oczekujacy
02.02.06, 08:58
Witajcie,
z żona stramay sie o dziecko od około 4 lat. Generalnie książkowo jesteśmy
zdrowi, ja mam troszke słabsze nasienie, ale lekarz (gin z novum do którego
chodzimy) uspokoiła nas że jeszcze jest dopuszczalne.
Byliśmy na 3 inseminscjach i nadal nic. Na jezień szykujemy się na in vitro,
ale cały czas się zastanawiam czy nie odbyć jeszcze jakiegoś cyklu wizyt u
psychologa od tych spraw. Nie wiem czy czasem w głowie mojej żonki nie
znajduje sie jakaś blokada spowodowana tym wielkim pragnieniem posiadania
dziecka.
Co sadzicie? Macie jakieś doświadczenia w tym temacie? Polecacie może kogoś?
Pozdrawiam
Oczekujący