eve_23
24.01.06, 14:42
Witajcie jakis czas temu opisywałam swoj problem zwiazany z długimi cyklami.
Otoz po wykluczeniu ciązy, okazało sie ze nie pekł mi pecherzyk, czyli
owulacja była, ale no własnie, zajscie w ciaze jest niemozliwe, przez to nie
mam okresu drugi miesiac. Lekarz stwierdził po zrobieniu usg, ze przyczyna
takie sytacji jest podwyższony poziom prolaktyny lub hormonu
tarczycy.Otrzymałam lek na wywołanie misiaczki ale teraz jak najszybciej
musze zrobic te dwa hormony i wywołac okres, na co dostałam Orgametril 5mg.
Nurtuje mnie moment w jakim lekarz zlecił mi badanie, bo z tego co wiem te
badania robi sie w pierwszych osimiu dniach cyklu.
Z wynikami i po okresie mam sie pojawic u gina. Czy akurat w tym momencie
moje obawy sa bezpodstawne? I wyprzedzajac wyniki chciałabym wiedziec czy
któras z Was miała podobny problem i czy leczenie wysokiego poziomu hormonu
przyniosło oczkiwany efekt.
Pozdrawiam