justysia111 30.08.05, 19:37 Mam małe pytanko- czy punkcja do in vitro boli??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agiq Re: in vitro- punkcja 30.08.05, 19:54 nigdy nie przechodziłam wiec jestem totalnym laikiem, ale z tego co czytałam to sie ja robi w znieczuleniu ogólnym tylko krótkim takim 20min. ale niech sie madrzejsi wypowiedza... Odpowiedz Link Zgłoś
tovaa Re: in vitro- punkcja 30.08.05, 20:05 sama punkcja jako taka nie boli bo rzeczywiscie robi sie ja pod narkozą..ale po punkcji to juz róznie bywa..jak masz duzo jajek i podejrzenie o hiperstymulacje to po punckcj mzoe bolec cie brzuch, janiki, ..kazda to inaczej odczuwa i ból ustepuje po kilku dniach o ile ta hiper sie nie rozwinie bo wtedy to nawet mozna wyladowac w szptalu Odpowiedz Link Zgłoś
zerozdziwien Re: in vitro- punkcja 30.08.05, 20:06 dają takiego głupiego jasia śpi się nic nie czujesz ok 20 min i wstajesz ja się czułam jak na jakiejś trawce wspaniały humor spałam krótko a czułam się wypoczeta jakbym conajmniej 10 h spała Odpowiedz Link Zgłoś
inga30 Re: in vitro- punkcja 30.08.05, 21:11 nie , punkcja nie boli bo jesteś pod narkozą, po wybudzeniu też raczej nie. Dolegliwości bólowe mają pacjentki przestymulowane - to z kolei zdarza się głównie dziewczynom z PCO. Odpowiedz Link Zgłoś
tovaa Re: in vitro- punkcja 31.08.05, 08:20 tu sie nie zgodze..ja nie mam pco..wyhodowałam jakies 20 pecherzyków i przez kilka dni po punkcji czułam sie fatalnie..jajniki bolaly strasznie.. Odpowiedz Link Zgłoś
inga30 Re: in vitro- punkcja 31.08.05, 10:07 teoretycznie rygorystyczna kontrola ilości podawanych leków powinna zapobiec przestymulowaniu u pacjentek które nie maja PCO, ale nie ma 100 % pewności. Ja miałam 2 punkcje - za każdym razem okolo 10 pecherzyków i ani przed punkcja ani po nie czułam żadnego bólu. Dr Lewandowski w Novum mówil że starają sie robic wszystko żeby zapobiec przestymulowaniu na etapie podawania leków. Odpowiedz Link Zgłoś
paula08 do Ingi30 31.08.05, 13:34 Ingo strasznie boje sie przestymulowania, mam PCO. Czy dr Lewandowski naprawde trzyma reke na pulsie??? jak czesto sie do niego chodzi podczas stymulacji??? Bede wdzieczna za info, bo jestem klebkiem nerwow...i jeszcze jedno pytanko- po Pregnylu nie pekaly mi wszystkie pecherzyki, co w takiej sytuacji??? Czy beda w stanie wydobyc jajeczka? moze to glupie pytanie, ale nie znalazlam o tym nigdzie info, a do Novum ide dopiero za 2 tygodnie. Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
inga30 Re: do Ingi30 31.08.05, 15:34 paulo, doktor twierdzi że maja rygorystyczne procedury właśnie po to by przestymulowań było jak najmniej. Chodzi sie na podgladanko często -co 2-3 dni. Nie pekanie do in vitro nie ma zanczenia, one maja nie peknac przed punkcją, wyjmuje sie je z pecherzykow igła, na tym właśnie polega punkcja Odpowiedz Link Zgłoś
paula08 Re: do Ingi30 31.08.05, 16:03 Dzieki! Myslalam, ze pecherzyki pekaja, bo wczesniej podaja Pregnyl Dzieki, ze mi to wyjasnilas Jestem spokojniejsza Mam nadzieje, ze dr L nie doprowadzi do przestymulowania... Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś