Dodaj do ulubionych

Drugie podejscie do in vitro, krotki protokol

20.10.04, 19:23
za miesiac zaczynam stymulacje do drugiej proby in vitro.Mam 37 lat i mnostwo
lat zmarnowanych przez niekompetentnych lekarzy.Bardzo pragne, zeby sie udalo
ale jednoczesnie zdaje sobie sprawe, ze szanse so ok 25%.Niby u nas wszystko
ok, a jednak nie udaje sie.Leki juz kupilam.Sa w lodowce i czekaja.To
wszystko pochlania mnostwo pieniedzy no i z jednej strony daje nadzieje, a z
drugiej ja odbiera.Staram sie o tym nie myslec i podejsc do programu na
spokojnie.Ostanio mi sie udalo, ale jednak rozczaroanie bylo duze.Nie, nie
zalamalismy sie, ale ja nie jestem juz dobrej mysli.Mojej kolezance udalo sie
za 7 podejsciem, kiedy juz wszyscy stracili nadzieje i ona tez.Mysle, ze
takie rozmowy tu na forum sa bardzo pomocne.Wiem, ze nie jestesmy sami.Inni
maja te same problemy.Piszcie....
Obserwuj wątek
    • Gość: pollla Re: Drugie podejscie do in vitro, krotki protokol IP: 213.25.161.* 21.10.04, 10:09
      My podejdziemy do in vitro na początku roku. Musimy trochę
      podchodować "chłopaków", bo wyniki nasienia mamy strasznie kiepskie.
      Trzymam za Ciebie kciuki. Wiem, że rozczarowanie jest bolesne, ale
      najważniejsze jest mieć siłę na dalsze próby i nie poddawać się, a Ty dowiodłaś
      już ta 2 próbą, że jesteś silna dziewczyną.
      Będziesz super mamą, a Twoje komóreczki zamienią się w śliczne dzieciaczki.
      • Gość: Isador Re: Drugie podejscie do in vitro, krotki protokol IP: 217.153.180.* 21.10.04, 10:51
        Witaj, nie załamuj się, nie załamuj, bo ja właśnie jestem w trakcie pierwszej
        stymulacji do ivf, mój problem jest problemem mechanicznym, tj niedrożny
        jajowód, jeden jajnik, innej możliwości dla mnie nie znaleziono, na szczęście
        od chwili rozpoczęcia starań i jednocześnie badań do chwili rozpoczęcia
        stymulacji do ivf minęło 6 miesięcy, a nie 6 lat, więc pocieszam się, że nie
        straciłam dużo cykli, mam też nadzieję, że uda mi się za pierwszym razem
        (ba !), ale nie mogę być tego pewna i nawet nie chcę sobie wyobrażać, co by
        było, gdyby... tfu, tfu, tfu... więc musisz być dzielna, żeby iść za Twoim
        przykłądem
        trzymam ksciuki ! a gdzie się leczysz ?
        • joa344 Re: Drugie podejscie do in vitro, krotki protokol 21.10.04, 19:16
          A pewnie ze sie uda, ale z drugiej strony lepiej sie za mocno nie
          nastawiac....brac to na spokoj...innego wyjscia nie ma...Wierze, ze Ci sie uda
          tylko napisz....
      • joa344 Re: Drugie podejscie do in vitro, krotki protokol 21.10.04, 19:14
        To wszystko nie jst takie proste jak sie na pozor wydaje.Dzeki dziewczyny, ze
        sie odezwalyscie!!!To mi pomaga, naprawde. Mysle, ze nie tylko mnie.Polla
        wydaje mi sie, ze nasienie latwiej podhodowac. Te babki, ktore ze mna byly za
        pierwszym razem to mialy tzw czynnik meski i wszyskim sie udalo, to
        nieprawdopodobne ale tak.
    • Gość: Libra Re: Drugie podejscie do in vitro, krotki protokol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 17:50
      Joa344,
      mnie się udało w Novum - III ICSI, 7-y transfer, mam 35 lat. Mam nadzieję, że i
      Tobie się uda. Powodzenia!
      Libra
      • Gość: magda11385 Re: Drugie podejscie do in vitro, krotki protokol IP: *.ny325.east.verizon.net 21.10.04, 18:11
        my wlasnie dzis jedziemy na konsultacje to in-vitro. Chcemy zaczac w lutym. Ja
        mam pco i to bardzo paskudne. Moje rakcje to leki to albo nic sie nie dzieje
        albo produkuje za duzo jajeczek - ponad 15. Za soba mam mnostwo badan,
        inseminacje, polknelam wiadro tabletek, 2 serie zastrzykow i morze lez. Lekarz
        twierdzi, ze in-vitro jest najbezpieczniejsze w moim przypaku i daje na az 50%
        szans. Po pierwsze chopaki maza sa wspaniale i jak reaguje "dobrze" na leki
        (produjkuje duzo jajeczek - do in-vitro to dobrze). Dzisiaj dowiemy sie
        konkretnie jak to bedzie wygladalo, ile kosztowalo itd. Juz mam przygotowana
        cala liste pytan do niego. A potem do dziela. Wiem, ze bede probowala za sie
        uda bo po prostu nie wierze, ze nie dane nam jest miec dzieci.
        Trzymajcie sie dziewczyn!
        • joa344 Re: Drugie podejscie do in vitro, krotki protokol 21.10.04, 19:17
          Nie wierz w 50% kto Ci takie rzeczy naopowiadal?
          • Gość: pollla Re: Drugie podejscie do in vitro, krotki protokol IP: *.net.flashnet.pl 21.10.04, 19:32
            joa344 bedzie dobrze, ale widzę, że masz takie podejście jak ja, tzn.
            pesymistyczne, chociaż ja wolę je nazywać racjonalnym. Lepiej się nie nastawiać
            na pełen sukces - zawsze stres mniejszy w trakcie, a rozczarowanie mniejsze. A
            jak się uda, to ....
            Ale tak na koniec mantra optymistyczna - "musi się udać".
            • Gość: Isador Re: Drugie podejscie do in vitro, krotki protokol IP: 217.153.180.* 22.10.04, 11:11
              Dziewczyny, jednym lekarze dają 50%, innym 20% a innym 80%. Wszystko zalęzy od
              indywidualnego przypadku, od tego, gdzie tkwi przyczyna niemożności zajścia w
              ciążę, więc skoro lekarz mówi 50%, to może warto się tego trzymać ? zawsze to
              jakaś nadzieja...
              jutro idę na podglądanie, co udało mi się jak dotąd "wyprodukować" bardzo się
              boję
              co do ilości jajeczek do IVF, podobno za dużo (czyli np. 20, 50 - a i o takich
              ilościach słyszałam) jajeczek, to też nie dobrze, bo mogą być puste, albo słabe
              i nie zapłodnią się, ale to znowu kwestia indywidualna
              • Gość: joa344@gazeta.pl Re: Drugie podejscie do in vitro, krotki protokol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 14:06
                Niech bedzie nawet 90% a co ma byc to i tak bedzie!!!Wierze, ze Ci sie uda, bo
                jestes pozytywnie nastawiona a to podobno tez jest bardzo wazne!!!
            • joa344 Re: Drugie podejscie do in vitro, krotki protokol 22.10.04, 19:49
              Mam dokladnie takie same odczucia jak Ty.Czasem mysle, ze to przeczucia a
              jednak gleboko gdzies pod skora mam nadzieje, ze sie uda.Postanowilismy zrobic
              4 proby i dac sobie spokoj.Najwyzej bedziemy w dwojke TRUDNO.Staram sie nie
              myslec.Podobno za bardo sie nastawiac niedobrze, myslec ze sie nie uda tez
              niedobrze...czyli najlepiej starac sie zachowac stoicki spokoj.Przykro mi, ze
              wszyscy maja naokolo dzieci a my nie mozemy i nawet nie wiadomo dlaczego.
    • piegoosek pytanko do joa344 :) 22.10.04, 12:37
      rowniez w przyszlym miesiace podchodze do ivf/icsi smile wiec nie bedziesz sama...
      mam nadzieje, ze sie wszystko ulozy... bo najpierw histeroskopia, ktora dopusci
      mnie do programu badz nie! jestem jednak dobrej mysli!
      mam pytanko do Ciebie, czy Ty bierzesz tabletki antykoncepcyjne przed
      stymulacja? bo ja teraz mam przyjsc nie na antykach i wlasnie sie dziwie! ale
      mielismy na ostatniej wizycie burze mozgow i zarejestrowalam tylko, ze "nie
      brac antykow"... a juz nie spytalam czy na pewno i dlaczego wink
      bedziemy Ci tu kibicowac cichutko lub glosniej!! trzymaj sie i powodzenia!!
      powiem Ci tylko jeszcze cichutko, ze tez boje sie wierzyc...
      sciskam cieplutko!
      • joa344 Re: pytanko do joa344 :) 22.10.04, 19:44
        Nie biore zadnych tabletek anykoncepcyjnych.W cyklu poprzedzajacym In Vitro nie
        biore zednych lekow hormonalnych.Zaczynam z nowym cyklem.Przy pierwszym
        podejsciu bralam hormony w cyklu poprzedzajacym, ale teraz lekarz postanowil
        isc protokolem krotkim.Konsultowalam moja stymulacje w klinice w Niemczech i
        robia dokladnie tak samo jak ja mam robione.Pozdrawiam i czekam na
        wiadomosci.Napisz kiedy dokladnie zaczynasz...bedziemy w kontakcie...
        • Gość: Ania33 Re: pytanko do joa344 :) IP: *.is.net.pl / *.is.net.pl 24.10.04, 18:03
          Cześć joa344. Czy dowiadywałaś się dlaczego przy drugiej próbie masz krótki
          protokół, a nie długi. Bardzo jestem ciekawa bo też miałam pierwsze IVF na
          długim?
          • Gość: miraaa będę mamą :) IP: *.plusgsm.pl 24.10.04, 18:36
            Hej Przyszłe Mamy smile
            Jestem po dwóch ivf, nieudanych dodam. Ostatnia próba odbyła sie w lipcu, a
            teraz juz kończę cykl spotkań z psychologami w ośrodku adopcyjnym smile i czekam
            na moje dziecko. Szkoda mi było czasu, a brak maluszka.
            Trzymam za Was wszystkie kciuki i życze powodzenia. Może kiedyś miniemy sie na
            spacerze z wózkami smile
            • joa344 Re: będę mamą :) 24.10.04, 23:31
              I wcale sie nie zdziwie, jesli po adopcji zajdziesz w ciaze naturalnie!!!Nie
              zapomnij nas o tym poinformowac!!!A adopcja to dobra rzecz...mozna dac cieplo i
              milosc malemu czlowieczkowi, ktorego nikt nie chcial...albo spotkala go jakas
              inna tragedia.Juz wiesz, ktore dziecko bedzie Twoje?
          • joa344 Re: pytanko do joa344 :) 24.10.04, 23:28
            Nie wiem,podobno poprzednim razem stymulacja byla za slaba.Z tego co
            zaobserwowalam , to wszystkie moje znajome, ktorym sie udalo szly na
            krotkim.Reguly na pewno nie ma.Nie znam sie na tym.MOZE TEZ TERAZ pojdziesz
            krotkim?
            • Gość: jo Re: pytanko do joa344 :) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.04, 14:06
              witaj JOA344, ja-podobnie jak Ty, będę podchodzić do drugiego programu, mam
              nadzieję, że jeszcze w tym roku... byliśmy już na ponownych rozmowach, a jutro
              mamy iść na ostatnią i otrzymać wszystkie recepty oraz "tabelkę" z protokołem.
              sama się zastanawiam, czy tym razem będzie krótki, czy taki, jak poprzednio
              (długi). gdyby nasze drugie podejście się udało, to mielibyśmy najpiękniejszy
              prezent pod choinkę... czego i Tobie życzę! pozdrawiam- jo (być może
              imienniczka?...)
              • Gość: Isador Re: pytanko do joa344 :) IP: 217.153.180.* 26.10.04, 10:31
                Dziewczyny ! byłam na podglądaniu !
                mam 10 komórek !w przyszłym tygodniu czeka mnie punkcja i transfer (mam
                nadzieję, że się zapłodnią moja komóreczki)
                już je czuję w brzuchu i powiem szczerze, mam już dość tych zastrzyków, ale
                wytrzymam jeszcze trochę, oby się tylko udało smile)
                • Gość: joa344 Re: pytanko do joa344 :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 19:12
                  Trzymamy mocno za Ciebie kciuki!!!Napisz jak poszlo.Pewnie niektore komorki
                  beda niedojrzale, ale na pewno beda tez piekne i dorodne tzn klasy A.
              • Gość: joa344 Re: pytanko do joa344 :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 19:15
                Napisz koniecznie co Ci zaaplikowali i jakim pojdziesz protokolem..Ja zaczynam
                stymulacje za dwa tygodnie.Az boje sie pomyslec co bedzie...wiec nie
                mysle...prezenty pod choinke...pewnie nie bedzie bo bedziemy splukani...a
                ciaza...hmmm...to bylby najpiekniejszy prezent
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka