tomisia123 19.03.06, 09:30 oczywiscie ...zasiedziałam sie przed kompem i grzaneczki przybrały dziwny czarny kolorek, ze nie wspomne o ilosci dymu w miszkanku!! forum Niepłodnosc...kurde!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magasi9 Re: spalone grzanki... 19.03.06, 13:41 mnie tez tu czasami tak wciagnie, ze oderwac sie nie moge... najwyzej w klinikach nieplodnosci beda mieli jeszcze dodatkowa usluge, walka z nalogiem internetowym Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
56at Re: spalone grzanki... 19.03.06, 13:55 Szkoda że pare dni temu nie widziałyscie mojego krupniku buuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
korlewna Re: spalone grzanki... 20.03.06, 16:04 co przeglądam to forum to widze tytul postu..... i zbiera mi się wielka chęc na grzanki. Normalnie slina leci ciurkiem...... Pięknie mnie zalatwilas....hihihihih Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: spalone grzanki... 20.03.06, 16:33 karlewna, ale chyba nie na spalone masz ochote chociaz moja kolezanka w ciazy uwielbiala suchy chleb z keczupem Odpowiedz Link Zgłoś
korlewna Re: spalone grzanki... 20.03.06, 19:36 no wlasnie...hihihi.....mi tam bez roznicy czy spalone czy nie, byle grzanki ))) Odpowiedz Link Zgłoś