za moim dzieckiem-to chyba instynkt macierzyński daje mi popalić

dzisiaj w autobusie jechałam z grupa dzieciaków z przedszkola-zawsze mnie to
denerwowało takie rozbrykane dzieciaki-a dzisiaj nie-usmiechałam się do nich,
a przy moim siedzeniu szalało dwóch chłopców-przedszkolanka zaczęła ich
uspokajać po imieniu i co? jeden z nich miał imie jakie wybraliśmy dla naszego
syna!!! znowu znaki?
buuuu ja chcę już natychmiast być w ciąży!