maja28
09.08.05, 19:00
hej dziewczyny! tak zastanawiam sie juz od dluzszego czasu, czy warto robic
HSG. zalozmy, ze zrobie HSG, ktoro wykaze nieprawidlowosci w jajowodach. wiec
kolejnym logicznym krokiem bedzie laparo. ale jesli HSG nie wykaze zadnych
nieprawidlowosci, to co dlaej - chyba tez laparo? wiadomo, ze HSG nie jest
tak precyzyna metoda diagnostyczna jak laparo. ale czytalam tez, ze czasem
kontrast przy HSG powoduje udroznienie jajowodow.
ciagle sie waham i bardzo boje sie laparo.
jakie jest Wasze zdanie na ten temat? pozdrawiam - maja