Powiedzcie proszę, czy przy tak małej liczbie plemników jak 3 mln, można mieć
szansę na naturalne poczęcie. A jeśli nie, to jak wygląda leczenie i ile może
trwać (wiem, że to sprawa indywidualna, ale interesuje mnie jak było u Was?).
Mój mąż odebrał takie właśnie wyniki nasionek, a ja czuję się załamana

Nie mam żadnej wiedzy na ten temat i byłabym bardzo wdzięczna za każdą
odpowiedź.