Dodaj do ulubionych

Podwyzszone tsh a in vitro

28.04.15, 17:04
Jakieś 3 lata temu wyszły mi znaczne podwyższone przeciwciała przeciwtarczycowe, hormony były w normie. W następnym badaniu przeciwciała podwyższone, chociaż już nie tak bardzo, hormony tarczycy w normie. Ponieważ starałam się o dziecko skonsultowałam wyniki z dwoma endokrynologami. Po badaniu Usg opinia pierwszego : żadnych zmian w tarczycy, hormony w normie, a przeciwciała podwyższone zdazają się obecnie często- nie ma powodów do niepokoju, pokazać się na początku ciąży. Opinia drugiego: nie powinno być problemów z zajściem w ciążę, w ciąży będzie konieczna pewnie suplementacja. Uspokoiłam się, kontrolowałam TSh okresowo, było w normie.
W grudniu zapadła decyzja o in vitro( czynnik męski). Na początku roku powtórzyłam Tsh- raz było nieco powyżej normy, za drugim razem ok 3,5. Ginekolog stwierdził, że ok. Juto mam mieć punkcję, właśnie odebrałam wyniki badań, przy okazji zrobiłam sobie jeszcze raz TSh i okazało się,że jest 5sad.
I się zestresowałam. Wiem, że teraz muszę po prostu zrobić punkcję i porozmawiać, co dalej, ale może ktoś miał podobnie i coś napisze. Przepraszam, że tak się rozwlekłam z tym opisemsmile
Obserwuj wątek
    • makatka81 Re: Podwyzszone tsh a in vitro 28.04.15, 19:56
      Jeśli mam być szczera, to lekarze trochę zbagatelizowali sprawę TSH. O ile u "zwykłego" ginekologa jeszcze mnie to jakoś bardzo nie dziwi, to w klinice niepłodności przy IVF już tak.
      Przy staraniach o dziecko, a tym bardziej w ciąży TSH powinno być jak najbliżej 1. Nawet jeśli normy są powiedzmy 0,2 - 4,3 i w tej sytuacji wynik 3,5 się w nich mieści, to przy próbie zajścia w ciążę powinnaś dostać leki na obniżenie. Taka jest moja opinia laika po podobnych doświadczeniach (mój najwyższy wynik był koło 2,5, przyjmuję Euthyrox 37,5 i TSH trzyma się na poziomie 1,2 - 1,3)
      Punkcję oczywiście musisz przejść, ale porozmawiaj o tym TSH z lekarzem, a jeśli ginekolog nie zareaguje, skonsultuj się z endokrynologiem. Powodzenia.
      • iliri Re: Podwyzszone tsh a in vitro 28.04.15, 22:18
        Zła jestem na siebie, ale opinie trzech różnych lekarzy mnie uspokoiły. Z drugiej strony dobrze,że mnie coś tknęło i zrobiłam jeszcze raz to Tsh. Inaczej dalej żyłabym w nieświadomości.
        • betka1984 Re: Podwyzszone tsh a in vitro 29.04.15, 07:54
          Ja miałam TSH trochę ponad 4. Inne, na czele z aTPO w normie. Nie dostałam żadnych leków, podeszłam do IVF. Transfer świeżych nieudany, ale 2 crio już tak. Ciąże bezproblemowe, ale kontrolowałam TSH. W ciążach spadło do 2,5-3, leków nie brałam. Lekarz mi powiedział, że jak samo TSH podwyższone, a pozostałe badania w normie to nic nie znaczy. Ja bym się skonsultowała z dobrym ginekologiem-endokrynologiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka