Dodaj do ulubionych

Puk, puk. Chcę pogadać, proszę...

09.09.05, 22:52
Wiem, że późna pora, ale jest mi źle. Czekam na @, pewnie jutro dostanę. Cykl
mi się przedłuża, cycki bolą, brzuch mnie nie boli, ale wiem, że jutro
dostanę. Właściwie już się nie złoszczę, bo wiem, że się nie udało i nic już
nie da się zrobić... Cholera, dlaczego nam się nie udaje??!! Przecież wg
lekarzy jestem zdrowa??!!
Obserwuj wątek
    • marta003 Re: Puk, puk. Chcę pogadać, proszę... 09.09.05, 23:18
      Nie przejmuj się. W końcu Wam się uda. Ja też dostaję wścieklizny bo @ mam mieć
      dopiero w następnym tyg (oby nie przyszła!!!)a cycki mnie bola od tygodnia.
      Nawet cyckonosz ciężko mi włożyć!!! Trzymaj się. Pozdrowionka
    • katka113 Re: Puk, puk. Chcę pogadać, proszę... 09.09.05, 23:26
      No widzisz - chciałam z tobą pogadać na gg ale jesteś niedostępna. Mam
      nadzieję, że spokojnie zasnęłaś, nie ma ato jak dobry sen. Skąd wiesz, że się
      nie udało - dopóki nie ma @, dopóty jest nadzieja. A dlaczego się nie uaje?
      sama chciałabym wiedzieć. Sprawdzałaś swoją tarczycę? Ja też miałam być zdrowa,
      a tarczycy nikt mi nie badał. No i okazało się, że ma niedoczynność - a to może
      wpływać na wszystko. Trzymaj się, Balbina
      • balbina11 Re: Puk, puk. Chcę pogadać, proszę... 10.09.05, 00:58
        Tarczyca badana - ok. Mnóstwo badań i wszystkie ok. Na gg jestem "niewidoczna".
        Byliśmy z M. na spacerze, pomaga mi to w zaśnięciu. Nie ma nadzieji, na szyjce
        jest pełno brunatnego śluzu. Tak jest co miesiąc...
        • katka113 Re: Puk, puk. Chcę pogadać, proszę... 10.09.05, 10:46
          No ale masz Męża, który cię kocha. Nie zniszcie tego!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka