Dodaj do ulubionych

dr. Wojewodzki/Novum

IP: *.stacje.agora.pl 02.10.02, 09:35
Ostatnio sporo jest postow na temat lekarzy Novum. Chcialabym wiedziec wasza
opinie na temat dr. Wojewodzkiego. Moze ktoras z Was jest pacjentka pana dr.?
Jakie sa wasze wrazenia i odczucia? Czy polecacie?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: iwona Re: dr. Wojewodzki/Novum IP: 212.2.102.* 11.10.02, 19:17
      Zdecydowanie odradzam tego pana. Dwa lata leczył mnie na jakieś bakterie,
      twierdząć, że gdy one są to zajście w ciąże jest niemożliwe. Nałykałam się
      mnóstwo antybiotyków, a efekt żaden. W końcu znalazłam normalnego ginekologa,
      który złapał się za głowę gdy usłyszał co w nowum robili ze mną. Od trzech
      miesięcy jestem w ciąży - hurra. Bakterie nadal są.

      pozdrawiam

      PS: W nowum na gazetkach jest mnóstwo zdjęć maluchów, ale kobiet w ciąży
      siedzących przed gabinetami, prawie w ogóle nie widać - ciekawe dlaczego.
      • Gość: AGA Re: dr. Wojewodzki/Novum IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 11.10.02, 21:44
        Gość portalu: iwona napisał(a):

        > mnóstwo antybiotyków, a efekt żaden. W końcu znalazłam normalnego ginekologa,
        > który złapał się za głowę gdy usłyszał co w nowum robili ze mną. Od trzech
        > miesięcy jestem w ciąży - hurra. Bakterie nadal są.

        Czy mogłabyś podać nazwisko i telefon do tego lekarza. My też leczyliśmy sie w
        Novum i nie tylko jak dotąd bez rezultatu.Nawet przyczyny tego stanu po
        3latachleczenia sa pod wielkim znakiem zapytania.
        • Gość: Aga Re: dr. Wojewodzki/Novum IP: 212.75.108.* 14.10.02, 11:48
          Miły pan Wojewódzki na pierwszej wizycie stwierdził u mnie PCO.Od razu
          przepisał mi Clo i kazał przyjechać na kolejną wizyte w celu oceny
          owulacji.Pęcherzyk był ale potem nie obserwował czy pękł jak zaobaczył że mój
          mąż ma słabe wyniki powiedział żebym nie brała CLO..Teraz mąż leczy się 3 mce
          abyśmy mogli zrobić inseminacje.
          Mnię 2 tygodnie temu pobolewały jajniki więc poszłam do ginekologa w swojej
          miejscowości.Pęcherzyk był 18 mm bez żadnego faszerowania się hormonami a co do
          PCO to on nie stwierdził tej choroby.Nie wiem już co o tym wszystkim myśleć.
          • Gość: Roma Re: dr. Wojewodzki/Novum IP: 194.181.36.* 14.10.02, 15:30
            Ja się leczyłam u dr W. i gdyby nie to, że los tak pokierował, że mnieniłam w
            ogóle klinike zmieniłabym lekarza prowadzącego, ale nie dlatego, że źle mnie
            leczył tylko dlatego, że z innymi lekarzami Novum dogadywałam się lepiej, dla
            mnie jest zbyt obsesowy. A do Novum mam jedno zastrzeżenie, że są zbyt
            prozabiegowi, prawie nie dają szans na naturalna ciążę, wyluzowanie, podjęcie
            przynajmniej próby bez ins czy INV. Ja długo im suszyłam głowe czy zamiast clo
            nie mogłabym dostawać leków na ustawienie poziomu hormonów i samoistne
            przywrócenie owulacji, ale dr W twierdził, że innego sposobu nie ma. A ja
            zupełnie przypadkiem znalazłam inny sposób, i narazie mam owulację bez hormonów.
            Nie znaczy to,że mam do nich pretensje, chodziłam tam na własne zyczenie, leczą
            tak jak potrafią, jesli ktoś szuka innych koncepcji powinnien tak jak ja
            zmienic klinikę.
            • Gość: Olga Re: dr. Wojewodzki/Novum IP: 212.75.117.* 15.10.02, 11:59
              Roma,
              czy mogłabyś powiedzieć jaki to jest sposób na owulację bez hormonów? olga
              • Gość: Roma Re: dr. Wojewodzki/Novum IP: 194.181.36.* 16.10.02, 15:13
                Napisz do mnie na priv roma52@wp.pl, opiszę ci wszystko
    • Gość: meg Re: dr. Wojewodzki/Novum IP: *.pseinfo.pl 15.10.02, 17:45
      byłam u dr W na 2 wizytach i zmieniam go, niestety. Mam nadzieję że nie zostanę
      oskarżona o zniesławienie (a groźby takowe były tu na forum). dr W był bardzo
      oschły, pytał o rzeczy, które są napisane w karcie (np czy mąż robił badania,
      czy biorę jakieś leki, chyba po to jest karta). Kometarz na temat moich wyników
      badań musiałam od niego "wyciągać". Ale myślę, że Novum jest ok.
      • Gość: asiaw Re: dr. Wojewodzki/Novum IP: 212.160.138.* 16.10.02, 10:38
        Hm ja leczę się u doktora W juz cos 2 lata i szczerze mówiac bardzo go lubie
        uwazam ,że jest kompetentny, miły itd......... poza tym jest pierwszy po Bobu w
        Novum a to o czymś świadczy. kochane jesli szukacie kogos miłego do rozmowy
        polecam forumowe spotkania BAjbusa czy Bociana jesli szukacie dobrego lekarza
        polecam z Novum doktora W czy panią Sowińską.
        • Gość: Malina Re: dr. Wojewodzki/Novum IP: *.gis.com.pl / 192.168.11.* 16.10.02, 12:07
          Kto jest pierwszy czy drugi po Bogu, to ja nie wiem, ale wiem, ze z dr Zamora
          najczesciej konsultuje sie szef kliniki. Zamora jest chyba jedynym lekarzem, z
          ktorym mozna codziennie skonsultowac sie przez tel.(ma tzw. dyzury). Nie wiem
          czy jest jakis inny lekarz, ktory dzwoni do pacjentki do domu ok godz. 22, bo
          sie o nia martwi. dr Zamora potrafi przerwac urlop bo jest potrzeby w klinice.
          To sa fakty.
          Malina
          PS. Nie chwale go dlatego, ze mam dzieki niemu dziecko. Jeszcze dluga droga
          mnie czeka, ale zarazilam sie optymizmem mojego lekarza.
          • Gość: vida Re: dr. Wojewodzki/Novum IP: *.tele2.pl 16.10.02, 18:54
            zgadzam sie z Meg
            Wojewodzki na pierwszej wizycie byl oschly,nie sluchal moich odpowiedzi,nie
            chcial czytac mojej historii choroby od poprzedniego lekarza,tylko pytal na
            wyrywki o badania uzywajac bardzo fachowych terminow (mialam wszystkie,ale on
            nie pofatygowal sie pomoc mi odszukac wlasciwe)nie przyjmowal do wiadomosci,ze
            w moim przypadku ilosc lat po slubie nie odpowiada latom staran o
            dziecko,lekcewazaco wypowiadal sie o innych lekarzach i byl zirytowany ze
            przyjechalam bez meza ktory w tym czasie chorowal.
            na razie go nie zmieniam,mam nadzieje tylko,ze poczyta sobie ten watek i
            przemysli swoje zachowanie.Leczac sie za wlasne ciezkie pieniadze nie chce byc
            traktowana jak uczen na dywaniku u dyrektora szkoly.
            to nie moja wina ze moj organizm zle funkcjonuje i nie jest to chyba powod,zeby
            lekarz traktowal mnie z gory!
            nie jest to zreszta jedyny przypadek,niestety...
            • Gość: marta Re: dr. Wojewodzki/Novum IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 18.10.02, 10:27
              Hej smile
              Moim zdaniem dr W jest po prostu rutyniarzem. Jako człowiek nie jest może zbyt
              ujmujący i wiele rzeczy trzeba z niego wyciągać, ale dzięki niemu jestem w
              ciąży, będę miała bliźniaczki smile i to bez in vitro. Pozdrawiam. Marta
            • Gość: agrafka Re: dr. Wojewodzki/Novum IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 21:19
              Potwierdzam to co napisały(-li) Meg oraz Vida. Nie polecam pana W. Jest oschły,
              niekomunikatywny, informacje trzeba od niego wyciągać. Zdecydowanie
              nieempatyczny - wizyta u niego to co najmniej jak u dentysty przed resekcją 8-
              ki, pacjent wychodzi zdołowany. A płaci się taką kasę, że nawet resekcja 8-ki
              powinna być miłym wydarzeniem. Rutyniarski, nie sprawia niestety wrażenia że
              zależy mu na pacjencie, wizyta trwa najczęściej 10 min. i następny proszę. Nie
              rozumiem dlaczego ma jak się wydaje w Novum najwięcej klientów. Ogólnie jego
              podejście do pacjenta uważam za bardzo nieodpowiednie.
              To na podstawie wielokrotnych wizyt.
              • Gość: ULA Re: dr. Wojewodzki/Novum IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 23:15
                Czytam wasze posty i nie wiem co o tych opiniach myśleć. Sama jestem pacjetką
                dr. Wojewódzkiego i w zasadzie się z Wami zgadzam . Nie jest tak komunikatywny
                jak np dr Zamora .Byłam i u jednego i u drugiego ,a także miałam już wizyty u
                dr Taszyckiej i dr Lewandowskiego, tak więc wiem co mówię . Powiedziałabym
                nawet ,że gdybym miała za kryterim przyjąć komunikatywność to zdecydowanie
                polecałaby dr Zamorę , z pewnością jest bardziej przystępny Ale uważam też ,że
                sporo zależy od drugiej strony .Nie można lekarza traktować jak encyklopedii ,
                która po wypowiedzeniu hasła wyrzuca całą jego definicję .Może czasami warto po
                prostu zapytać : co to znaczy , czy to dobrze , czy źle , a poza tym samemu
                szukać wiadomości np w internecie .Wszyscy jestesmy tylko ludźmi i każdy z nas
                jest inny .Także polecam trochę tolerancji i wiary w to ,że się uda , bo tak na
                prawde to sądzę ,że niepochlebne opinie wynikają po trosze z rozczarowania ,że
                jeszcze się nie udało. Co do meritum tzn. pytania Julki Ciężko jest polecać ,
                bo jak widać ile osób tyle opinii , myślę ,że w Novum trafisz przede
                wszystkim w dobre ręce, lekarza po pierwszych kontaktach jeżeli Ci się nie
                spodobają , zawsze możesz zmienić , bez konsekwencji dla kontynuacji
                leczenia.Każdy z lekarzy z pewnością będzie kontynuował to co poprzedni
                rozpocznie .Życzę Ci żebyś nie musiała dokonywać takich wyborów , tylko
                spokojnie dążyła do upragnionego celu i osiagnęła go .Tego ostatniego życzę
                też sobie samej . Mam nadzieję ,że wkrótce mi się to uda.
    • Gość: istria Re: dr. Wojewodzki/Novum IP: *.cable.wanadoo.nl 06.02.03, 09:55
      Ja tez jestem pacjentka dr Wojewodzkiego i wydaje mi sie kompetentny. Jedyne
      co mozna mu zarzucic to to, ze traktuje pacjenta jakby ten znal wszystkie
      medyczne terminy, ale jak sie zapyta to zawsze wyjasnia. Jesli chodzi o czas
      wizyty to ja mam inne doswiadczenia, zawsze to pan dr duzo mowi i wiztyty
      dlugo trwaja i to zawsze ja juz chce wyjsc, a on jeszcze cos opowiada.
      Denerwuje mnie tylko czasami, ze on opowiada i nie mozna mu wejsc w slowo z
      jakimis dodatkowymi pytaniami. Ale nie odnioslam wrazenia, ze by byl dolujacy.
      Ja go oceniam na 4 w skali 1-5.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka