAM dziewczyny... ze nikomu nie zycze takiej sytuacji.....Być na "niby" w ciąży... nudności, wymioty... organizm nastawiony na ciąże a tam w rzeczywistośći NIC nie ma.... Wolałabym odebrać wynik bety zerowy niż zmagać się z tym teraz... i mieć świadomość że to koniec.. Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: in vitro marzec 2014 12.04.14, 15:43 Ruda- tak mi ku...ko przykro. Nie da się tego nazwać. Niech się cholera cud zdarzy ja też tak leżę zdychając drugi tydzień i właśnie mam myśli takie czy to nie na darmo... Dzisiaj brzuch mnie napiernicza ze zdwojoną siłą i trudno o optymizm. Jak wiesz, że wszystko idzie ok to można się męczyć ale tak jak napisałaś jak przeżywasz to na darmo to jest to koszmar. Niejedna tu by powiedziała, że marudzimy i Nam zazdrości a ja tak bardzo chciałabym móc cieszyć się bezproblemową ciążą... Jest mi naprawdę tak przykro, że musisz przez to przechodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
nadiuska Re: in vitro marzec 2014 12.04.14, 16:56 ruda-nic nie jest jeszcze przesądzone. Ale rozumiem Cię doskonale. Ja cieszyłam się ciążą może z 5 dni. Potem zaczęłam plamić i beta marnie przyrastała.Ale nadal rosła, plamienie ustało i sama nie wiedziałam co myśleć. Ale gdy rozpoczęło się krwawienie to byłam na to już psychicznie przygotowana. Najgorszy był dzień, kiedy zaczęło się plamienie i odebrałam kiepską betę. Ale ja szybko się pozbierałam choć zła byłam bardzo na tą całą sytuację. 3 inseminacje nieudane. 2,5 roku starań. Zaszłam w ciąże naturalnie i zaraz ją straciłam. Czułam się jakby ktoś ze mnie zażartował.Wściekła byłam bardzo. Ale i tak planowaliśmy in vitro więc dalej realizowaliśmy założony plan działania. Pierwsze podejście nieudane ale wierzę, że kolejne się uda. zula-gratuluję bliźniakówSuper wiadomość Oby zostały z Tobą obydwa bąbelki I oby te dokuczliwe symptomy szybko minęły. meszka-gratuluję serdecznie pozytywnej bety Odpowiedz Link Zgłoś
zabka22-19823 Re: in vitro marzec 2014 12.04.14, 17:11 Dziewczyny,pytanie-ile dni przed pobraniem komórek najlepiej odstawic sex bo czytam różnie- 3-5, niektóre opinie,że musi być 5. a co myślicie o 4 dniach? Ruda-trzymam mocno kciuki.bardzo mocno.. Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 12.04.14, 18:48 Żabka. Mi lekarz powiedzial ,że 5 dni przed punkcja 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
paugla1112 Re: in vitro marzec 2014 12.04.14, 19:00 pytanie do meszka30 czytając wcześniejsze posty chciałam zapytać jak długo miałaś to krwawienie w 8 dpt i jaki zarodek (ilu dobowy), bo niestety dzisiaj też dostałam na początek plamienia w kolorze brązowym a potem jakby delikatnie podbarwione krwią, jakoś może nie specjalnie dużo ale na pewno zauważalnie. jestem w 7 dpt blastocysty i już w sumie nie wiem czy jest się czym łudzić. a tak poza tym gratuluje bety oby tak dalej, twój przypadek dał mi trochę nadziei Odpowiedz Link Zgłoś
meszka30 Re: in vitro marzec 2014 13.04.14, 21:43 Cześć. Pierwsze plamienie pojawiło się w 7dpt wieczorem, kolor brązowy- cała wkładka. W 8dpt rano brązowa plama i bardzo mało plama wieczorem tego samego dnia. Od tamtej pory czyściutko. Miałam podany 5dniowy zarodek. Jutro powtarzam bete, na razie robiłam raz w piątek. Brzuch mnie pobolewa i czasem tak ciągnie. Wtedy staram się położyć. Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 14.04.14, 15:50 czesc dziewczyny, ja już po wizycie, oficjalnie już zostałam porzegnana z kliniki, ciąża jest serduszko widziałam i słyszałam, niestety krwiak następny się zrobił i muszę leżec, do tego dostałam zalecenie na prenatalne na które się juz umówiłam leki ma przyjmować do ok.12 tyg. ale chyba do prenetalnych pociągne - zobaczymy co powie mój gin od ciąży za tydzień - normalnie szok!!!! jestem w ciąży!!!! teraz strach o te krwiaki ale naczytałm się dużo pozytywnych rozwiązań- na wszelki wypadek nic nie robię - lekarz tak powiedział a mój mąż wszystko słyszał, wiec kochany moj robi wszystko dla NAS Zyczę wszystkim staraczkom powodzenia a dziewczyny co się udało, dajcie znac czy jestescie na jakims ciązowym wątku bo bardzo chetnie przejde z Wami tą ciąże Odpowiedz Link Zgłoś
katep8279 Re: in vitro marzec 2014 04.05.14, 23:16 paugla1112 co u ciebie słychać? chyba poznałyśmy się w Novum, odezwij się do mnie na katep8279@gazeta.pl Pozdrawiam wszystkich i życzę powodzenia w staraniach Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 05.05.14, 10:46 dove ja biore cały czas tylko i az fragmin (chociaż mam nadzieję ze to już ostatnie opakowanie bo moj brzuch odmawia współpracy) encorton (moj gin przez endometrioze nie chce go jeszcze odstawiac) no i luteine i magnez. Wiesz to chyba się bierze na rozrzedzenie krwi żeby lepszy przepływ był, ten sam efekt ma fragmin - tak mi się wydaje. A prenatalne mam dopiero po 20 maja już sie doczekać nie mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 05.05.14, 20:20 Ewka bardzo się cieszę że u Ciebie wszystko ok Ja muszę sie pochwalić że dziś biorę ostatni zastrzyk fragminu Gdybym mogła pić to upilabym się z radości Odpowiedz Link Zgłoś
wargusia1 Re: in vitro marzec 2014 06.05.14, 11:17 Cześć dziewczyny Wczoraj miałam wizytę 8t2d ciązy maluch rozwija się prawidłowo z pani dr z Gyncentrum też jestem zadowolona wizyta nie trwała 5 minut tylko siedziałam u niej ponad poł godziny bardzo rzeczowa i konkretna lekarka więc póki co zostaje w klinice. Cieszę sie że u Was też wszystko ok i pozdrawiam Pomożecie ustawić suwaczka ?? nie bardzo wiem jak się za to zabrać Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 06.05.14, 19:29 Wargusia 😊 Cieszę się że u Ciebie wszystko się ułożyło . A co do suwaczka to Ja założyłam sobie z baby boom . Www. Suwaczki.com wejdź tam wybierz sobie jaki Ci pasuje, potem pokażą Ci się 4 linki skopiuj pierwszy cały i wklej sobie w sygnaturke w twoim profilu . Pozdrawiam 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 07.05.14, 09:19 Wargusia cudownie że u Ciebie wszystko idzie dobrze Powodzenia z suwaczkiem Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 12.05.14, 16:46 dove pisałm Ci na forum ciążowym ale nie wiem gdzie zaglądasz: kochana trzymaj się tam kalafiorco tam u ciebie??jak przygotowania do ślubu?? wargusia jak tam twoja sytucja?? Odpowiedz Link Zgłoś
zabka22-19823 Re: in vitro marzec 2014 12.04.14, 20:31 W takim razie nie ryzykuje.środa punkcja,więc post... Oj,mąż będzie niepocieszony,ale w końcu to w szczytnym celu Odpowiedz Link Zgłoś
mch159 Re: in vitro marzec 2014 12.04.14, 21:48 Cześć wszystkim. Dawno mnie nie było, tzn nie pisałam ale codziennie czytałam Wasze wpisy. Mam strasznie mieszane uczucia. Czytając wpisy czułam radość kiedy udawało się Wam dziewczyny, rozczarowanie kiedy nie udawało się ,a nawet smutek i przygnębienie. Ja wystartowałam krótkim protokołem na początku marca. Na USG widać było 5 pęcherzyków, ale niestety jedna uległa LUTEINIZACJI i wszystko poszło na marne. Dostałam lutenyl i po 10 dniach miałam dostać @. Niestety nic z tego i znów stawiłam się na wizytę w klinice. Okazało się ze powodem niedostania @ jest duża cysta na lewym jajniku.Znów przepisał mi lekarz lutenyl i znów mam czekać na @. Przy tej pierwszej stymulacji (choć to był dla mnie początek ) byłam pełna nadziei, ale teraz kiedy czytam Wasze wpisy to sama nie wiem.Chyba boję się bardziej niż na początku tej drogi. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem( choć to tej pory nic nie idzie zgodnie z planem) to dopiero stymulację rozpocznę w maju.Trzymam kciuki za Was wszystkie. ----------------------------- październik 2002 laparoskopia, grudzień 2012 laparoskopia, endometrioza III stopnia, starania 2 lata, stymulacja marzec 2014-nieudana, Odpowiedz Link Zgłoś
asiar1980 Re: in vitro marzec 2014 13.04.14, 08:30 witam was dziewczyny, czytam wasze posty. załatwiłam sobie luteine. jestem prawie 2 tygodnie pocriotransferze, powiedzcie mi czy macie tez bole w podbrzuszu, kucie po bokach? z niecierpliwoscia zeby zrobic bete? jest to moja 2 proba - pierwsza blizniacza i niestety nieudana? Odpowiedz Link Zgłoś
zabka22-19823 Re: in vitro marzec 2014 13.04.14, 10:20 Witaj Was w nowym dniu,mam nadzieję,że w dniu przynoszącym same pozytywne myśli.Wszystkim Wam tego życzę tak czytam sobie forum i zastanawiam się-to w końcu kiedy wiadomo czy jest ciąża czy nie?Może to nieznajomość tematu,ale mialam nadzieję,że maks.po tygodniu już wiadomo.a może dlatego tak sobie wymyśliłam,bo jestem osobą raczej w gorącej wodzie kąpaną i jeszcze mam pytanie-po jakim czasie pi transferze wróciłyšcie do pracy? Pozdrawiam Was cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
wargusia1 Re: in vitro marzec 2014 14.04.14, 16:39 Ja też po wizycie. Ciąża nadal jest w pęcherzyku ciałko żółte następna wizyta za dwa tyg. Także to krwawienie to na szczęscie nic groźnego. Wzięłam L4 i odpoczywam. Wole dmuchać na zimne a prace mam bardzo stresującą niestety ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
wargusia1 Re: in vitro marzec 2014 14.04.14, 16:41 Ewka cieszę się że wszystko dobrze. Do jakiego gina będziesz chodziła bo mi panie w recepcji mówiły że też mają dobrych specjalistów ale tak jakoś nie mam przekonania. Odpowiedz Link Zgłoś
nadiuska Re: in vitro marzec 2014 14.04.14, 19:27 ewka-no teraz to już na pewno czujesz się w ciąży pełną gębą, jeśli tak można powiedzieć wargusia-powyższy wpis Ciebie również się tyczy zula-a co u Ciebie? Jak jelita? Ja jestem po crio blastusia 5 BB. Wszystko poszło bez komplikacji. Test w przyszłą środę czyli 23 kwietnia. Dobrze, że po drodze świeta to czas szybciej minie Odpowiedz Link Zgłoś
wargusia1 Re: in vitro marzec 2014 14.04.14, 20:36 to trzymam mocno kciuki naduska Odpowiedz Link Zgłoś
zabka22-19823 Re: in vitro marzec 2014 14.04.14, 22:11 Święta... Jak to położna stwierdziła,moje jajeczka wybrały sobie super czas,najprawdop piatek-sobota będę mieć punkcję.No i po świętach.. Będę leżeć a drugi powód do smutku-z 9 pecherzykow,6 zostało mi w miarę,3 za małe 6.. Straszna ilość.. Zaczęłam się mega stresować. Czy się uda? Gratulacje dla wszystkich mamusiek,to Wy dajecie siłę do walki o dzidzię Odpowiedz Link Zgłoś
melania28 Re: in vitro marzec 2014 14.04.14, 22:27 Dziewczyny Kochane caly czas Was podczytuje Pozdrowienia dla Wszystkich!! zula świetne wieści!! trzymam kciuki ewcia, kalafior kibicuje!!! nadiuska a Ty juz po kolejnym transferze!! no teraz to musi sie udać!! ruda dobrze ze masz mrozaczki nie załamuj się broń Boże!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 14.04.14, 22:38 Czesc Dziewczyny😗 Do mnie dziś dzwoniła położna i mam spotkanie w następny wtorek powiedziała ze będzie trwało godzinę. I że czeka na mnie przygotowana karta ciąży 😃 Będzie robiony kolejne us g . Żabka ---- Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 15.04.14, 09:29 wargusia gratulacje, teraz czekać do serduszka, nie powiem że szybko zleci bo mnie się ciągło jeszcze przez to krwawienie ale warto Ja nie będę do Katowic jezdzic prowadzic ciaży bo te krwiaki nie lubia ruchu no i wole w razie coś miec lekarza na miejscu, a że mój jest taki że nie ważne jaki to dzień i godzina to zawsze przyjmie to nie bede szukać "miodu w d.." hehe z reszta mój dr z kliniki się z na z tym moim i powiedział mi że mam do niego chodzić bo on lepiej poprowadzi ciąże nić on. Do Katowic tylko na prenatalne bede jezdzić. nadiuska ciesze się na udany transfer - świta szybko zlecą i zaraz będziesz się cieszyła pozytywną betę- tego Ci życzę zabka nie załamuj się 6 to naprawde dobry wynik - czas faktycznie...hehe swoją drogą dobrze ze te kliniki "działają" w święta Ja pomimo dużej dawki hormonów i długiego protokołu miałam 6 jajeczek z czego trzy się zapłodniły, dwa mi podali, jeden został ze mna a drugi czeka zamrożony aż urodzę, hehe melania przesyłam pozdrowionka dove no to tak jak ja, we wtorek ide po karte ciązy i pewnie wszystkie badania, napisz koniecznie co tam Ci powiedzą przez tą godzinę. Samopoczucie to nie chce zapeszac ale naszczescie mdlości mnie omineły i tez nie wymiotuje, standardowo zaparcia ale pomagają domowe sposoby, troche zgaga ale to jak się słodkiego najem a że rzadko mam ochotę to jest ok, biust naszczescie przestał bolec ale pozostał powiększony - staniki za małe brzuch mnie pobolewa - ciągnienie w lewej pachwinie ale to odczytuje za pozytywny czynnik Kalafior dzisiaj wizyta, daj znac jak tam?? pewnie serduszka puka Odpowiedz Link Zgłoś
wargusia1 Re: in vitro marzec 2014 15.04.14, 10:42 Ewa a ty mogłabyś mi zdradzić nazwisko tego lekarza bo ja też z okolic Rybnika i szczerze powiem że nie znam żadnego dobrego gina który spokojnie poprowadzi ciążę po in vitro bede Ci bardzo wdzięczna. Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 15.04.14, 11:21 Właśnie czekam na wizytę u dr M. Mam nadzieję że wszystko będzie ok. Niedawno przeprowadziłam się w okolice Raciborza jak by któraś znała w okolicy dobrego lekarza to też chętnie skorzystam bo nie znam tu nikogo Odpowiedz Link Zgłoś
wargusia1 Re: in vitro marzec 2014 15.04.14, 13:22 Kalafior ja pochodzę z okolic Raciborza po ślubie przeprowadziłam sie w okolice Rybnika. Znam tylko 1 nazywa się Marceli Klimanek pracuje tez w Raciborskim szpitalu gdybyś tam postanowiła urodzić. Prowadził ciąże moich kolezanek - z tym że nie po in vitro i były zadowolone. Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 15.04.14, 13:44 Wargusia dzięki No i trzymam kciuki za ciebie żeby dzidzia ładnie rosła Ewka, Dove - cieszę sie że wasze wizyty udane i dzidzie dobrze się rozwijają U mnie też wszystko ok. maluch ma 1,6 cm i serduszko bije Za miesiąc mam się zjawić na badania prenatalne. Mogę już też odstawic encorton a Fragmin mam brać jeszcze przez 3 tygodnie. Luteine też do 12 tygodnia i odstawiac stopniowo Zula teraz czekamy na serduszka u ciebie. Oby oba biły jak dzwon A jak tam zdrowie po odstawieniu encortonu ? Ruda - jutro u Ciebie sądny dzień...po cichu liczę jeszcze na cud u Ciebie. Ale tak czy owak życzę dużo siły... Odpowiedz Link Zgłoś
makatka81 Re: in vitro marzec 2014 15.04.14, 14:07 Kalafiorku, Wargusia - zaglądam tu czasem do was super, że wszystko rozwija się pomyślnie. Ja mniej więcej z waszych stron. Lekarza do prowadzenia ciąży z Raciborza nie potrafię polecić, z tego co słyszałam od koleżanek, to każda do innego chodziła (dr Paliga, dr Kowalewska...), ale to nigdy nie były ciąże po IVF. Jeśli chodzi o Rybnik, to swojego czasu trafiłam z polecenia do dr Jakuba Grudnia i byłam zadowolona. To on na początku mojej drogi w staraniach o dziecko konkretnie podszedł do tematu, skierował na laparoskopię, a jak nic nie dała zasugerował in vitro. W poczekalni zawsze były ciężarne, a on sam to oaza spokoju, tłumaczy, odpowiada na pytania, sprzęt medyczny dobry...no i jest przystojny O dr Klimanku mogę powiedzieć tylko to co "od zawsze" krąży po mieście Kwalifikacje ma, ale ma też dość, jakby to ująć..."rubaszne" poczucie humoru i nie każdej pacjentce to odpowiada jednym się to podoba i wchodzą w ten klimat, inne nie zwracają uwagi, a jeszcze inne są oburzone i mówią "nigdy więcej" Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 15.04.14, 17:00 ja już na nic nie licze... czekam już na ... wydalenie... jutro jade tylko zobaczyć czy pcherzyk już soc zmienil się od wczoraj już nie biore lekow... Kochane... zycze WAM spokojnych ciąż... odpoczywajcie bo za kilka miesięcy czeka WAS dużo pracy U nas jak wszystko będzie ok ... to mysle ze w sierpniu wracamy po mrozaki Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 15.04.14, 17:17 ruda dziewczyny ja jestem z okolic Częstochowy, polecam dr Kowalskiego - bardzo symatyczny, zawsze dużo u niego dziewczyn,rzetelny i kompetentny, prowadzi ciąże po ivf kalafior ciesze się że jest wszystko ok, fajnie że już mozesz dostawic choc jeden lek Odpowiedz Link Zgłoś
wargusia1 Re: in vitro marzec 2014 15.04.14, 17:50 o kurcze to daleko pomyliło mi się i myślałam że ty jesteś z okolic Rybnika Odpowiedz Link Zgłoś
nadiuska Re: in vitro marzec 2014 15.04.14, 17:57 ruda-strasznie mi przykro. Wiem co przechodzisz ale musisz być dzielna. Dobrze, że macie mrozaki. Jest po co wracać i o co walczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 18.04.14, 22:00 Dziewczyny życzę Wam na te Święta spokoju, spełnienia marzeń i szczęścia. Wesołych Świąt Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 23.04.14, 09:22 Halo puk puk, czy ten wątek jeszcze żyje? Ciężarówki kochane co tam u was słychać...jak się czujecie? Jak miewają się wasze maluchy? Co do mnie....zmęczenie i mdłości + praca tak mnie wykończyło że nie miałam siły tu do was zaglądać. Na szczęście mam teraz parę dni urlopu więc trochę wypoczynę. W sobotę mam wizytę u lekarza...mam nadzieję że wszystko będzie dobrze i lekarz założy mi wkońcu kartę ciąży Ruda...mam nadzieję że czujesz się dobrze chociaż fizycznie...bardzo mi przykro z powodu twojej straty...daj znać co u Ciebie słychać? Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 23.04.14, 11:14 Czesć Kalafiorku . Rzeczywiście trochę tu pusto ostatnio . A więc wczoraj byłam u położnej na wizycie założyła mi książkę ciąży . Więc oficjalnie jestem ciężarówką 😊 wyliczyla tygodnie i zaczynam 11 tydzień ciąży . Teraz czekam na list z datą Kiedy na usg . A co do mdłości to już mi ustępują na szczęście . Dziewczyny odezwijcie się Ewka Ruda . Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 23.04.14, 11:20 hej WAM kochane... u mnie nadal jeszcze nic nie poszło na dniach będę dzwonić do lekarza czy nie będziemy tego wywoływać ponieważ to już dość długo.. endo II stopnia, słabe nasionka.. 2009 in vitro Provita - udane nasze szczescie ma juz 4 lata teraz walka o 2 szczescie ! kwali. w Novomedice.. trans.13.03.14 11dpt 105 13dpt 354,58 15dpt 1099 Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 23.04.14, 11:27 psychicznie czuje się już naprawdę dobrze.... życie.. nic nie poradzę ze tak się stało... chciałabym już być po aby rozpocząć nowy rozdział. Faktycznie początki ciąży sa meczące.. ale za to dziewczyny II trymest jest bajka..... bo III to już koncowka i jest ciężko... bo brzuch już przeszkadza np. w.. ubieraniu butow a to kręgosłup boli hihi itd. wiec dziewczyny przed wami za niedługo ten dobry trymestr i polecam w tym czasie szykować sobie wyprawki... Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 23.04.14, 13:45 cześć dziewczyny, przez te święta nie było mnie chwilkę - rodzinka się dowiedziała no i były łzy wzruszenia i radości U mnie po wczorajszej wizycie wygląda na to że krwiak się wchłonął i pozostał jakiś cień więc jestem przeszczęśliwa Maluch ma już 2,23cm i ruszał się w pęchęrzyku jak oszalały (chyba przez ilość cukru przyjętego przeze mnie w święta hehe), serducho pukało prawidłowo i dostałam zlecenia na badania oraz tą teczuszkę na wszystkie ciążowe badania Szczęście mnie przepełnia, przesyłam ciążowe fluidy dla wszystkich starających się &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& Dziewczyny cieszę się że u Was też jest wszystko ok Ruda trzymam kciuki za szybki powrót do formy i "nowego rozdziału" Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 23.04.14, 13:59 Łee...dziewczyny fajnie że jesteście Ruda cieszę się że dobrze to znosisz ...obys szybko mogła rozpocząć kolejny rozdział.... Dove...11 tydzień to ty zaraz w II trymestr nam wskoczysz Ewka super że u Ciebie dobrze już z tym krwiakiem...lezenie i odpoczynek dało skutek...oby tak dalej Zula a jak tam twoje maluchy? Ruda mam nadzieję że będzie jak mówisz bo ja w połowie II trymestru mam zamiar zmienić w końcu stan cywilny i mam nadzieję że dzidzia pozwoli mi się pobawić na własnym weselu Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: in vitro marzec 2014 24.04.14, 12:27 Dziewczyny u moich dzieciaków we wtorek było wszystko ok. Mnie natomiast dopadł katar od męża więc czuję się jeszcze gorzej... Dziewczyny miło czytać Wszędzie pozytywne posty Ruda- nie mogę przestać o Tobie myśleć. Normalnie jesteś silniejsza niż ja Nadiuska- nie miałaś kurka testować? Wargusia- a Ty gdzie? No chyba że mdlisz tak jak ja Odpowiedz Link Zgłoś
wargusia1 Re: in vitro marzec 2014 24.04.14, 12:54 Cześć dziewczyny cieszę się że u was wszystko ok Fakt mdli mnie jak cholera dzisiaj już nawet biegłam do kibla ale na szczeście nic się ze mnie nie ulało W ogóle to już zaliczyłam szpital. W wielka sobote rozbolał mnie mocno brzuch, przestraszyłam się jak cholera i spanikowana i cała we łzach jechałam na ostry dyżur lekarz zrobił usg i było serduszko Zrobili mi badania i wyszło że mam stan zapalny pęcherza więc wpierdzielam antybiotyk ponoć bezpieczny w ciąży. Wizytę w Gyncentrum mam we wtorek i też mam nadzieję że założą mi już kartę ciąży dam Wam znać co i jak Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 24.04.14, 13:33 Wargusia całe szczęście że to tylko pęcherz...zdrowej szybko A ty będziesz prowadzić ciążę w Gyncentrum? Bo jak nie...to pewnie odeślą cię do lekarza prowadzącego... Zula biedactwo ależ ty masz pod górkę Ale za to dwoje dzieci za jednym zamachem A ja sobie siedzę na ogródku i leniuchuje...nie wiem jak wrócę do pracy po tym urlopie Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 25.04.14, 19:45 dziewczyny az miło poczytać u mnie w nocy znowu jakies plamienie wiec leże i nic nie robie straszy mnie cały czas pozdrawiam wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
nadiuska Re: in vitro marzec 2014 25.04.14, 20:51 zula-testowałam ale niestety nic z tego. Drugie podejście nieudane. Do tej pory porażki znosiłam dzielnie ale ta mnie wyprowadziła z równowagi. Cały optymizm prysnął i pierwszy raz pomyślałam, że chyba sie nigdy nie uda. Miałam super zarodki i co z tego. Wielkie nic. Byłam zła na cały świat. Jakie to wszystko niesprawiedliwe.Po prostu odechciało mi się wszystkiego. Dość leków, wizyt itp. Ale dziś już lepiej. Mamy jeszcze jednego blastka zamrożonego. Mogłabym podchodzić od razu do kolejnego transferu ale po prostu mi się nie chce. Muszę odpocząć. Pożyć normalnie chociaż ten 1 miesiąc. Bez wizyt,leków. Muszę uwolnić myśli od tego tematu. Robię miesiąc przerwy i w pierwszej połowie czerwca wracamy po ostatniego mrozaczka. Majówka zapowiada się miło więc zregeneruję siły na dalszą walkę. Ciszę się bardzo, że z Twoimi maluszkami wszystko ok Trzymam kciuki, żeby za bardzo nie dokuczały w brzuszku Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 27.04.14, 08:51 Hej dziewczyny Zapisałam się do wątku UDANE IN VITRO wątek ciążowy. Zapraszam wszystkie marcowe brzuchatki Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 27.04.14, 22:27 Dziewczyny gdzie Wy jestescie???????? hallloooo Kalafiorku chyba dolącze do Ciebie niebawem Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 27.04.14, 23:35 Kalafiorku Jak tu bedziesz prosze Cie napisz mi jak wkleilas suwaczek bo ja mam kurcze problem z zainstalowaniem go.Wklejam ten link do sygnaurki i dupa blada .help Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 28.04.14, 08:55 Dove tu masz linka do tego forum: forum.gazeta.pl/forum/w,191,150100144,,UDANE_IN_VITRO_watek_ciazowy.html?v=2&wv.x=2 Suwaczek po prostu skopiowalam cały adres ten z url na poczatku i wrzuciłm w ustawienia. Teraz mam nowy z innej strony Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 29.04.14, 10:02 Ewcia, Ruda ,Zula , Dziewczyny co tam u Was ? Jak sie czujecie ? Czy ten wątek jeszcze żyje? Halooooooo???????????? Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 01.05.14, 20:00 Hej WAM Wczoraj wróciłam ze szpitala.. ach... ciężko było mi... w pęcherzyku jednak ciałko zółte się pojawiło i jakiś punkcik ale... nic pozatym.... pęcherzyk ciązowy nieregularny...wywoływane poronienie miałam lekami - koszmar... ból po 2 dawce lekow... ze prawie chodziłam po scianach. ....- po tym wszystkim odechciało mi się przedwczoraj w zachodzenie w ciąże. Wiecie co... niestety tez trafiła w ten sam dzień dziewczyna która ze mne podchodzila do punkcji i transferu.. i niestety tez ciaza obumarla ale już zarodkiem któremu serduszku 5 dni temu przestalo bic...- dziwny zbieg okoliczności.... ach....i tez dziewczyna w 2 dniu po transferze była mega chora tak jak ja.... grypa na maxa... - może to był powod naszych porażek?? Odpowiedz Link Zgłoś
azj-a77 Re: in vitro marzec 2014 01.05.14, 22:58 WITAJCIE DZIEWCZYNYSerdecznie WAS pozdrawiamGratuluję Tym,którym się udało ale i bardzo wspólczuję Tym ,którym się nie udało. RUDA-wielkie współczucia!!!!bardzo,bardzo mi przykro-już teraz wiem,że ---żadnej- Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 01.05.14, 23:20 Azja 77 - przykro mi ze się nie udało . Masz może jeszcze jakieś mrozaczki ? To było wasze pierwsze podejscie? Trzymaj się Kochana .Walcz dalej Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 01.05.14, 23:11 Hej Dziewczyny😙 Ruda Kochana , tak mi przykro , cały czas wiezylam że jeszcze może się uda . To takie niesprawiedliwe , co Cię spotkało .Rzeczywiście grypa zrobiła spustoszenie , tak jak u tej dziewczyny co z Tobą razem podchodzila. Mam. nadzieję że szybko dojdziesz do siebie , i zaraz będziesz wracać po mrozaczki . I wierzę w to że będziesz wszystko dobrze 😙😙😙😙 A ja za nie całe 2 tygodnie będę mieć prenatalne badanie , zobaczymy co będzie mam nadzieję, że ok . Nie wiem co się dzieje z Ewka długo się nie odzywa , mam nadzieję że u niej wszystko dobrze . Dziewczyny , piszcie żeby nasz wątek nie umarł . Pozdrowionka dla wszystkich 😙 Odpowiedz Link Zgłoś
kiriaki13 Re: in vitro marzec 2014 01.05.14, 23:40 czesc!tez marcowa nie pisalam za duzo bo tylko2 razy,niewiem czemu teraz pisze moze zeby mi bylo troche lepiej?!za drugimrazem sie pochwlilam ze sie udalo!10.3 punkcja 13.3 Transfer 2 kropeczek,pozniej dowiedzalam sie ze zostal sobie niestety tylko jeden i wszystko ok!w 7tc dowiedzialam sie ze rosnie i serduszko bije nawet widzalam,8tc dowiedzialam sie ze juz nie rosnie i serduszko tez juz nie bije i to dla mnie byl wielki szok myslalam ze zwariuje ajuz mialam wizyte u mojego gin,niestety potwierdzil masakra jakas!w pon.znowu wizyta w klinice i zadnych zmian,tylko zrobili mi Termin na wt. w innej klinice na zabieg,mala operacje i jeszcze wieksza masakra a myslalam ze w koncu doczekamy sie swojego upragnionego dzidzusia!al moze nastepnym razem?!gratuluje tym ktorym sie udalo a szczescia zycze wszystkim!pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 02.05.14, 07:45 Kiriaki 13. Boże , Kochana strasznie mi przykro .Najgorsze jest to że dostalas ta nadzieję i tak naprawdę też została Ci ona odebrana 😔 Macie jeszcze mrozaczki , żebyś mogła po nie wrócić ?Pozdrawiam Cię Cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 02.05.14, 09:50 Kiriakiczy ty jesteś z Novomediki??? czy razem bylysmy w szpitalu?? teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
kiriaki13 Re: in vitro marzec 2014 02.05.14, 12:09 cześć dove\ruda!dziekuje bardzo,ciężko ale jakoś daje rade!W zamrazareczce czekaja na nas jeszcze 2 kropeczki i mam 'nadzieje' że za drugim razem bedzie lepiej,jakieś dwa mieś.musze poczekać !Nie nie jestem z Novomediki,mieszkam w niemczech!Tak sobie myśle że lepiej by bylo jakby od poczatku nie zaskoczylo jak tak jak teaz Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 02.05.14, 12:26 kiriaki dr powiedział ze bardzo dużo ciąż poszlo w ciągu ostatnich kilku dni.. Ja wlasnie bylam z dziewczyna która miała tak jak ty... serduszko bilo a w już w poniedziałek była na usg i już przestalo.... Jakos te ciaze z 13 marca wszystkie nie dotrwały... Odpowiedz Link Zgłoś
kiriaki13 Re: in vitro marzec 2014 02.05.14, 12:43 Właśnie czytałam wcześniej,przykro bardzo!Niewiem czemu tak,może ten 13 jednak pechowy!Oby nam sie udało następnym razem,Ty chyba tez bedziesz próbowac!Co tobie powiedzieli ile musisz czekać?! Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 02.05.14, 12:47 Tak spróbujemy - mamy 3 mrozaki... ale faktycznie musze odpocząć.. cala ta procedura i ciaza dala mi w kosc. Dr kazal coanjmniej od 3 do 6 miesięcy przerwy - wiec mysle ze we wrześniu jak będzie dobrze to zabierzemy mrozaka/i Odpowiedz Link Zgłoś
vinca Re: in vitro marzec 2014 02.05.14, 12:52 Ja jestem z wątku kwietniowego, ale zajrzałam tutaj z ciekawosci i... przeraziłam się. Miałam udany transfer 11 kwietnia i w połowie maja mamy sprawdzać, czy jest serduszko ale jak czytam Wasze historie to sie zastanawiam czy to sie w ogole moze udac?! Jak to jest, ze te zarodki tak często obumierają, nawet te serduszkowe? Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 02.05.14, 13:44 Vinca ciaza z in vitro ma to do siebie ze my już wiemy po 10-12 dniach czy jest ciaza czy jej nie ma.. Ale naturalnie czasami kobiety nie wiedziały ze ciaza byłai ronily... Tu wszystko jest podczymywane lekami... oda samego początku... wiec jeśli jest jakas wada to my tylko ją przez leki utrzymujemy ... ale natura nie jest głupia wiec po jakim czasie tak czy siak eleminuje to zo "zepsute"..i faktycznie pierwszy trymestr do 12 tyg jest najbardziej narażone na poronienia. Ale kochana nie można nastawiac się od razu ze kazda ciaza tak ma... ja piewsze in vitro doniosłam i i teraz konczy moje szczęście 4lata.. Odpowiedz Link Zgłoś
vinca Re: in vitro marzec 2014 02.05.14, 14:09 ruda, masz racje, wiem, że masz racje. Nie pozostaje nic innego jak czekac. Trzymam za Was kciuki, żeby nastepnym razem sie udało. Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 02.05.14, 15:09 Vinca nic sie nie martw ,na pewno zobaczysz swoje ukochane serduszko ,bądz dobrej mysli i odganiaj te zle , ktorego masz wizytę? no i przede wszystkim wielkie Gratulacje A co do obumierajacego serduszka , wczoarj oglądam dokument o ivf , i było ze ciąża obumiera w wyniku nie prawidlowego jajeczka takze tak jak Ruda mowi ,wszystko sztucznie podtrzymywane przez leki . Odpowiedz Link Zgłoś
vinca Re: in vitro marzec 2014 02.05.14, 15:26 Dzieki dove86. Ja tez sobie tlumacze, ze jesli zarodek jest slaby, wadliwy genetycznie a dziecko mialoby urodzic sie chore to lepiej jesli obumrze na tak bardzo wczesnym etapie. W sumie to jest selekcja naturalna... ale nie sadze by mniej to bolało. Wizyte mam 13 maja. To moja pierwsza ciąża (pierwsze podejscie do iv), po 3 latach starań. Nie mam 20 lat i oczywiście się boję Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 02.05.14, 15:47 Vinca heh U mnie wszystko sie zgadza tak jak u Ciebie oprucz lat starań ,my 5 sie staralismy Zyczę Ci zeby ten 13 maj był bardzo szczesliwy dla was , tylko nie zmartw sie jak nie bedzie widac serduszka ,u mnie tak bylo na pierwszym usg nie bylo go widac , przerazilam sie okrutnie ,poszlam na usg za tydzien to byl 7 tydzien i 3 dni i juz pieknie bilo .Cudowny widok A teraz 15 ide na badania prenatalne .Suma sumaru kazda jedna wizyta wiąze sie ze stresem strasznym : - Odpowiedz Link Zgłoś
vinca Re: in vitro marzec 2014 02.05.14, 16:53 Teoretycznie 13 maja to juz powinien 7 tc wiec mam nadzieję, że jednak juz cos będzie widac Masz rację, cały czas się na cos czeka i caly czas czlowiek jest w stresie: a to czy w ogole beda komorki, a to czy sie zaplodnia, czy zarodek sie zagniezdzi, jak wyjdzie sikaniec, potem beta, druga beta... Ja rowniez zycze Ci powodzenia na badaniach prenatalnych - mysle, ze jesli tylko bedzie mi dane to rowniez do nich podejde (choc nasze kariotypy sa niby OK). Odpowiedz Link Zgłoś
kiriaki13 Re: in vitro marzec 2014 02.05.14, 20:18 Tak jak ruda mówi,leki!Niby wszystko jest tak samo jak normalnie ale jednak troche inaczej,wszystko wiesz od samego poczatku i czekasz i myslisz a to bardzo stresujace!I dokładnie każda ciaża inna!Vinca życze ci wszystkiego dobrego i napisz jak poszło?!Wogóle wszystkim wam życze powodzenia jeszcze raz!Może coś skrobne tu coś jak juz bedzie tak daleko a zagladać bede napewno!Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 03.05.14, 09:22 Vinca Ja też czekam na relację z 13 na pewno będą wspaniałe wieści 😊 takze napisz do nas . Dziewczyny a u nas dziś pogoda cud miód , takiej to ja nie widziałam tu od kilku miesięcy 😊 Pozdrowienia dla wad Dziewczyny😊😊😊😊😁😁😁 Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 04.05.14, 09:47 Cześć dziewczyny Jestem jestem, znaczy podczytuję co jakiś czas ale trochę praca mnie pochłoneła, troche nie mam siły na necie siedzieć bo jakaś zmęczona jestem. U mnie narazie wszystko ok (odpukując w niemalowane), krwawień nie ma ale oszczędzam się i to bardzo co widac po mojej wadze (+1,5kg), obecnie jestem w 11tc, trochę zaczełam mieć problemy z oddychaniem znaczy rano i pod wieczów mam taki cięży oddech - nie wiem od czego ale trochę boję się sprawdzić, tłumaczę sobie że to mój biust (naprawde duzy). Tak poza tym to nie mogę narzekać, z niecierpliowścią czekam na wizytę za tydzień i za dwa na prenetalne - bo już nie widzialam mojej dzidzi dwa tygodnie i straszne scenariusze mnie nachodzą. Moje drogie bardzo Wam współczuję Waszych strat Myślami jestem z Wami i trzymam za Was kciuki. Kucze no kiedyś musi się udać, naprawdę bardzo w to wierzę Szczególne pozdrowienia dla Rudej, Zuli, Dove i Kalafiora Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 04.05.14, 10:29 Ewka ja już myślałam że nas opuscilas😊 którego masz prenatalne badanie , ja 15 . Ale póki co to mam okropna grypę i nie mogę jej wyleczyć . Ewcia czy Tobie położna kazała brać aspiryne ? Bo mi do 20 tyg ciąży .Mam przyjmować jedną dziennie . I powiem Ci ze mam trochę mieszane uczucia co do tego leku , bo bardzo zle opinie są o niej . Normalnie boję się jej brać bo poczytałam i pisze ze szkodzi dziecku . Ta położna chyba zwariowala . Ehh nie wiem co robić . Buziaki😙 Odpowiedz Link Zgłoś
kiriaki13 Re: in vitro marzec 2014 02.05.14, 13:40 Ja pod koniec maja mam isc do kontroli i zobaczymy co wtedy powie gin.?!Moja Mama mowi że to bedzie majówka,zobaczymy?!A ty 'vinca' nie myśl za dużo(chciaż wiem że się nieda) i bądz dobrej myśli! Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 23.04.14, 11:21 A Dziewczyny chciałam Wam przyponiec że dzisiaj na TLC o 20:30 leci In vitro czekając na dziecko . Zaraz po tym programie In vitro 9miesiecy później. Więc jakby któraś chciała obejrzeć to proszę bardzo 😊😊😊 Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: in vitro marzec 2014 13.05.14, 09:19 Ruda- jesteś gdzieś tu? Chciałam zapytać czy przy poprzedniej ciąży robiłaś prenatalne w angeliusie? Jest tam jakiś lekarz godny polecenia? Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 13.05.14, 12:37 Hej.. WAM tak robiam ale mi robila Pani dr Biernat.. kiedy tym się zajmowala ale t było 4,5 roku temu. Ale wiem ze wielu lekarzy wykonuje dobrze prenatalne w Angelusie.. Wczoraj zrobila bete -zlecenie lekarza czy spadla....- ach... jak mi zle jak zobaczyłam ze jeszcze się utrzymuje fakt ze już praktycznie NIC nie znaczy bo zaledwie 198 a miesiąc temu 27tys... Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: in vitro marzec 2014 13.05.14, 14:17 Ruda- strasznie to wszystko przykre mnie optymizm też opuścił po tym co przeszła Dove ale może sama o tym napisze dziękuję Ci za info. Jak będę dzwonić to zapytam kto robi i mogę jeszcze Ciebie popytać? Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 13.05.14, 16:13 pewnie ... ze pytaj... po to w końcu jesteśmy aby sobie doradzać i wspomagac Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 13.05.14, 16:27 Dove... kochana już doczytałam na watku ciążowym... WIEM co czujesz.. uwierz mi... ze całym sercem jestem z TOBA.. przykro mi, że i CIEBIE to spotkało. Cudnie ze się nie poddajesz.. teraz odpoczywaj psychicznie i fizycznie - daj organizmowi dojść do normy... Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 13.05.14, 21:01 Cześć Rudzia Niestety ,to był jeden wielki koszmar ,nie moge dojść do siebie ,ciagle placze jak przypomne sobie jak wyrywali ze ,mnie na zywca malenstwo , i wrzucili do jakiegos kosza ohh wolalabym nie byc w ciazy niz przejsc cos takiego Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 13.05.14, 23:34 Kochana gdzie miałaś wykonywany zabieg. ...dlaczego na zywca... Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 14.05.14, 00:13 Ruda nie wiem dlaczego nie dali mi znieczulenia , wszystko ze mnie wylatywalo , bóle okropne porodowe po prostu mnie położyli , sciagli majtki a skrzepy były takie wielkie ze w majtkach się nie mieściły .Rozlozyli mi nogi, wsadzili wziernik metalowy i wyciagali kleszczami .Boże jakie potworne uczucie jak by Cię patroszyli . Płakałam i modlilam się żeby to się skończyło.Po wszystkim dostałam odpowiednik apapu . Wiem że gdybym była w Polsce uspili by mnie 😪😔😔 Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 14.05.14, 10:23 moja droga - jak przeczytałam Twoją historię to duszności dostałam tak się zestresowała, tym bardziej że ja miałam następnego dnia wizytę (u mnie jest ok - ale teraz nie o tym). Kochana ściskam Cię mocno Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: in vitro marzec 2014 14.05.14, 12:16 Dove- ja jestem w ciężkim szoku nadal po Twojej tragedii. A to napisałaś o zabiegu to już jak horror. Po prostu niewyobrażalne. Ruda- niestety dr B już nie robi... Pytałam o Cholewę też nie robi jedyne nazwisko co mi coś powiedziało to Orliński do którego nie chcę iść i Zieliński - chyba ok... Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 14.05.14, 15:48 Dovecholera zyjemy w XXI wieku a potraktowali Cie jak w srednowieczu- jak tak można... BARDZO wspolczuje tego co przeszlas.... wiem co to za bol... chodz nie musiałam być czyszczona- bo u mnie poszlo samo prze leki.. Kochana.... teraz masz czas dla siebie... idz do fryzjera.. do kosmetyczki.... musisz odreagować ten smutek ... bo tak to można zwariować... ja tez chwytam się jeszcze na lzach... tym bardziej jak Zuza mi wspomina o dzidziusiu w brzuszku - ale... nic nie można już zrobić... WIEC BEDZIEMY DALEJ RAZEM WALCZYC Zulapoczytałam na boćku i faktycznie dr Zieliński jest jak najbardziej OK Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1221 Re: in vitro marzec 2014 15.05.14, 09:38 zula ja tez nie polecam Orlińskiego, znaczy przez jego podejście bo lekarzem chyba jest ok, robił mi laparoskopię i wszystko ok ale wiyt u niego nie wspominam pozytywnie, to w sumie przez niego uciekłam z angeliusa i przeszłam do gyncentrum - szpital fajny ale lekarz też wazny Odpowiedz Link Zgłoś
zula_5 Re: in vitro marzec 2014 15.05.14, 10:55 No do Orlińskiego nie pójdę. Byłam u niego z 3 razy na usg i facet jest u mnie skreślony zapisałam się do tego Zielińskiego. Zobaczymy... Dzięki dziewczyny. Zawsze można na Was liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
dove86 Re: in vitro marzec 2014 15.05.14, 13:55 Kochane Dziewczyny Chciałam się z wami pożegnać , nie jestem wstanie , zostać na forum , myślałam jednak ze , dam radę ale to za bardzo boli . Całuje Was, gorąco , i będę mocno tesnic za Wami 😪😔 ale nie widzę innego wyjścia . Życzę Wam samych szczęśliwych dni . Odpowiedz Link Zgłoś
ruda797 Re: in vitro marzec 2014 15.05.14, 15:37 Dove bardzo dobrze Cie rozumiem... tez mi było ciężko odpisywać..gratulować pozytywnych bet... ale... czas sam Cię "wyleczy" ze smutku i żalu. Odpoczywaj Odpowiedz Link Zgłoś
kala82fior Re: in vitro marzec 2014 15.05.14, 19:42 Dove kochana rozumiem cię doskonale...wróć do nas jak nabierzesz sił i zaczniesz ponowną walkę. Tule cię mocno... Odpowiedz Link Zgłoś