Dodaj do ulubionych

no to za miesiac laparoskopia!!

06.05.05, 22:23
niby sie ciesze, bo to zawsze krok naprzod, i jak na razie radosc jest
wieksza od strachu, ale jak sobie tak dobrze pomysle, to strach we mnie
rosnie w blyskawicznym tempie, oj mam nadzieje ze przyniesie ona oczekiwane
zmiany i ze kolejna iui po laparo bedzie ta udana
pozdrawiam

ps. pytanie z rozowej serii - nalezy sie "ogolic"? bo nie wiem, a cos mi sie
wydaje ze juz gdzies o tym czytalam smile wolalabym to zrobic osobiscie smile
pozdrawiam was cieplutko
Obserwuj wątek
    • ba_warka Re: no to za miesiac laparoskopia!! 06.05.05, 22:45
      Cześć.Tak ,trzeba się golić.Powodzenia!
    • jagoda39 Re: no to za miesiac laparoskopia!! 06.05.05, 22:53
      Beatrice, a gdzie będą Ci robić tę laparo? Bo ja będę miała na Inflanckiej,
      boję się bo jestem z radomia i nie znam tego szpitala, ani "zwyczajów"
      panujących w w-wi.
      A jeżeli chodzi o to golenie to trzeba tak całkiem - na łyso, bo ja zabardzo
      nie mam co golić ale jak trzeba to sie ogolę do końca, wolę sama...
      Ja mam termin na 7 czerwca czyli równo za misiąc, mam taka pikawę że szok, ale
      mam nadzieję że to będzie duży krok na przód.
      Pozdrawiam.
      Jagoda
      • beatrice73 Re: no to za miesiac laparoskopia!! 06.05.05, 23:01
        czesc
        to znaczy ze idziemy prawie w tym samym czasie "pod noz" ze sie tak wyraze, ale
        ja nie na inflanckiej, jestem ze szczecina wiec daleko by mi bylo smile
        ja tez licze na to ze jednak jajowody zostana udroznione i juz nic nie stanie
        na przeszkodzie, och tak bardzo bym chciala!
        fajnie ze ktos bedzie towarzyszym moim emocjom, wole na razie nie dopuszczac do
        siebie strachu, bo zwariuje smile)) choc nie jest to latwe
        z tym golenirm to nie mam pojecia, ale jak skoro pisza ze trza to chyba tak na
        cacy smile)))
        pozdrawiam
        • jagoda39 Re: no to za miesiac laparoskopia!! 06.05.05, 23:43
          Ja też się ciesze że nie nie będę "pękać" sama.No to dobra, golimy się do goła
          i tyle wink, zresztą wypytam mojego gina czy trzeba do golusieńka.
          U mnie jest szansa na udrożnienie jednego jajowodu, nie wiem jeszcze do końca
          dlaczego drugiego nie ma szan udrożnić ale tak mi ostatnio powiedział gin a ja
          byłam tak zakręcona że nie zapytałam.Dziewczyny piszą też o lewatywie że to
          fuj, ale ja aż tak nie panikuję, bo moja mama miała w lutym laparo usuwany
          woreczek a tez jest niezła panikarą i mówi że lewatywa to nic strasznego,
          zresztą i samej laparo nie ma się co bać i to mi trochę dodaje otuchy, chociaż
          miewam doły i wtedy buczę, ale ogólnie staram się być twardzielem. Z tego co
          czytam to ten niedrożny jajowód mogą mi usunąć - podobno tak sie robi, o to też
          nie zaptałam, ale jestem gapa.
          Jak długo się starasz, bo ja od stycznia ub roku, więc już jakiś czas, poza tym
          ciągle walczę z bakteriami i właśnie znowu mnie zaatakowały, chyba podświadomie
          je wywołuję....boję się żeby z tego powodu nie przsunęli mi terminu laparo.
          Może zaczniemy pisać na priva, bo moga nas z forum wywalić.Jak będziesz znała
          jakieś szczegóły związane z laparo to pisz, zresztą ja na bank się odezwę.Mam -
          pewnie powiesz że głupi problem...czy zabrać do szpitala koszule czy piżamy,
          bo ja śpię bez niczego więc nie wiem co kupić, wolałabym piżamę...??
          Jagoda
          • beatrice73 Re: no to za miesiac laparoskopia!! 07.05.05, 09:56
            musimy wierzyc ze bedzie dobrze,
            no mam nadzieje ze tak do konca nas nie wywala z tego forum, co? moze bedziemy
            malo natretne smile
            co do pizamki czy koszulki, to ci powiem ze sie nie zstanawialam nad takim
            szczegolem, ale chyba tez wezme pizame,. zawsze to jakos wygodniej.
            co do golenie i lewatywy, no coz, trzeba sie dostosowac
            my sie staramy od prawie 2 lat no i nic, niestety.licze ze ten zabieg da nam
            bobasa po kolejnej iui, zobaczymy!
            co do moich jajowodow to ponoc prawy nie jest az tak fatalny jak lewy, co nie
            wiem co ma znaczyc, ze lewy to juz do niczego, czy ze prawy jest prawie dobry,
            ale niechrobia wszystko by udroznic, choc doktorek juz cos przebakiwal o in
            vitro, a to znaczy ze chyba jest dprawdy nie za dobrze, z jednej strony nie
            moge sie doczekac, z drugiej strach mnie oblatuje na sama mysl smile) no coz, pisz
            do mnie w razie gdyby co smile))
            pozdrawiam cieplutko
    • stysia123 przygotowanie do Laparoskopii 07.05.05, 07:52
      Hej dziewczyny,
      nie ma co sie bac, to najmniej inwazyjny zabieg operacyjny, bedzie dobrze!
      Ja przed zabiegiem dostałam taka karteczke pt. "PRZYGOTOWANIE DO ZABIEGU
      OPERACYJNEGO - INFO DLA PACJENTOW" przepisze Wam co tam bylo smile
      1. dzien przed zabiegiem:
      -ogolic pole operacyjne z owlosienia (brzuch + okolice spojenia łonowego)
      -zmyc lakier z paznokci, usunac tipsy
      -ostatni posilek (lekki) o godzinie 18
      -do 6 godzin przed zabiegiem mozna pic wode mineralna
      2. w dniu zabiegu:
      -na czczo
      -wykonac lewatywe (do kupienia w aptece pod nazwa ENEMA) do 2 godzin przed
      zabiegiem (mozna ja wykonac samemu w domu lub w szpitalu z pomoca pielegniarki)

      Dla mnie osobiscie lewatywa byla najmniej "przyjemna" czescia calego zabiegu.
      A i lepiej zdjac cala bizuterie przed zabiegiem, ja zapomnialam i na stole
      zdejmowali mi pierscionki smile
      Po 24 godzinach od zabiegu bylam juz w domku smile
      • beatrice73 Re: przygotowanie do Laparoskopii 07.05.05, 10:11
        dziekuje bardzo, to doprawdy istotne wiadomosci
        pozdrawiam serdecznie
        • michalinnaa Re: przygotowanie do Laparoskopii 07.05.05, 11:51
          Hej. Ja też sie dopisuję do klubu "Laparoskopia za miesiąc" co ć moje bedzie za
          2 tygodnie tj. 22.05. Chyba najbardziej boję się lewatywy, usypiania i wyniku.
          W takiej właśnie kolejności. uf. Trzymajcie kciuki
          Pozdrawiam Aneta
          • beatrice73 Re: przygotowanie do Laparoskopii 07.05.05, 11:54
            lewatywe mialam przed HSG, w domu, to byl moj pierwszy raz i nie powiem,
            najgorsze bylo zaczac, pitem jakos poszlo smile
            usypiania tez sie boje i chyba wlasnie najbardziej ze wszystkiego, w zyciu nie
            bylam w szpitalu, nigdy nie mialam zadnej interwencji chirurgicznej a tu
            prosze...
            a wynik??? wierze gleboko ze laparo otworzy mi droge do celu smile
            pozdrawiam, 22 wkrotce smile
            • nie_mama Re: przygotowanie do Laparoskopii 07.05.05, 12:09
              Bae a co do piżamki to nie jest tak,że wygodniej jest w koszuli jednka.Potem
              będziesz miała opatrunki i może lepiej by Ci nie uciskała żadna gumka? No nie
              wiem bo nie miałam jeszcze ( i oby tak zostało) laparo.
              • hortika Re: przygotowanie do Laparoskopii 07.05.05, 12:51
                cześć dziewczynki,
                ja miałam już laparo, właśnie na Inflanckiej -tam gdzie mam mieć Jagoda.. To
                był mój pierwszy raz w szpitalu, wiec wszystkiego się bałam. Ale naprawdę nie
                było tak źle. Mnie goliła pielęgniarka-rzeczywiście tylko miejsce gdzie będą
                nacinać.Lewatywa nie jest wcale bolesna (przynajmniej dla mnie nie była)
                usypiania też się bałam, ale dla mnie najważniejsze było, zebym wiedziała kiedy
                mi zaczną podawać narkozę. Nie wiem dlaczego, ale bardzo bałam się, że nie będę
                świadoma tego momentu i się mi wszystko pomiesza.. (to chyba chęć panowania nad
                wszystkim tak się objawiasmile)Po samej laparo nic mnie nie bolało, nie dostałam
                ani jednego środka przeciwbólowego. Jedyne co mnie wkurzało to aparat do
                mierzenia ciśnienia (tylko taki bardziej skomplikowany), który włączał mi sie
                co 20 min. przez całą dobę brrr. Ja szpital na Inflanckiej, lekarzy i siostry
                wspominam baardzo dobrze, a byłam tam bez żadnej "protekcji" i zupełnie " z
                ulicy". Nosy do góry!
        • jagoda39 Re: przygotowanie do Laparoskopii 07.05.05, 22:43
          Cześć Hortika, z nieba mi spadłaś, napisałam do Ciebie na priva, błagam odpisz!
          Czekam.
          Jagoda
    • donata72 Re: no to za miesiac laparoskopia!! 07.05.05, 13:07
      no brawo moje drogie ze juz niedlugo bedziecie po laparo mi tak szybko zlecialo
      za niewiem kiedy a w czoraj juz bylam na zdieciu szwow!!!naprawde niema sie
      czego bac choc latwo sie mowi ja nie mialao lewatywy tylko tabletki na
      przeczyszczenie ogolona mialam cala ....i ogolnie smigalam juz na 2 dzien zycze
      powodzenia i pomyslnych wynikow pozdrawiam
    • isiula1 Re: no to za miesiac laparoskopia!! 07.05.05, 16:23
      Cześć dziewczyny! ja mam laparoskopię ok. 23 maja jeśli oczywiście dostanę @ a
      mam nadzieję że nie. Narazie tak bardzo się nie boję chociaż powiem szczerze,
      że przeraża mnie lewtywa no i boję się że jak ogolę ten brzuch to potem bęę
      zarośnięta jak małpa, ale to chyba najmniej ważne. Szczerze mówiąc dobrze
      jakbym miała jeakieś zrosty bo narazie wszystko ok a dzidzi jak nie było tak
      nie ma a wtedy przynajmniej wiedziałabym czego się przyczepić. A wiecie może
      czy jeśli HSG wyszło mi dobrze to czy mogę mieć mimo tego jakieś zrosty?
      • agsc77 Re: no to za miesiac laparoskopia!! 07.05.05, 18:59
        Nie bojcie sie lewatywy!!!! To nie boli! Miałam dwa razy przed laparo!
        A co do golenia to lepiej samemu i to całkowicie zeby pielegniarki sie nie czepiały.
        Moja rada co do posiłku, to ostatni lepiej zjeść do ok 14 lekki a pozniej tylko
        troche pic do ok 18, dlaczego? bedziecie sie duzo lepiej czuły po narkozie na
        drugi dzien i nie bedzie wymiotów, wiem bo przekonalam sie o tym dwa razy! działa!
        acha zdecydowanie koszulka a nie pizamka no i podpaski bo mozecie troche plamic
        pozdrawiam
    • beatrice73 Re: no to za miesiac laparoskopia!! 09.05.05, 13:05
      przesuniete w czasie z powodu @, ale i tak za miesiac, tyle ze z haczykiem smile
      • kmalczyk Re: no to za miesiac laparoskopia!! 09.05.05, 21:17
        no i ja dolanczam do was tez bede miala laparo boje sie jak diabli
        wszystkiego.ale nie bede sie spieszyc z tym bo musze sie zaszczepic przeciw
        zoltaczce bo bez tego napewno nie pojde.i tak mysle ze tez za miesiac sie juz
        zglosze po @ ale najchcetniej to bym wogole nie poszla a mam poszrzone
        jajowody.ale to wszystko dziewczyny dla naszego dobra. pozdrawiam i trzymam
        kciuki za wszystkich.
    • jonama Re: no to za miesiac laparoskopia!! 10.05.05, 09:24
      J atez się szykuję na Laparo , ale im bliżej to coraz bardziej się boję. lekarz
      mowił żeby zadzwonić w 1dc i się umówić, ale już się pogubiłam - nie wiem czy
      powinnam mieć jakieś badania ze sobą??, oprócz oczywiście zaszczepienia się
      przed WZW. Nie wiem czy potrzebna jest cytologia czy stopa czystości. A jak ma
      się jakieś bakterie to nie można iść?? I jeszcze jedno pytanie na ile daja
      zwolnienie. Czego się nie robi......
      • michalinnaa Re: no to za miesiac laparoskopia!! 10.05.05, 10:54
        Myślę, ze powinno zrobić się wymaz z pochwy. To podstawowe badanie. jeżeli masz
        bakterie istnieje ryzyko przeniesienia ich do jajowodów a to jest
        niebezpieczne. To napewno podstawowe badanie. do laparo dokładnie 13 dni uuu,
        boję się
      • madzia301 Re: no to za miesiac laparoskopia!! 10.05.05, 11:01
        Ja też się niestety wybieram na laparoskopięsad Lekarka kazała mi przyjść przed
        miesiączką, po której będzie zabieg, żeby zrobić cytologię. Mówiła też
        oczywiście o szczepieniach na żółtaczkę. Nie wiem, czy są wymagane inne
        badania, np. na cytomegalię itp? Napiszcie jakie macie wskazania do
        laparoskopii, ja nie reaguję na clo i mam PCOSsad więc zabieg będzie połączony z
        nakłówaniem jajników.
    • dawida_24 Re: no to za miesiac laparoskopia!! 10.05.05, 11:08
      Wiesz tym golenie to ja się goliłam, i nawet dobrze, bo wyskoczyła do mnie
      pielęgniarka z maszynką taką starą metalową. Dziękowałam Bogu, że mnie
      natchnęło na golenie. A potem dali mi głupiego jasia i pamiętam że jak wieźli
      mnie na salę operacyjną wołałam dwie pielęgniarki żeby przyszły sobie
      popatrzeć. Gdy siedziałam na krześle było mi obojątne ilu lekarzy na mnie
      patrzyło. Później gdy anestezjolog podawała mi maskę mówiła- spokojnie to tylko
      tlen. A ja do niej -taa, akurat, tlen, może hel? Później zasnęłamsmile Tak to
      wspominam.
      • beatrice73 Re: no to za miesiac laparoskopia!! 10.05.05, 11:57
        ja sie wlasnie najbardziej boje tego usypiania, tej maski i w ogole, reszta
        jakos ujdzie, ale to usypianie.... strach ogromny
        aaa, no i jeszcze ze moze sie nie obudze... ajajaj!
        • michalinnaa Re: no to za miesiac laparoskopia!! 10.05.05, 12:11
          Tak to usypianie. Ciekawe jakie głupoty będę wygadywać. ???
          • dawida_24 Re: no to za miesiac laparoskopia!! 10.05.05, 12:14
            Normalnie zasypiasz tylko szybciej niz zazwyczaj. Potem może ci być niedobrze,
            uważaj. Mnie pielęgniarka przestrzegała że mogę wymiotować, ale byłam tak
            głodna, że M. przemycał biszkopciki
            • michalinnaa Re: no to za miesiac laparoskopia!! 10.05.05, 12:25
              Pewnie ze strachu nic nie będę jadła od obiadu w niedzielę, jak go przełknę, a
              w poniedziałek mam zabieg więc rano napewno nie dostnę śniadania. uuuu, niech
              już będzie po ..
      • sofija51 Re: no to za miesiac laparoskopia!! 13.05.05, 10:26
        Przeprzaszam cie Dawida_24 ale sie obsmialam jak norka z tego jak powiedzialas
        ze zamiast tlenu podaja ci hel. Lekarze lubia takie wesole pacjetkismile
        ja sama mialam laparo w zeszlym roku i do momentu usypiania gadalam z moja pania
        anestezjolog.
        Ogolnie dziewczynki nie ma sie czego bac!!!! naprawde
    • donata72 Re: no to za miesiac laparoskopia!! 10.05.05, 12:37
      dziewczyny ja tez sie balam ze sie nieobudze ale jakos zyje!!ja dostalam przed
      operacja tableteczke i juz bylam wyluzowana ze hej usypianie jest juz wtedy na
      luzie naprawde ja po przebudzeniu nie mialam wymiotow to sprawa indywidualna i
      teraz juz po laparo nie wachalabym sie przed nastepna gdyby byla oczywiscie
      taka potrzeba a z niejedzeniem tez mozna sobie poradzic bo ze strachu nie czuje
      sie glodu dacie rade kobitki niedlugo bedzie juz po i bedziecie to tylko
      wspominac ale ja jestem madra a sama mialm w gaciach hi hi buziolki
      • kmalczyk Re: no to za miesiac laparoskopia!! 10.05.05, 13:07
        dziewczyny moze cos wiecie o szczepieniu na zoltaczke czy sie wyobie w miesiac
        sie zaszczepic czy nie bo to chyba tzeba przynajmniej 2 razy sie zaszczepic?
        WIECIE COS NA TEN TEMAT
        • donata72 Re: no to za miesiac laparoskopia!! 10.05.05, 13:17
          ja szczepilam sie 3 razy tydzien po tygodniu!!1
        • michalinnaa Re: no to za miesiac laparoskopia!! 10.05.05, 15:53
          Ja szczepiłam się 2 razy 1 X i potem po 3 tyd. 2 X. Podobno to wystarczy na
          szpital wink
    • katrem Re: no to za miesiac laparoskopia!! 13.05.05, 11:25
      miałam laparo w lipcu 2004 roku w szpitalu praskim, nie musiałam się golić,
      lewatywę jakoś zniosłam (to była wręcz ulga przy moich problemach z
      zaparciami), ale w szpitalu byłam 5 dni... strasznie źle zniosłam narkozę -
      rzygałam 3 dni!
      usunęli mi torbiele, poprzekłuwali pęcherzyki i popatrzyli na jajniki...
      po miałam od razu zachodzić, ale do tej pory się nie udało...
      co prawda - pęcherzyków (oznak pco) już nie ma, ale owulacji też nie!
    • jagoda39 Re: teraz to juz za trzy tygodnie... 15.05.05, 20:24
      Na razie strach mi odszedł i już nie mogę się doczekać, bo w teja laparo cała
      moja nadzieja smile). Trzymajcie kciuki.
      A co do szczepienia to ja się zaszczepiłam zaraz po HSG jak usłyszałam że oba
      jajowody niedrożne i czeka mnie laparo, Pierwszą szczepionkę wzięłam chyba 16
      marca a drugą 8 kwietnia a trzecia po pół roku czyli w pażdzierniku.Ale wiem że
      można sie szczepić w odstępach tygodniowych, zaszczepcie się bo po co
      ryzykować wszczepieniem jakiegoś syfa.
      Trzymajcie sie i piszcie jak się czujecie przed pójściem pod nóż.
      Jagódka.
      • kmalczyk Re: teraz to juz za trzy tygodnie... 16.05.05, 08:56
        ja czuje sie coraz gorzej mialam nadzije ze po hsg jednak cos ruszy ale
        niestety przyszla wredna @ i nici.i teraz szczepienie i laparo.boje sie jak
        diabli ale coz jak trzeba to trzeba u mnie sa poszezone jajowody i dlatego nie
        moge zajsc bo nie dochodzi.juz wiecie co nie mam sily momentami calyczas o tym
        mysle i daje mi to zyc.tak pragne tego dziecka ze placze bo nie rozumiem tego
        swiata.trzymajcie sie wszyscy i pozdrawia.
      • nika2c Re: teraz to juz za trzy tygodnie... 16.05.05, 11:41
        Może któraś z was była ostatnio na laparo w CZMP Klinika Gin.Operac. i Endoskop.
        i wie czy tam się trochę poprawiło czy nadal takie przesunięcia względem
        wcześniej ustalonych terminów. Ja podchodzę do 3 próby( 2x już mi przekładali
        termin teraz mam w czerwcu). Już mnie nerwica trzęsie, że znowu się dowiem,że
        tym razem może jakieś urlopy lub co innego(poprzednio awaria aparatu do narkozy)
        Chociaż myślę,że cały problem tkwi w tym, że nie jestem z Łodzi i nie znam tam
        żadnego lekarza.
        Pozdrawiam
    • hogata1605 Re: no to za miesiac laparoskopia!! 16.05.05, 20:41
      Ja ide do szpitala jutro strzasznie sie boje nie wiem czy bede miała jutro
      laparoskopie czy w srode nie mam zadnych wyników czyli mocz krew ekg
      Strasznieeeeeeeeeeeeeeeeeeee sięęęęęę BOJE sad

      hogata
    • michalinnaa Re: no to za miesiac laparoskopia!! 19.05.05, 18:33
      no to laparo tuz, tuż powiedziałam w pracy, ze mnie nie będzie (oczywiście nie
      powiedziałam o co chodzi) ale chciałam być fer wobec szefa. Robie porządki z
      dokumentacją smilesmile. I boję się bardzo pierwszej nocy. To już 22.05.05.
      Trzymajcie kciuki. wow
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka