Dodaj do ulubionych

ale hustawka nastrojów

25.05.05, 15:30
po hsg totalna radość z niedowaierzaniem (a jednoczesnie strach, że pewnie
lekarz coś pokręcił i pewnie zrobił źle to badanie i pewnie w ogole się nie
zna... itd...) potem radośc, ze się może uda... potem torbiel - i złośc, że
się tak szybko nie uda... telefony do doktora - nowa nadzieja od nowego
misiąca... oj biedny ten mój M. a i jemu każe codzinnie powtarzać że będzie
dobrze... ale i tak się boję.. przecież jakby to było takie proste, to pewnie
jużby dawno się stało...
Obserwuj wątek
    • siedzibabanaulu Re: ale hustawka nastrojów 25.05.05, 19:19
      Naka - będzie dobrze!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka