Dodaj do ulubionych

HSG - bardzo was bolało

22.08.05, 16:41
dziewczyny jutro ide na hsg sad(
dzis byla "próba podejscia" ale okropnie mnie bolało - wyglada na to ze są
zarośniete sad((
jutro mam wrocic naszprycowana nospą i srodkami p.bolowymi i moze sie uda,
ale pan doktor powiedzial ze jesli tak bedzie jak dzis to znaczy ze nie ma
sensu bo są zarośniete... (a 5 lat temu byly drozne sad((
I bylo tak milo; fajny pan doktor i mila pani pielegniarka i atmosfera i co z
tego jak mnie tak bolało?? co moge zażyc na jutro zeby wytrzymac? Czy was
tez tak bolało?
mam zacisnac zeby i nie wyc to moze sie "przepchną" ???
bo jak sie nie uda to zostaje .... tylko IVF sad(
pomóżcie
Obserwuj wątek
    • magdamajewski Re: HSG - bardzo was bolało 22.08.05, 16:48
      ja mialam w styczniu tego roku i bolalo jak na mocniejsza @. Dodam ze nie
      dostalam nic przeciwbolowego i sama nic nie bralam. Wszystko u mnie drozne i na
      miejcu i caly zabiege trwal moze 5-7 minut.
      Podobno bardzo boli jak sa zrosniete...
      Pozdrawiam
      Magda
    • ksara4 Re: HSG - bardzo was bolało 22.08.05, 16:53
      wez sobie ibuprom extra i lykaj co 3 godziny, mi to pomaga na naprawde spore
      bole miesiaczkowe. Nie wydaje mi sie, ze sa zarosniete!!!
      czemu mialoby tak byc??????????
      mialas jakies ostre zapalenie, poronienie z zakazeniem, ostra endometrioze
      itp???????? na pewno nie sa zarosniete.Boli bo boli, przy niedroznych tez
      bardzo boli!Trzymam jutro kciuki, jak tylko wrocisz koniecznie daj znac, nic
      sie nie martw i nie nastawiaj.
      • wiktoria33 Re: HSG - bardzo was bolało 22.08.05, 17:06
        ja wszystko przejde! zeżre calą pakę ibupromu i nospy chyba (popatrze na
        maksymalną dawkę zeby nie przekroczyc hihi) wbije zeby w pięść i spróbuje ..
        ale tak sie boje ze okazą sie niedrozne...
        nie mialam zadnych stanów zapalnych (czasami pecherz).. nie wiem na starosc mi
        sie zapchaly chyba... wtedy tez mnie bardzo bolało ale odurzyli mnie czyms smile)
        jakims glupim jasiem
        boje sie
        • magdamajewski Re: HSG - bardzo was bolało 22.08.05, 17:08
          wiktoria pomysl sobie ze to dla szczytnych celow tak sie meczymy...
        • ksara4 Re: HSG - bardzo was bolało 22.08.05, 17:24
          no widzisz, stanow zapalnych nie mialas, ani nic, pecherz sie nie liczy smile
          na pewno sa drozne, jestem swiecie przekonana.
          Pomysl, ze porod boli bardziej smile
          a czeka Cie w przyszlym roku smile))))))))))
      • aggutek Re: HSG - bardzo was bolało 22.08.05, 17:11
        Cześć Wiktorio smile To juz jutro, tak? Trzymam kciuki mocno, mocno.
        Nie podłamuj się na zapas skoro nie zrobili badania do końca i widzą
        potrzebę podejścia do niego jeszcze raz to znaczy że nie ma jeszcze
        wniosku co do drożności którą oceniają na podstawie przede wszystkim
        efektu końcowego czyli w przypadku drożnych pokazania się kontrastu w
        jamie otrzewnej, wtedy robią zdjęcie na którym widać jak kontrast oblał
        i uwidocznił jajniki czasem małą część jelita.
        Ksara ma rację boli bo boli niezależnie czy drożne czy niedrożne,
        logiczne że przy zarośniętych bardziej (większe ciśnienie) ale z drugiej
        strony każda kobieta trochę inaczej odczuwa ból i nie można tego tak
        prosto porównywać.
        Miałam HSG po zastrzyku domięśniowym z pyralginy i no-spy, w domu połknęłam
        2 tabl nurofenu (jedna mi starcza na cały dzień @) wynik brzmiał "drożne" a
        bolało tak że sama siebie zaskoczyłam że nagle wrzasnęłam. Nie wiem, co by się
        działo gdybym była bez przeciwbólowych.
        Nic się nie martw na zapas W. Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze.
        Ściskam smile

        aggutek
        • wiktoria33 Re: HSG - bardzo was bolało 22.08.05, 17:16
          dzieki dziewczyny smile
          agutek
          wlasnie, a ja dzis poszlam "na czysto" (nic nie bralam)i moze to dlatego sie
          nie dalo, jutro sie okaze
          kupie dzis nurofen ultra fast ( ten jest chyba najmocniejszy??)
          To nie chodzi o mnie, nie bólu sie boję ... ja wszystko przetrzymam ... chodzi
          o to zeby dali rade przepchnąc smile
          • aggutek Re: HSG - bardzo was bolało 22.08.05, 17:30
            Ja też tym nurofenem się faszerowałam. Super że masz takie podejście.
            Czytałam że przy dużym bólu jajowody potrafią się chwilowo zaciskać
            są zbudowane z mięśni gładkich i jako reakcja na duży stres (jakim jest
            ból) wydaje się to prawdopodobne także możliwe że miomo tego że za
            pierwszym podejściem powiedzieli że "MOŻE" są niedrożne okaże się że
            są śliczniutkie i takie jak trzeba. Jeśli nie miałaś przez te pięć lat
            zapalenia wyrostka, operacji brzusznych, zapaleń przydatków ryzyko
            jest małe. Zapaleniami pecherza się raczej nie przejmuj, ograniczone do
            układu moczowego nie mają wływu. W ciągu 5 lat miałam 4 zap pęcherza
            z krwiomoczem, w 14 lat zapalenie wyrostka i wycięcie(chyba jakiś student
            wink mnie operował sądząc po bliźnie) trochę zrostów w brzuchu po tym
            mam bo macica na usg wychodzi przeciagnięta na prawą stronę
            ... a jednak drożne smile
            Życzę Ci z załego serducha żeby wyszło że jest OK smile Jeśli nawet są tam
            jakieś male zrosty kontras pod ciś je uwolni. Nie poddawaj się smile

            aggutek

    • kasiksa Re: HSG - bardzo was bolało 22.08.05, 17:23
      troche mam metlik, bo ja mam zaplanowane ale z mala narkoza, lekarz poweidzial
      ze jak jestem bojazliwa to tak lepiej (a jestem bardzo)
    • pepsi18 Re: HSG - bardzo was bolało 22.08.05, 17:26
      Nic nie boli jesli jest znieczulenie dozylnesmile pozdrawiam
    • marijohanna Re: HSG - bardzo was bolało 22.08.05, 17:31
      mnie bardzo... ale ten bol juz znasz. dziwie sie, ze lekarz od razu nie
      zaproponowal ci znieczulenia. acha! mialam drozne jajowody, a bol tragedia!!
    • dawida_24 Re: HSG - bardzo was bolało 22.08.05, 17:34
      mnie na szczęscie też nic nie bolało. Ale dostałam lek przeciwbólowy. Ale jakaż
      ja byłam pogadana po tym leku smile gadałam ze wszystkimi pielegniarkami big_grin zabieg
      trwał ok. 10min. Nie licząc baby, która wchodziła co minutę z zapytaniem kiedy
      będą jej zdjęcia rtg ręki. Myślałam, że wstanę i zaproszę ją do siebie na stół
      • wiktoria33 jestescie kochane 22.08.05, 18:29
        dobrze ze Was mam smile)))
        kochane jestescie, dzieki za te slowa otuchy,
        nic nie mialam zadnego wyrostka ani stanow zapalnych (chyba ze jakies
        bezobjawowe) wiec nie wiem czemu sie mialy pozarastac ale wtedy tez mnie
        cholernie bolało pamietam... a swoją drogą mozeby isc gdzies na hsg pod narkozą
        jakby tu nie wyszlo?? bo co bedzie jak mnie jutro pomeczą pomęcza ale sie nie
        da?
        kurcze sama juz nie wiem
        dobra , zobaczymy jutro
        ide cos zjesc -kupilam sobie czekolade na pocieche wink) niedlugo to mi
        tłuszczczem pozarastaja te jajowody wink
        aha
        jescze jedno
        ZIOLA O. SROKI SA SUPER !
        W tym cyklu urosly mi 2 pecherzyki po 14mm na prawym i jedne 16mm na lewym - a
        dzis dopiero 8dc !! rosną same z siebie SZOK!
        • ksara4 Re: jestescie kochane 22.08.05, 19:52
          a moze idz na hycosy? podobno nie boli az tak jak hsg i nie jest szkodliwe?
          robi dr na Jana Pawla za 200 zl.
          • paula242 Re: jestescie kochane 22.08.05, 21:16
            Ja miałam robione w kwietniu i bolało jak cholera,myślałam że odpłynę,ale nic
            dziwnego bo obydwa jajowody niedrożne.Histeroskopia rzeczywiście mniej boli
            przynajmniej w moim przypadku.No ale czego się nie robi dla naszych pociech
          • marmon29 Re: jestescie kochane 22.08.05, 21:19
            hej
            no niestety mnie bolało jak cholera ale na szczęści nie trwało to długo, było
            bez znieczulenia i jeden jajowód puścił dopiero po jakimś czasie, w twoim
            przypadku najlepszym wyjsciem jest znieczulenie miejscowe i o to bym sie
            postarała, bo jak bolało bez niego to i teraz będzie boleć. I tak wez leki
            przeciwbolowe - jakiś rozkurczowe.
            powodzenia
            • wiktoria33 Re: jestescie kochane 22.08.05, 21:38
              tak dokladnie to wlasnie bedzie hycosy nie hsg
              zapytam jutro o to znieczulenie miejscowe.. zeby mi tylko puscily sad
              • naka1 Re: jestescie kochane 22.08.05, 21:48
                no wiki! ty mi tutaj nie panikuj teraz. ja tezlada dzien podchodze i co?
                podejżenie niedroznosci obu, jakos sie do teraz nie stresowałam, bo raz juz
                miałąm i jak bee mieć coś pzreciwbólowego to przeżyję, ale jak ty sie tak
                będziesz tzręsła to pozbawisz mnie reszty odwagi. proszę, miej litość!!!
                • ksara4 Re: jestescie kochane 22.08.05, 21:52
                  a ja myslalam naiwnie, ze hycosy nie boli!!!!!!!!!!!
                  sad
                  no to wyobrazam sobie hsg!
                  Podobno jak lekarz powolutku wstrzykuje kontrast to mniej boli, no i trzeba byc
                  spokojnym, stres nie pomaga, i w ogole podobno kontrast do hycosy nie boli!
                  Wiktoria, gdzie Ty to robisz?i faktycznie 200 zl?
                  • wiktoria33 Re: jestescie kochane 22.08.05, 21:58
                    robie w klinice gdzie zaczelam od niedawna powaznie podchodzic do sprawy smile)
                    nie bede reklamowac bo tu nie wolno podobno , moze napisze ci na priw jesli
                    chcesz
                    klinika nowa, obsluga mila Pan doktor konkretny i fajny - tak koszt 200zl
                    5 lat temu mialam hsg a teraz bede robic hycosy
                    mysle ze ból podobny bo to rozpychanie jajowodow tak boli jak jest ciniutkie
                    światło sad(
                    Ja was nie strasze, ja bol wytrzymam
                    tylko boje sie ze sie okazą niedrozne i.. klamka zapadnie
                    • marijohanna no to mala errata 22.08.05, 22:01
                      hycosy bolalo, ale mozna wytrzymac. mialam drozne jajowody, choc kontrast
                      przedostal sie w jednym z trudem. nie wiem jak sie robi w polsce, ale w
                      niemczech najpierw wstrzyknieto mi roztwor soli i powiedziano, ze gdy "nie
                      pojdzie" to nie beda nawet probowac rozpychac kontrastem.
                      dalo sie wytrzymac bez srodkow przeciwbolowych, choc przyjemne toto na pewno nie
                      bylosmile
                    • ksara4 pewnie ze jestesmy :-) 22.08.05, 22:01
                      Wiktoria, jak mozesz to napisz o tej klinice.
                    • ksara4 Re: jestescie kochane 22.08.05, 22:02
                      ja sie boje kulociagu!!!!!!!!!!!
                      • wiktoria33 ksara 22.08.05, 22:22
                        napisalam smile
                        • ooo7 Re: ksara 23.08.05, 08:11
                          Wiktoria napisz na forum o tej kliniece plizz! Przecież każdy tu trzaska
                          nazwiskami, ulicami, klinikami. To forum po to jest żebyśmy się informowały i
                          ostrzegały.
                          • hortika Re: ksara 23.08.05, 09:10
                            właśnie , napisz na forum jak możesz? ja tez musze iść na drożność, raczej
                            HyCoSy. Bólu się nie boję, za to wyniku bardzo...
                            • naka1 Re: ksara 23.08.05, 09:32
                              hej ja też chciałabym adres tej kliniki. moze byc na priva
                              • wiktoria33 Re: ksara 23.08.05, 11:30
                                no wiec dobra juz mowie o klinice smile)
                                ...jakby wiedzieli jaka im zrobie reklame to moze bym zniżke dostala co? wink

                                HyCoSy bede miala w "Klinice IVF" w Krakowie przy ul 29listopada - cena 200 zl
                                Póki co jestem bardzo dobrze nastawiona do tej kliniki tzn, fajna mila obsluga
                                i Pan doktor Janeczko (prowadzący klinike) jest super.
                                Boje sie nie tyle bólu co rezultatu tego badania
                                trzymajcie kciuki
                                wieczorem napisze jak bylo smile
    • annba Re: HSG - bardzo was bolało 23.08.05, 12:38
      ja mam HSG w czwartek - boję się jak cholera...ale co tam- cel uświęca środki
      nastawiam się do tego tak jak mi moje znajome opowiadają o bólu porodowym -
      boli jak cholera, ale jak się zobaczy dziecko to zapomina się natychmiastsmile
      Wiktoria - napisz jutro, jak już będziesz po
      i dziewczyny - trzymajcie kciukismile
      aneta
      • wiktoria33 no wiec 23.08.05, 19:36
        jestem juz i spiesze doniesc ze oba są drozne !!
        nawet tak bardzo nie bolało smile
        zjadlam 2 no-spy i 2 ibupromy 2 godzinki przed

        Nie jest to taka nowina jak Justynek13 ale zawsze jakis sukcesik co?
        • basiakl Re: no wiec 23.08.05, 21:10
          Witam i cieszę się że wszystko w porządku, teraz musisz wziąśc sie do pracy,
          nie wiem w jakim dniu cyklu jesteś, ale hsg należy robić w płodnej fazie cyklu
          ponieważ badanie to udrażnia czasem zasklepione jajowody i własnie potem należy
          zachodzić w ciążę,wiem bo wiele pacjentek które robiło to badanie w ten sposób
          doczekało się dzidziusia.Życzę powodzenia !!!!!
          • wiktoria33 Re: no wiec 23.08.05, 21:58
            dzisiaj mam 9dc i 19,5 mm pecherzyk
            mysle ze bedzie pękal jutro wieczorem choc dzisiaj test owu nie wyszedl (z to
            pokzauje z 24h wyprzedzeniem) wiec moze nie pęknie,
            "zmonitoruję" go bo jestem ciekawa
            dzieki
            • marmon29 Re: no wiec 23.08.05, 22:24
              gratuluję,
              idziemy razem, ja miałam hsg w piątek to był 9 dc smile
              zobaczymy zobaczymy smile)))))))) idę w środę czyli jutro na podgląd
              do dzieła!!!!!!!!!!
            • basiakl Re: no wiec 23.08.05, 23:41
              W ciążę możesz zajść jeszcze przed pęknięcim pęcherzyka gdyz plemniki żyją
              około 24 godzin a czasem 48,chyba że planujesz płec dziecka, jeżeli tak to
              większe prawdopodobieństwo ze będzie dziewczynka jeżeli zajdziesz w ciążę przed
              owulacją, a chłopiec dokładnie w czasie owulacji, u mnie sie to sprawdziło w
              100%, chociaz większość osób pukała mi po głowie, ja mam parkę. Pozdrawiam i
              życzę powodzenia
              • siedzibabanaulu do Wiktorii 24.08.05, 10:43
                To tak !!! Jak zwykle jestem do tyłu z informacjami!!! Z forum muszę się
                dowiadywać co z tobą!!!!!
                Ach, mieć neta w domu..........
                A może to TEN cykl???!!!!
                Pa
        • annba Re: no wiec 23.08.05, 22:43
          to pocieszające - co prawda "nie bolało tak bardzo" nie brzmi jak "nie bolało
          wcale", ale i tak jest nieźle...smile
          ja idę w czwartek i bedzie to mój 10dc - więc bardzo podobnie
          trzymaj za mnie, zeby też nie bolało tak bardzo
          aneta
          • wiktoria33 Re: no wiec 23.08.05, 22:45
            no to fajnie ze idziemy razem
            aneta trzymamy kciuki , dolączaj do nas szybko
            nie, naprawde tak bardzo nie bolalo
            • wiktoria33 babulu 24.08.05, 11:37
              no to moja wina ze sie nie bywa na forum ???? wink
              czyta sie jakies pier.... zamiast waznych rzeczy .... smile)))
              Napisalam do ciebie tongue_out
    • jagoda39 Re: HSG - bardzo was bolało 24.08.05, 15:29
      ja mam zrośnięte oba i bolało jak @, nawet byłam zdziwiona że juz po, ale
      dostałam jakieś dwie piguły przed, gin mówił że jedna to na wyluzowanie a druga
      przeciwbólowa.
      • ksara4 Wik, a zakladali Ci kulociag???????? 24.08.05, 18:44
        brrrrrrrrr.......
        • wiktoria33 sara 24.08.05, 21:28
          Że co???!!!!
          • ksara4 Re: sara 24.08.05, 21:40
            no takie odwazniki, lapia szczypcami za szyjke macicy i doczepiaja takie
            kulociagi i wtedy wstrzykuja kontrast!!!!!!!!!!!!!!! wtedy sie mdleje z bolu!
            • marmon29 Re: sara 24.08.05, 22:40
              bo jeszcze ktoraś tu zejdzie jak poczyta smile
              • ksara4 Re: sara 24.08.05, 23:17
                sama bym zeszla po takim opisie smile)))
                ale takich sie naczytalam na bocianach i innych dlatego nie poszlam na hsg.
                • wiktoria33 łomatko 25.08.05, 10:15
                  jak bym to wczesniej wiedziala to pewnie bym wymiękła wink
                  ale naszczescie nic nie wiedziałam bo ja lezałam smile a on "gmerał" tam na dole smile
                  takze mógł miec 5 kulociągów i jedno koło zebate ale nic nie widzialam
                  • ksara4 Re: łomatko 25.08.05, 14:15
                    najwazniejsze ze tego nie czulas, mnie przerazil opis pewnej dziewczyny, juz
                    nie wiem gdzie to wyczytalam, ze podniosla glowe i zobaczyla zwisajace z niej
                    kulociagi i inne fajne rzeczy, a wtedy pielegniarka na nia nakrzyczala ik
                    kazala nie patrzec, to mna jakos wstrzasnelo, toz to jak operacja , budsisz sie
                    znienacka a tu otwarta jama brzuszna na przyklad.....
                    • agiq Re: łomatko 25.08.05, 14:24
                      to ja z innej beczki bo o hsg juz pisalam tu nie raz
                      moja kolezanka miala cesarke, byla znieczulona od pasa w dol wiec caly czas
                      przytomna, nad stolem operacyjnym wisiala duza lampa - mowila ze wszystko sie w
                      tej lampie odbijalo i ze mogla cala operacje sobie ogladac...
                      • ksara4 Re: łomatko 25.08.05, 14:25
                        no to faktycznie lomatko, brrr, a mowic mogla? czy tylko patrzyla niemo?
                        • monik39 Re: łomatko 25.08.05, 21:14
                          Dziewczyny żarty żartami, a ja za 2 tygodnie wybieram się na HSG. No i która
                          mnie zaprowadzi? Zachęciłyście mnie jak nie wiem co wink
                          • ksara4 Re: łomatko 25.08.05, 21:30
                            tyle dziewczyn to przezylo , opinie sa rozne, w kazdym razie porod boli
                            bardziej na pewno.
    • marta003 Re: HSG - bardzo was bolało 25.08.05, 21:30
      To był największy ból w moim życiu i jak sobie pomyślę że jeszcze raz
      musiałabym przez to przechodzić to jest mi bardzo źle. Zyczę wytrwałości, pozdr
      • ksara4 Re: HSG - bardzo was bolało 25.08.05, 21:44
        ja tez slyszalam i czytalam, ze bol jest okropny i rozrywajacy taki! i te
        kulociagi! juz lepsze hycosy, za nic hsg!
        • maja744 ktora na Karowej? 25.08.05, 22:10
          Wrocilam wlasnie od gina. Tez zlecil mi HSG, ale kazal przyjsc w 2dc!!!! o rany, nic tu nie piszecie,
          ze to sie robi w trakcie @.
          Czy ktoras z Was miala HSG w trakcie krwawienia? a moze ktoras w szpitalu na Karowej?
          Mam nadzieje, ze chodzi mu tylko o to, zebym nie stracila cyklu, bo tarc mi sie kazal mimo
          promieniowania rtg...

          Ogolnie, to mnie tu nastraszylyscie DZiewczynki
          • basiakl Re: ktora na Karowej? 26.08.05, 18:57
            HSG robi się między 9a13dniem cyklu, w okresie płodnym, po to żeby bezpośrednio
            po badaniu mozna było zajść w ciążę. Kontrast często udrażnia jajowody więc po
            badaniu nie ma na co czekać tylko próbowac zajść w ciążę. Być może twój cykl
            miesięczny jest krótki, i dlatego kazał ci przyjść w 2 dniu, ale ja byn to
            skonsultowała jeszcze z kimś. Pozdrawiam i życzę powodzenia
          • gloria99 Re: ktora na Karowej? 27.08.05, 23:31
            Ja mialam robione hsg na Karowej. Lekarz, ktory przepisal mi skierowanie
            podkreslil, ze mam tak ustalic termin w szpitalu, aby zabieg wypadl do 12dc ale
            koniecznie poza krwawieniem. Co wiecej, w dniu zabiegu, przed wejsciem na sale
            bylam badana ginekologiczne, czy nie mam krwawienia. Zabieg mialam robiony w 8
            dc. Nie wiem dlaczego jedni lekarze zalecaja hsg w 2 czy 3 dc ?! a inni poza
            krwawieniem do 12dc, tak jak moj gin. Nie doinformowalam sie w tej kwestii,
            poniewaz myslalam, ze to jest standard przy hsg, ze poprostu tak musi byc.
            Mysle, ze jesli bedziesz robic to na Karowej to tez wczesniej Ci nie zrobia niz
            przed zakonczeniem krwawienia. A starac tez sie moglismy w tym cyklu kiedy bylo
            hsg, pomimo zabiegu w 8dc. Praktycznie juz wieczorem bardzo dobrze sie czulam
            (hsg bez znieczulenia), ale proby rozpoczelismy od dnia 9. Tak zreszta zalecono
            nam w szpitalu, podobno najlepiej wlasnie po zabiegu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka