marion35
22.08.05, 16:46
Piszę do Was bo zupełnie nie mam komu się wygadać,a czuję że nie mam już siły.
Pojechaliśmy z M odpoczywać na mazury,ale niestety,załamał się.
Powiedział mi (kolejny raz)że marnuje mi życie bo przez niego nie mamy dzieci
i najlepiej będzie jak mnie uwolni od siebie.
Myślałam że mu to przejdzie,ale dzisiaj jest jeszcze gorzej.
Jutro mam mieć usg i w czwartek albo piątek 2 IUI a mój M zakomunikował że
nie będzie IUI.
Sama nie wiem co mam robić...