Dodaj do ulubionych

jestem już po iui

06.05.06, 10:57
Miałam dzisiaj inseminację rano pęcherzyki wielkości 21,20 i 16 mm, test
owulacyjny wyszedł mi pozytywny wczoraj dostałam pregnyl ale niestety
pęcherzyki nie pekły.Ponieważ jutro jest niedziela i nikt niestety nie
przyjdzie lekarz podjął decyzje o iui na nie pękniete pęcherzyki. kazał mi
zarzywać duphaston od dzisiaj ale ja uważam ze to za wcześno jak nie pękły mi
jeszcze pęcherzyki. A wy co o tym myślicie ? Czy któraś z Was miała iui na nie
pekniete pęcherzyki ?
Obserwuj wątek
    • amanda_s Re: jestem już po iui 06.05.06, 12:22
      Myślę, że masz rację. natomiast to, że nie można zrobić IUI w niedzielę jest
      niepoważne. Ja nie brałabym Duphastonu, bo i po co.
      • julita.j Re: jestem już po iui 06.05.06, 12:31
        Ja miałam inseminację na nie pęknięty pęcherzyk, 39 godzin po zastrzyku z
        pregnylu. A ile godzin przed IUI miałaś zastrzyk z pregnylu? Teoretycznie
        pęcherzyk powinien pęknąć od 36 do 48 godzin po podaniu pregnylu. Najlepiej
        podobno robić IUI tuż przed pęknięciem pęcherzyka. Duphaston zacznij brać za
        dwa dni, najwcześniej jutro. Jak weźmiesz teraz, to zatrzymasz owulację i
        wszystko będzie na marne.
    • justy11 Re: jestem już po iui 06.05.06, 13:21
      Inseminacje miałam 16 godzin po podaniu zastrzyku.
    • majorka79 Re: jestem już po iui 06.05.06, 15:11
      justy11, ja miałam IUI na nie pęknięte pęcherzyki, 20 h po pregnylu. moj lekarz
      twierdzi,że na nie pęknięte lepiej. u nas byli silni "żołnierze", więc tak to
      sobie tłumaczę, że nawet jeśli owu byłaby dużo po IUI to może przetrwali?smile
      co do duphastonu, to mi kazał brać 2 dni po IUI, jak już pęcherzyki na pewno
      pękną, więc wg. mnie powinnaś łykać od poniedziałku, nic Ci to teraz przecież
      nie pomoże. ale nie jestem lekarzem, więc może on wie co robi...
      PS> A tak w ogóle, to dlaczego uciekłaś z wątku Majowe Inseminacje? Wracaj
      dezerterkosmile))
    • justy11 Re: jestem już po iui 06.05.06, 15:35
      Ok już nie bede uciekać z wątku. Z duphastonem napewno się wstrzymam.
    • mbw78 Re: jestem już po iui 06.05.06, 17:04
      Ja miałam pierwszy raz na nie pęknięte pecherzyki ale nasienie było bardzo
      słabe i nic z tego nie wyszło. Potem miałam 2 razy na pęknięte. Na
      wynik "drugiego razu" właśnie czekam. Wszystkie 3 inseminacje miałam na cyklu
      naturalnym w 13dc, po 2 pierwszych dostałam Duphaston, teraz nic.
    • otylkaa Re: jestem już po iui 08.05.06, 11:46
      No to trzymam teraz kciuki wink)
      Na weekendzie nie miałam dostępu do netu, ale jakoś myśli moje uciekały do
      ciebie wink) Mam nadzieję, że teraz moja kolej.
      Ps. A tak w ogóle kto robil ci IUI - dr C. Nie było prawda? Możesz mi jeszcze
      powiedzieć i le wyszło za całośc (IUI i podglądanka?)?

      Trzymam kciukasyi pozdrawiam wink)))))))))))
    • justy11 Re: jestem już po iui 08.05.06, 12:23
      Otylka robił mi to Parkot zapłaciłam 400 plus 50 za usg. Jestem zła na to
      wszystko bo pecherzyki miały mi peknąc w niedziele ale oni do pracy nie
      przychodzą w niedziele bo lekarz powiedział ze jest wolny dzień. Tragedia
      jesteśmy 100 lat za murzynami jak to moze się nazywać kliniką niepłodności jak
      tam nik nawet do tego normalnie nie podchodzi. Szkoda ze nie było dr C. bo
      wydaje mi się ze on jest jakiś normalniejszy od tych wszystkich lekarzy.
      • otylkaa Re: jestem już po iui 08.05.06, 12:35
        Powiem szczerze, że mam również pewne obiekcje (ale może dletego, że
        obsługujacy nas lekarze robią to w zastępswie prowadzącego i mają w to w nosie -
        mam taka nadzieję)...
        Ja rozmawiałam telefonicznie z Ciebierą i ustaliliśmy, że w 12 dc (12 maja)
        zrobię usg i jak będzie wszystko ok, to sobota - niedziela IUI - chyba robiona
        przez C., bo ma być wtedy w Rzeszowie. Trochę mam obaw, czy nie bedzie juz po,
        ale nic nie poradzę, bo moja druga połówka jest poza domem. Trochę zaczyna mnie
        wkurać podejścoe w tej pseudoklinice, i podobnie jak ciebie trzyma mnie tam
        tylko lekarz - zobaczymy ... W każdym razie dam znać co i jak wink)
    • justy11 Re: jestem już po iui 08.05.06, 13:30
      To trzymam kciuki daj znac jak ci poszło jak chcesz to napisz do mnie na priva,
      to fajnie ze toba zajmie sie C. Uwazam ze to jest klinika raczej nic nie warta.
      I napewno poskarze sie C. jak zostałam potraktowana.
      • julita.j Re: jestem już po iui 10.05.06, 06:35
        Cześć Justy. Jak się czujesz po IUI? Wszystko w porządku?
    • justy11 Re: jestem już po iui 10.05.06, 08:10
      Ja czuje sie ok tz. nie odczuwam nic, nic mnie nie boli zreszta to za wczesnie
      na jakies odczucia. Ja jestem raczej nastawiona ze się nie udało. Takei mam
      przeczucie. A co u Ciebie ?
      • julita.j Re: jestem już po iui 10.05.06, 11:27
        U mnie właściwie nie ma żadnych objawów i to mmie trochę niepokoi. Gdy miesiąc
        temu byłam w ciąży, to bolały mnie piersi, co jakiś czas czułam kłucia w
        podbrzuszu. A teraz zupełnie nic. Teoretycznie można być w ciąży i nie mieć
        żadnych objawów, przynajmniej na tak wczesnym etapie. Ponieważ poprzednia ciąża
        skończyła mi się już po 3 tygodniach, to teraz tak się pocieszam, że jak bym
        znowu była w ciąży, to może wszystko potoczy się inaczej, bo już sam początek
        jest inny. Ja testuję już w sobotę i wszystko będzie jasne. Pozdrawiam.
    • justy11 Re: jestem już po iui 10.05.06, 14:44
      daj mi znać jak tam u ciebie po tescie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka