Dodaj do ulubionych

wczorajsze HSG

26.08.05, 07:54
never ever again...
bolało - nawet nie samo HSG, bo krótko i można było przeżyć, ale
potem....miałam takie bóle i skurcze w brzuchu, że myślałam, ze oszaleję..i
tablety nic nie pomagały..
wiecie - ja w ogóle optymistka byłam, bo miałam na 9-10 to hsg, i myślałam,
że ok.12 będę z powrotem w pracysmile) a tu zastrzyk dolarganu i miałam odpływ
na 6 godzin - nie moglam wstać z łóżka, a świat wirował.. do domu wróciłam
koło 17, obiad i musiałam się położyć, bo wciąż miałam zawroty.. i właśnie
wstałamsmile
ale najważniejsze, że wynik jest SUPER - jajowody jak autostrada i cała
reszta też pięknie
więc następny cykl i IUIsmile
pozdrawiam
aneta
Obserwuj wątek
    • annalalik Re: wczorajsze HSG 26.08.05, 07:57
      Super ze masz to juz za sobą. Mnie tez niedługo to czeka. Powodzenia na IUI smile
      Pozdrawiam.
    • aga2811 Re: wczorajsze HSG 26.08.05, 08:47
      Napisz gdzie miałaś wykonywane hsg. Ja będę miała we wrześniu.
      • annba Re: wczorajsze HSG 26.08.05, 11:47
        leczę się w Provicie w Katowicach, a HSG miałam w Siemianowicach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka