zielin4
27.08.05, 00:24
Moze ktos wie. Bylem u urologa, ktory badajac mnie zdiagnozowal zapalenie
prostaty, jak sie dowiedzialem pozniej, lekarz powinien mi zbadac mocz, czego
nie zrobil. A moze nie mam racji? Dostalem 2 leki: Uridon solutab oraz
Kamiren. Do lekarza wybralem sie z zaburzeniami erekcji, ktore zaobserwowalem
i ktore zaniepokoily mnie dosc mocno. Mam 30 lat, wiec bylo to dla mnie dosc
dziwne, w zasadzie bardzo spadla moja zdolnosc do podniecenia, tak jakby
prawie jej nie bylo. Urolog stwierdzil, ze to zapalenie prostaty, no i
dostalem te leki. Ma chlop racje czy przyczyna lezy gdzie indziej? Moze ktos
juz spotkal sie z podobnym przypadkiem?