wij-drewniak
16.08.05, 10:47
Dziewczyny, macie ogromną wiedzę, powiedzcie co o tym sądzić.
Napiszę od początku. Staramy się 8 miesięcy. W trzecim cyklu powiedziałam
lekarce, że na 5 dni przed @ plamię. Powiedziała, że to za niski progesteron
i dała mi luteinę. Bez badania prg bo jak stweirdziła, to i tak trzeba byłoby
oznaczać kilka razy, a przyczyna jest w zasadzie pewna. No dobra, dostałam
luteinę. W tym samym cyklu zaszłam w ciążę, ale była to biochemiczna. Jeszcze
niczym się nie martwię, staramy się. Po 7 miesiącach nic, poszłam do lekarki,
by zacząć coś robić. Zleciła zbadać hormony. Odbieram dziś te z 21 dc i co?
Progesteron 51,3 nmol/l. Norma labu dla fazy lutealnej 15-57. Tyle tylko że w
22 dc spóźniłam się nieco z tabletką Luteiny i zamiast o 15-16 wzięłam ją o
19. Od razu plamienie i mimo że kolejne tabletki przez następne dni jak w
zegarku to plamię codziennie.
A w poprzednim cyklu miałam plamienie kilka godzin po odstawieniu luteiny,
potem dwa dni przerwy i dopiero normalna @
Skąd przy tak wysokim progesteronie plamienia? Co to oznacza? Czy mój
progesteron od początku był ok, a te plamienia to co innego?
Powiedzcie co z tym robić, co jeszcze sprawdzić, czy rzeczywiście powinnam
prg zbadać kilka razy?