invicta1
31.12.04, 10:41
dziewczyny założyłam globulke na noc wieczorem w środę, miało coś tam się
wydostawać, nawet napisali na ulotce, żeby się zabezpieczyć odpowiednio i co?
nic, zaginął mi gdzieś w środku ten albothyl na całego - mam go szukać czy
poczekać? dziś powinnam założyć następną globulkę - upychać dalej? - może jak
się nazbiera to łatwiej "wypchnę"? przepraszam za nieestetyczny opis, ale nie
wiem co myśleć/robić; dodam, że biorę to pierwszy raz i nie mam doświadczeń,
na zdrowiu kobiety dziewczyna napisała, że jej się wydostał po 2 dniach, a
inna, że dopiero przy @ resztki wylazły ostatecznie-co Wy na to?