Dodaj do ulubionych

czuję się oszukana...

IP: 217.153.54.* 08.10.04, 14:16
półtora roku starań i leczenie wyłącznie mnie. Tzn branie bromergonu,
Clo,Pregnyle, Gonale itd.Owu były a w ciążę nie zachodziłam. Wyniki męża
super (tak mówili)Dwóch lekarzy zmieniłam! Aż sie wkurzyłam i poszłam do
kliniki niepłodności i wiecie co usłyszałam????Że po co faszerowali mnie tymi
lekami jak wszystko ze mną OK, hormony,owu itd!!!!! Zrobili mężowi
specjalistyczne badania i okazało się, że tylko 13% plemników ma prawidłową
budowę a 10% tylko prawidłową ruchliwość!Tragedia.Tyle czasu straciłam,
jestem załamana.Ale mam nadz ,że choć teraz jak znamy przyczynę to się uda!
Obserwuj wątek
    • Gość: Isador Re: czuję się oszukana... IP: 217.153.180.* 08.10.04, 14:22
      OJ, MOŻNA SIĘ WKURZYĆ, TAK MI PRZYKRO,
      a w jakiej kinice zajęli się Tobą / Wami teraz ?
      nie trać nadziei, najważniejsze, że w końcu trafiliście na właściwy trop
      pozdrawiam
      • Gość: Kamilla Re: czuję się oszukana... IP: 217.153.54.* 08.10.04, 14:33
        Jestem z Poznania,polecono mi VitalMedice.Od razu full badań ,wywiad
        itp.Podejście naprawde super tle,że diagnoza zbiła nas z nóg.A jestem już po
        trzech insemin i nie liczę już straconej kasy!Tam twierdzą,że 4 insem to max co
        warto zrobić.A trafiła tam kobieta po 14 insemin!!!! Nieżle ją jakiś konował
        naciągał.
        • Gość: mała Re: czuję się oszukana... IP: *.katowice.agora.pl 08.10.04, 14:40
          Kamila czasami decyzja o IUI należy do pacjentki a nie do lekarza i nikt nie
          może nikogo zmusić do 14 IUI.
    • Gość: lala Re: czuję się oszukana... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 14:50
      nie martw sie my czekamy 4 lata i nie tracimy nadzieji
    • mamalgosia niestety 08.10.04, 14:51
      również mam złe doświadczenia z lekarzami. Komu ufać?
      • Gość: Kamilla Re: niestety IP: 217.153.54.* 08.10.04, 15:34
        Ja juz nikomu nie ufam.Zraziłam się i mam wrażenie że wszyscy tylko chcą na
        kasę naciągnąć.Ale w Vital Medice podeszli inaczej, jakby sie wszystko dało
        zrobić tylko czasu porzeba więc i nadzieję odbuduję. Nawet pierwsza wizyta była
        gratis, hm.
        • tosia4 Re: VM 08.10.04, 20:31
          Na pocieszenie napiszę, że ja leczę się już 6 rok ,z tego 2 w Vital Medice.
          Zanim trafiłam do dr.Maciejewskiego przeszłam wiele i wielu "mądrych "
          poznańskich lekarzy.
          Sama jestem po czterech insemiacjach ( trzy w VM) z brakiem ciązy i nie
          zdecydowałabym się na piątą m.in. z powodu psychiki.Ten brak efektu przy niby
          wszystkich oznakach prawidłowych.Zdecydowałam się na in vitro, dlatego ,żeby
          pchnąc sprawę do przodu .Sprawdzić czy powód nie leży w samym zapładnianiu czy
          komórce jajowej.Invitro też nie przyniosło efektu, ale już się co nieco
          przejaśniło.Komórki się zapłodniły ,ale staneły w rozwoju.Szykuję się do
          następnej , z innych lekami do stymulacji i może znowu coś drgnie.Zuza
          • Gość: Kamilla Re: VM IP: 217.153.54.* 09.10.04, 10:57
            to życzę tym razem powodzenia. ja jesstem jeszzce przed decyzją o INV i bardzo
            się tego boję i nie wiem czy mam tyle sił co ty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka