Gość: Anika
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.10.04, 12:14
od dwóch lat, podobnie jak my wszystkie usiłuję zajść w ciążę.
Odwiedziłam wielu lekarzy,zanim rozpoznano przyczynę niepowodzeń.
W tym miejscu chcę Was przestrzec przed dr,Walczakiem z Warszawy, przyjmuje w
gabinecie przy ul.Mangalia.
Jest zarówno ginekologiem,jak i andrologiem.To oszust,który wykorzystuje
osoby pragnące mieć dziecko!!!Interesuje go nie pacjent,czy pacjentak,lecz
stan finansowy osoby starającej się o dziecko.Wizyta, i diagnozy u niego,to
kosmiczne pieniądze.Mój mąż płacił każdorazowo nie mniej niż 350 PLN,ja
podobnie.Najciekawsze było to,że wyników badań nikt nie widział na oczy.
Do tego wszystkiego jest chamem i wstrętnym obleśnym facetem,który załamanej
pacjentce opowiada swoje fantazje seksualne,zresztą w wyjątkowo wulgarny
sposób i koncentruje się tylko na problemach seksualnych(!!??),szkoli w jaki
sposób facet powinien zostać zadowolony...to jest dla niego problem,a nie
niepłodność.
Zaproponował nam też inseminację, a koszt zabiegu wycenił na 5.000,00 PLN.
Tak, to nie pomyłka.Mąż chciał sie już zgodzić,bo obiecywał mu cuda, ale ja
miałam obawę,że to on może być dawcą.
O innych koszmarach związanych z wizytami u niego nie będę opowiadać,bo jest
to naprawdę wstrętne i ohydne.
Byliśmy u niego dwa razy, i nogi nasze więcej już tam nie staną.
Wiem też od innych pacjentek,do czego się posuwał,żeby wyciągnąć jak
najwięcej pieniędzy.
Uważajcie na tego człowieka!! Najlepiej omijajcie go z daleka
Pozdrawiam Anika