flisa3
15.02.06, 20:53
Sama jestem przed inv. Zaczynam w marcu. Jestem cała w nerwach.Zastanawiam się
jak pogodziłyście to wszystko z pracą. Czy powiedziałyście swoim przełożonym
dlaczego często się spóźniacie bierzecie urlopy itp. ? Ja wogóle nie potrafię
sobie tego wszytkiego wyobrazić. Jak biorę jeden dzień urlopu na lekarza to
zawsze mnie wypytują jak było, jakie mam badania zrobić, jak się będę leczyć
itp.Dlatego nie wyobrażam sobie właśnie,że miałabym im powiedzieć o
inv.Poradźcie, jak wy z tego wybrnęłyście?