Dodaj do ulubionych

prolaktyna

30.11.04, 09:58
Czemu służy zbicie prolaktyny? Jakim hormonom najbardziej szkodzi jej
podniesiony poziom? Ja mam bardzo długą I fazę, II jest OK - ok. 12 dni (o
ile oczywiście jest owulacja). Prolaktynę mam na granicy górnej normy.
Obserwuj wątek
    • maretina Re: prolaktyna 30.11.04, 12:04
      w moim przypadku prl wydluzyla pierwsza faze cyklu. owulacje mialam ok 18-20
      dc, cykle ok 30-32 dni. teraz prl mam po srodku normy, owulacja 12-15 dc, acha!
      w cyklu ciazowym raz tylko mialam 16 dc.
      • agutkaa Re: prolaktyna 30.11.04, 12:11
        Czy podwyższona prolaktyna upośledza estrogen, czy hormony przysadkowe?
        • maretina Re: prolaktyna 30.11.04, 12:25
          oj nie wiem, w kazdym razie moze opozniac, uposledzac badz hamowac owulacje a
          poza tym utrudniac zagniezdzanie.
          prl jest sprzezona z tsh, za wysoka prl moze uposledzac wydzielanie
          progesteronu.
    • 1979ju Re: prolaktyna 30.11.04, 18:39
      Witaj agutkaa,
      ja mam identyczną sytuację jak Twoja prolaktyna u mnie 24, 7 ostanio a
      wcześniej 17, 8 - czyli sobie tak skacze. Jej skoki spowodowały u mnie wzrost
      TSH do górnej normy, rozchwianie FSH i LH oraz niski estradiol, a bardzo wysoki
      progesteron (norma ciążowa). Poza tym juz wiem, ze przez nią zanikł mi prawie
      okres (1 dzień odrobinka krwawienia a potem plamienie) i przed @ plamienie.
      Poza tym miałam obrzmiałe bardzo piersi przed @ - cały tydzień. Od 3 tyg. biore
      Bromka, własnie konczy mi sie @, która sie poprawiła (2 dni ale z prawidłowa
      wydzieliną), nie miałam obrzmienia piersi oraz okres był niebolesny. Nie biore
      jeszcze pełnej dawki Bromka, bo mam ja rosnąco co tydzień, mam nadzieję, że
      będzie coraz lepiej i wreszcie zobacze 2 krechy jak wystko sie wyreguluje.

      Pozdrawiam, Asia.
      • agutkaa Re: prolaktyna 01.12.04, 10:33
        Ja mogę "pochwalić" się jeszcze wyższą - 29,9. TSH mam 0,9, LH:FSH 1,3, więc
        nie najgorzej - bywało dużo ponad 2,0, za to E2 niziutkie. Cykle dłuuuugie, ale
        miesiączki normalne, obfite, żadnych efektów specjalnych typu plamienie,
        obrzmienie czy bóle piersi. Od wczoraj zaczęłam Parlodel, więc wieczór miałam z
        głowy - totalne zwłoki. Podobnie kilka miesięcy temu reagowałam na bromka, więc
        wiem, że to przejściowe. Dodam, że mam pco i pewnie sama prolaktyna prawy nie
        załatwi. Pozdrawiamsmile
        • 1979ju Re: prolaktyna 01.12.04, 17:03
          Mamy inne normy prolaktyny - ja mam do 25 takze i moja jest nie "teges".
          Estradiol tez mam niski bardzo na granicy dolnej normy. Na szczęście po Bromku
          czuje się dobrze, nie mam specjalnych dolegliwości - może dlatego, ze mam tak
          dawke rozłozoną. No i wszystko zmierza ku dobremu smile) Z pewnością pco tez ma
          wpływ na Twoje problemy - ale na tym sie nie znam.
          Pozdrawiam, i zdrówka oraz 2 kresek smile)

          Asia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka