Dodaj do ulubionych

dziewczyny: proszę o pomoc w interpretacji

02.06.06, 08:02
dziewczyny.po licznych rozważaniach na forum moich problemów zrobiłam wczoraj
te hormony. sama. gin o nich nie wie. wyniki są takie:

3 d.c. (01.06.2006)
badanie o godz. 06.55

estradiol: 35,8 pg/ml (norma faza folikularna: 0 – 160 pg/ml)
LH: 11,5 mlU/ml (norma faza folikularna: 1,1 – 11,6 mlU/ml)
FSH: 9,40 mlU/ml (norma faza folikularna: 2,8 – 11.3 mlU/ml)
prog: 0,60 ng/ml (norma faza folikularna: 0 – 1,13 ng/ml)
prl: 24,5 ng/ml (norma poziom O: 1,9 – 25,0 ng/ml)
testost: 74,3 ng/dl (norma przed menopauzą: 0 – 80 ng/dl)

prl po obciążeniu o godz. 07.55 po 1 godzinie i 2 tabletkach: 256 ng/ml

ponadto:
badałam też TSH w dniu 16.03.2006 to był 25 d.c.
wynik: 1,24 ulU/ml (norma: 0,4 – 4,0 ulU/ml)

dziewczyny proszę Was bardzo o interpretację. jestem na cyklach naturalnych,
cykle dość długie 32-37 dni (a jak sa torbiele to jeszcze dłuższe) od
października miałam tylko jedną jedyną owu. reszta to torbiel po
przerosniętych pęcherzykach Graafa a w ostatnim cyklu prawie nic nie urosło i
pełno małych pęcherzyków+lekkie podejrzenie że obraz usg sugeruje pcos.
prosze o Waszą pomoc. i z góry bardzo dziękuję.asia.

ps. po tym MCP mialam taką biegukę że musiałam się o 09.00 z pracy zwolnić bo
myślałam że umrę. myślałam że MCP to środek przeciwwymiotny a tu się okazuje
że przede wszystkim przyspeszający perystaltykę jelit. oj u mnie bardzo
przyśpieszył....
Obserwuj wątek
    • rafulka Re: dziewczyny: proszę o pomoc w interpretacji 02.06.06, 13:06
      Bidulka. Mnie tam po tej tabletce nic nie było...
      Asiuniu co do wyników to Ci nie pomogę, bo się na tym nie znam. W tym jest
      dobra Dagp, ale nie wiem, czy jeszcze zagląda na to forum.
      Tak czy siak idź z wynikami do gina i poproś o interpretację. Jeśli się będzie
      boczył - chyba warto zmienić doktorka...
      Ściskam
      • asiunia555 Re: dziewczyny: proszę o pomoc w interpretacji 02.06.06, 13:16
        dzięki Rafulka! skutki tego MCP odczuwam jeszcze teraz. żołądek mam od wczoraj
        rana wywrócony do góry nogami...
        co do wyników - no właśnie liczę na Dagps albo Tymonkę. namówiły mnie na
        sprawdzenie i obiecały pomoc w interpretacji smile))
    • asiunia555 MCP dostałam 2 tabletki po 10 mg 02.06.06, 13:26
      właśnie sprawdziłam w laboratorium. bo nikt nie pisał że miał takie problemy
      jak ja biegunkowe...no i z tego co czytam to chyba za dużo. na bocianie oraz
      mamo-tato jest napisane że podaje się 10 mg. a mi dowalili 20 mg
      na pewno podziałało to na biegunkę.
      a czy mogło też spowodować większy wynik poziomu prl?
    • molonela Re: dziewczyny: proszę o pomoc w interpretacji 02.06.06, 13:38
      Wydaje mi się, że masz za wysoką prolaktynę po obciążeniu, powinna być maks. 5
      x więcej, a ty masz ok. 10. Również bez obciążenia masz ją w górnej normie,
      więc pewnie przydałby się jakiś bromek (albo sama możesz kupić castagnus w
      aptece).
      FSH - nie jest ciut za wysokie? Coś mi świta, że idealny wynik to ok. 6. Ale tu
      się jeszcze upewnij.
      A progesteron najlepiej badać kilka dni po owulacji, bo na poczatku cyklu
      zawsze jest b. niski i ten wynik nic nie mówi.
      Na pozostałych hormonach niestety się nie znam.

      A prolaktyna rośnie jak się żyje w stresie.
      • asiunia555 Re: dziewczyny: proszę o pomoc w interpretacji 02.06.06, 13:41
        > A prolaktyna rośnie jak się żyje w stresie.

        no właśnie....a tego tzn. stresu u mie dostatek.

        Molonela a czy nie sądzisz że to znaczne podwyższenie prl po obciążeniu mogło
        wyniknąć na skutek tego że podali mi 20 mg MCP zamiast 10 mg?
        • molonela Re: dziewczyny: proszę o pomoc w interpretacji 02.06.06, 14:03
          wiesz, tego to akurat nie wiem, ale wydaje mi się, że jednak dobrze byłoby tę
          prolaktynę ciut zbić, bo górna norma to niby OK, ale idealny poziom to ok. 15
          • asiunia555 Re: dziewczyny: proszę o pomoc w interpretacji 02.06.06, 14:20
            a co jest ten castagnus o którym pisałaś?
            wolałabym nie serwowować sobie hormonów bo je fatalnie znoszę.
            • molonela Re: dziewczyny: proszę o pomoc w interpretacji 02.06.06, 14:35
              To taki łagodny środek ziołowy, żadne hormony smile
              www.herbapol.pl/pl/index.php?dz=produkt&id=castagnus
              • asiunia555 Re: dziewczyny: proszę o pomoc w interpretacji 02.06.06, 15:17
                ok. obniża prolaktynę.czyli to by było ok dla mnie.
                ale jest też jednocześnie lekiem na nadmierne krwawienia. a jeśli ja mam raczej
                skąpe miesiączki to czy przypadkiem jeszcze bardziej mi ich nie osłabi?
    • marijohanna Re: dziewczyny: proszę o pomoc w interpretacji 02.06.06, 15:06
      Two LH wydaje mi sie o wiele za wysoki jak na 3 dc., ale nie wiem co to moze
      znaczyc.
      • angieblue26 Re: dziewczyny: proszę o pomoc w interpretacji 02.06.06, 15:16
        Mysle, ze znowu niestety wyhodowalas sobie torbiel, ktora niestety blokuje owu.
        • asiunia555 Re: dziewczyny: proszę o pomoc w interpretacji 02.06.06, 15:20
          co na to wskazuje?
    • kociaczek22 Re: dziewczyny: proszę o pomoc w interpretacji 02.06.06, 17:32
      Ja nie jestem eksperetmsmile
      Nie chę Cię wprowadzić w błąd
      Nie bardzo się na hormonach
      Ale pewnie ktoś Ci pomoże
    • tymonka30 Re: dziewczyny: proszę o pomoc w interpretacji 02.06.06, 17:39
      Hej Asiu. Już Ci piszę co wiem:
      Wartość FSH 9-12 mIU/ml oznacza obniżoną rezerwę jajnikową...
      Stosunek LH do FSH całkiem całkiem. On jest bardzo istotny, bardziej niż sam
      poziom poszczególnych hormonów.
      Prolaktyna 20-25 ng/ml - chyba łagodna hiperprolaktynemia, której objawem są
      m.in. zaburzenia płodności. Hiperprolaktynemia jest czasem związana z
      niedoczynnością tarczycy. Przed leczeniem warto tą przyczynę wykluczyć.
      Zwróć uwagę - można to leczyć!!!!
      Testosteron OK. TSH też.
      Wydaje mi się, że nienajgorsze te Twoje wyniki. Ale oczywiście weź je do gina,
      chyba się nie pogniewa?smile Nienajgorsze ale nie idealne...







      • asiunia555 Re: dziewczyny: proszę o pomoc w interpretacji 02.06.06, 18:12
        obniżona rezerwa jajnikowa? tzn że nie produkuję tyle dobrych jajeczek ile
        powinnam?
        o rany!!!sad((
        też mi się wydaje że trochę za dużo tej prl... czy mogę sama sobie zapodać to
        co pisała molenela - czyli ten castagnus albo jest też coś takiego jak agufem?
        a skąd mogę wiedzieć czy mam niedoczynnosc tarczycy? jak to wykluczyć skoro tsh
        ok?
        • tymonka30 Re: dziewczyny: proszę o pomoc w interpretacji 02.06.06, 19:22
          Tą prolaktyną się nie przejmuj, bo moja bliska koleżanka zaszła z wysoką
          prolaktyną w ciążę i niedługo rodzi.
          Asiu naprawdę nie masz najgorszych wyników, idź z nimi do gina i on Ci powie
          dokładnie co i jak.
          Obniżona rezerwa oznacza, ze jajniki nie działają jak trzeba ale przecież można
          je stymulować.
          • asiunia555 Re: dziewczyny: proszę o pomoc w interpretacji 02.06.06, 19:27
            czyli uważasz żeby nie łykać sama tych obniżających prl?
            a jak stwierdzić tą niedoczynność tarczycy?
            Tymonka. strasznie się przeraziłam tym FSH...
            • tymonka30 Re: dziewczyny: proszę o pomoc w interpretacji 02.06.06, 19:33
              Nie ma czym. Nie wiem czy samo TSH starczy czy trzebaby zrobić dodatkwoe
              badania. Przy tarczycy na pewno są też inne objawy, nie szłabym w tym
              kierunku...
              A FSH też się nie martw, dopiero przy FSH > 18 mIU/ml stymulacja owulacji jest
              bardzo trudna.
    • asiunia555 Tymonka boję się tego FSH 02.06.06, 18:18
      jakoś zabrzmiało groźniej niż ta za wysoka prolaktyna...
      • kociaczek22 Re: Tymonka boję się tego FSH 02.06.06, 18:22
        Bo zbyt wysoka prolaktyna jest odwracalna pod wpływem leków
        TSH niestety nie
        W każdym razie TAS powyżej 12 jest trudne do stymulowania
        • asiunia555 Re: Tymonka boję się tego FSH 02.06.06, 18:43
          Kociak miałas na myśli FSH? a nie TAS? to pomyłka?
          no tak ale ja TSH mam bardzo dobre.
      • 56at Poczytaj 02.06.06, 18:24
        Wartość FSH 9-12 mIU/ml oznacza obniżoną rezerwę jajnikową.
        • Wartość FSH 12-18 mIU/ml oznacza wyczerpującą się rezerwę jajnikową,
        stymulacja owulacji przy takim FSH jest trudna.
        Przy FSH > 18 mIU/ml stymulacja owulacji jest bardzo trudna, a często
        niemożliwa, prawdopodobieństwo ciąży jest bardzo małe.
        Istotny jest stosunek stężeń obu gonadotropin. W przypadku prawidłowego cyklu
        stosunek LH:FSH jest bliski 1, w niewydolności przysadki ulega zmniejszeniu
        poniżej 0,6, a w zespole policystycznych jajników (PCOS) wzrasta powyżej 1,5.
        Wynik może zależeć od metody badania.
        Kobiety z wyczerpaną rezerwą jajnikową rzadko zachodzą w ciążę, a jeśli już to
        najczęściej ma to miejsce podczas stosowania preparatów hormonalnej terapii
        zastępczej. Podejrzewa się, że estrogeny uwrażliwiają receptory FSH w jajnikach.
        Ale choć ten mechanizm nie jest jeszcze do końca poznany to podejmuje się próby
        zastosowania estrogenów w protokołach stymulacji owulacji u kobiet z wysokim FSH.
        5. Do badania rezerwy jajnikowej służy też test z cytrynianem klomifenu
        CLOSTILBEGYT . Bada się w nim podstawowe stężenie FSH i estradiolu w 3dc, potem
        podaje 100mg cytrynianu klomifenu w 5-9 dc i powtarza badanie FSH w 10dc. Oba
        wyniki FSH powinny mieścić się w normie.
        6. Zaburzenia produkcji gonadotropin związane z dietą lub ćwiczeniami mają
        tendencję do samoistnego powrotu do normy w ciągu roku od uzyskania właściwej
        wagi lub złagodzenia intensywności ćwiczeń. W rzadkich przypadkach prowadzą one
        jednak do trwałych zaburzeń rozrodczości.
        • asiunia555 Re: Poczytaj 02.06.06, 18:41
          dzięki. rozumiem ze stosunek u mnie lh:fsh jest w miarę ok. bo wynosi 1,22
          czyli teoretycznie ani pcos ani niewydolność przysadki.
          ale FSH powyżej 9 to obniżona rezerwa jajnikowa a "Kobiety z wyczerpaną rezerwą
          jajnikową rzadko zachodzą w ciążę" .... no to jest strasznie złowieszcze. jak
          mam rozumieć to że jeśli już to podejmuje się próby leczenia terapią
          zastępczą???? czyli stymulacja czym ? nie clo?
          • 56at Re: Poczytaj 02.06.06, 19:19
            np gonalem smile
            • asiunia555 Re: Poczytaj 02.06.06, 19:24
              56at dziękuję za info. może nie jest tak źle. w końcu obniżona to nie
              wyczerpująca się jeszcze.???
              proszę powiedz mi jeszcze czy wielkości LH i FSH są ważne przez jakiś dłuzszy
              okres? czy wahają się z cyklu na cykl?
              • 56at Re: Poczytaj 02.06.06, 19:30
                . FSH 3- 12 mlU/ml FSH - hormon folikulostymulina lub inaczej hormon folikulotropowy
                2. LH 2-13 mlU/ml LH - luteotropina albo inaczej hormon luteinizujący.
                Dokładniej:
                • Wartość FSH poniżej 3 mIU/ml sygnalizuje niewydolność przysadki.
                • Wartość FSH 9-12 mIU/ml oznacza obniżoną rezerwę jajnikową.
                • Wartość FSH 12-18 mIU/ml oznacza wyczerpującą się rezerwę jajnikową,
                stymulacja owulacji przy takim FSH jest trudna.
                Przy FSH > 18 mIU/ml stymulacja owulacji jest bardzo trudna, a często
                niemożliwa, prawdopodobieństwo ciąży jest bardzo małe.
                Istotny jest stosunek stężeń obu gonadotropin. W przypadku prawidłowego cyklu
                stosunek LH:FSH jest bliski 1, w niewydolności przysadki ulega zmniejszeniu
                poniżej 0,6, a w zespole policystycznych jajników (PCOS) wzrasta powyżej 1,5.
                Wynik może zależeć od metody badania.

                UWAGI!
                W najczęściej stosowanym kryterium PCOS stwierdza się jeśli występują
                przynajmniej dwa z podanych niżej trzech objawów:
                • rzadkie miesiączki lub nieregularne miesiączki lub brak owulacji,
                • nadmiar androgenów (głównie testosteronu),
                • charakterystyczny obraz jajników w USG.( koraliki pęcherzyków, brak pęcherzyka
                wiodącego)
                1. Podwyższony stosunek LH/FSH bez innych objawów PCOS nie ma znaczenia klinicznego.
                2. Leki antykoncepcyjne obniżają poziom FSH, ale nie ma to wpływu na płodność.
                3. Wraz ze wzrostem poziomu FSH maleje prawdopodobieństwo zajścia w ciążę nawet
                jeśli uda się wywołać owulację tzn. odsetek uzyskanych ciąż na jeden owulacyjny
                cykl jest znacznie niższy od średniej.
          • tymonka30 Re: Poczytaj 02.06.06, 19:24
            Asia Ty nie masz wyczerpanej rezerwy tylko obniżoną to duża różnica!!!!
            • tymonka30 Re: Poczytaj 02.06.06, 19:27
              Asiu! Proszę Cię zachowaj zdrowy rozsądek, bo naprawdę nie jest najgorzej.
              Wczytaj się jeszcze raz w to co napisała 56at.
              • asiunia555 Re: Poczytaj 02.06.06, 19:30
                bałam się że zeświruję po wynikach i pewnie się to zbliża...ale już sie
                wczytałam. mam obniżoną a nie wyczerpaną. ciekawe skąd i dlaczego?
                a czy z moimi wynikami teoretycznie (nie mówiąc o cudach które jak wiemy z
                forum się zdarzają) mogę zajść w ciążę naturalnie?bez stymulacji
                • tymonka30 Re: Poczytaj 02.06.06, 19:35
                  Wiesz co mi się wydaje, że Ty zajdziesz szybciej niż przypuszczaszsmile
                  • asiunia555 Re: Poczytaj 02.06.06, 19:43
                    do mnie zaraz przychodzą znajomi. i maż wola ze mam mu w koncu pomoc kroić te
                    pomidory smile))
                    kochane jesteście,
                    Tymonka obyś miała rację.a skąd ci to przyszło do głowy? ja w czerwcu mam 2
                    rocznicę i tak bardzo bym chciała...
              • 56at Jasne,ze nie jest źle :) 02.06.06, 19:31
                Asia wyczerpana a obniżona to szaloona różnica smile**
                • asiunia555 Re: Jasne,ze nie jest źle :) 02.06.06, 19:34
                  o Jezu. dziękuję że mnie uspokoiłyście że się staracie uspokoić.
                  ja to jestem starszna panikara.
                  • tymonka30 Re: Jasne,ze nie jest źle :) 02.06.06, 19:38
                    Asia więc tak: zamykasz teraz forum i idziesz oglądać OPOLE, jako ja czynięsmile
                    Do jutra!
                    No bo jeszcze trzeba do sklepu skoczyć po browkasmile
                  • 56at Re: Jasne,ze nie jest źle :) 02.06.06, 19:41
                    ja tez mam swira nie przejmuje sie smile
                    • asiunia555 Re: Jasne,ze nie jest źle :) 02.06.06, 19:45
                      56 at. Ty świrnięta dziewczyno. dziękuję Ci bardzo.
                      napisz mi prosze jeszcze czy te wielkości LH i FSH są stałe w czasie czy sie
                      zmieniają w cyklach czy nie wiadomo?
                      • 56at Re: Jasne,ze nie jest źle :) 02.06.06, 20:57
                        sa raczej stałe dla konkretnych faz cyklu,ale moga ulegąc nieznacznym zmianom co
                        nie jest patologią smile
                        mówimy o wieku rozrodczym czyli po okresie pokwitania a przed menpauzą
                        • asiunia555 Re: Jasne,ze nie jest źle :) 03.06.06, 01:09
                          czyli to znaczy że ja już tak mam i cześć, że nie mogę np. sobie liczyć że w
                          przyszłych cyklach to FSH spadnie?
                          • 56at Re: Jasne,ze nie jest źle :) 03.06.06, 06:33
                            raczej sie nie obnizy,ale jak wiesz różnie bywa.
                            Asia takie fsh to nie dramat obyś tylko takie problemy miała smile
                            • asiunia555 Re: Jasne,ze nie jest źle :) 03.06.06, 11:51
                              56 at a jak Ty uważasz w sprawie tej mojej prl? Tymonka pisze żeby ją zosatwić,
                              Dagps mi napisała że do obniżenia (podkreślam że to mój jedyny pomiar) w innym
                              wątku Majorka 79 pisze komuś że to hormon stresu i tam dziewczyna ma ponad 30 i
                              pisze jej żeby się tym nie przejmować tylko lepiej powtórzyć badanie.

                              a czy to że brałam antyki - odstawiłąm je po zabiegu usuniecia nadżerki w
                              pażdzierniku może miec jeszcze wpływ na te moje wyniki głównie na to fsh i lh?
                              • 56at Re: Jasne,ze nie jest źle :) 03.06.06, 12:01
                                Asia mój endo nie dawał mi bromegonu na zbicie bardziej zajał sie pozostałymi
                                hormanami podleczył je troche i prl wróciła do normy.
                                tak prl to hormon stresu i moze skoczyc np przed wizyta u gina.
                                Ja radze powtórzyc badanie.
                                • asiunia555 Re: Jasne,ze nie jest źle :) 03.06.06, 12:12
                                  a czy taką powtórkę w jakimś konkretnum dniu cyklu czy bez znaczenia?
                                  musiałabym może jakiś dzień wolny od pracy żeby się np. nie stresować
                                  spóźnieniem...

                                  a jakie Ty masz problemy jeśli mogę spytać?
                                  • 56at Re: Jasne,ze nie jest źle :) 03.06.06, 12:15
                                    prl wazna rano nie ma konkretnych wskazań co do dc.
                                    ja robię zawsze w 1i2 fazie cyklu.
                                    Powinnas być na czczo i bez wysiłku fiz.poprzedniego dnia smile
                                    • asiunia555 Re: Jasne,ze nie jest źle :) 03.06.06, 12:19
                                      ok rano tą robiłam wysiłku nie było i na czczo też byłam.
                                      to może dobra rada. powtórzę np. w 2 części cyklu.jakoś po 20 stym dniu bo moje
                                      cykle są ponad 30 dniowe.i zobaczymy jak będzie wtedy.
                              • tekla12 Re: Jasne,ze nie jest źle :) 03.06.06, 12:13
                                A może powinnaś zmienić gina na takiego, który będzie cię namawiał na badanie
                                hormonów? Według mnie możesz mieć pco, a wysokość fsh może być konsekwencją
                                stanu jajników a nie żadnego obniżenia rezerwy jajnikowej. Jeśli tak jest to
                                antyki bardziej ci pomogły niż zaszkodziły. Prl potrafi pod wpływem stresu
                                skoczyć nawet o 100%, przymajmniej mnie się tak zdarzyło.
                                • asiunia555 Re: Jasne,ze nie jest źle :) 03.06.06, 12:16
                                  Tekla a wszystkie dziewczyny mi pisały że pco potrzebuje stosunku lh:fsh pow.
                                  1,5. u mnie 1,22.
                                  skąd wiadomo że może być tak jak mówisz czyli że to fsh to związane z pco a nie
                                  z obniżoną rezerwą jajnikową?
                                  • tekla12 Re: Jasne,ze nie jest źle :) 03.06.06, 12:40
                                    Bo ten magiczny stosunek nie jest podstawą do diagnozowania pco. Skąd wiadomo -
                                    bo młoda jesteś, masz torbiele i lh, które blokuje owulację. Wydaje mi się, że
                                    powinnaś przede wszystkim poszukać gina, który na podstawie usg i badania
                                    hormonów zacznie cię rozsądnie leczyć. Forumowe rozważania o
                                    obniżonej/wygasającej rezerwie jajnikowej na podstawie jednorazowego oznaczenia
                                    poziomu hormonów z cytowaniem internetowych opracowań dla laików tylko
                                    pogarszają nastrój. Pozdrawiam T.
                                    • asiunia555 Re: Jasne,ze nie jest źle :) 03.06.06, 12:50
                                      Tekla dzięki za wyjaśnienie. pójdę jeszcze w tym cyklu na usg.sama już nie wiem
                                      co myśleć. obnizona rezerwa czy pco: tak czy inaczej czeka mnie stymulacja.a co
                                      gorsze to nie wiem...
                                      a proszę napisz mi jeszcze co sądzisz o mojej prl?
                                      • tekla12 Re: Jasne,ze nie jest źle :) 03.06.06, 13:50
                                        Jeśli masz pco to leczenie na własną rękę nie jest dobrym pomysłem. Wysokie lh
                                        blokuje dojrzewanie i pękanie pęcherzyków, bałagan w jajnikach będzie coraz
                                        większy. Nie wiadomo, czy prl jest wysoka ani czy jej wysokość jest pierwotnym
                                        czy wtórnym problemem.
                                        • asiunia555 Re: Jasne,ze nie jest źle :) 03.06.06, 13:59
                                          czyli Ty uważasz że moim głównym problemem jest to wysokie LH bardziej niż
                                          wysokie FSH?
                                          jeśli tak jest to po czym można u mnie stwierdzić pco?
                                        • asiunia555 Re: Jasne,ze nie jest źle :) 03.06.06, 14:00
                                          Tekla a jak się obniża takie wysokie LH w trakcie leczenia? co mnie czeka
                                          teoretycznie rzecz biorąc? czy się nie obniża lecz po prostu stymuluje owulację?
                • asiunia555 56at 03.06.06, 13:42
                  co o tym sądzisz? mogę sobie dać jeszcze kilka miesięcy na przykład na tym
                  ewentualnym castagnusie na obniżenie trochę prl i ziółkach Sroki czy nie ma co
                  czekać i stymulować?
                  • 56at Re: 56at 03.06.06, 14:06
                    Asia ja nie wierze w castangusy i zioła więc nie moge obiektywnie odpowiedzieć sad
                    ja lecze sie ponad 12 lat więc rozumiesz dlaczego nie wierze wink)
                    • asiunia555 Re: 56at 03.06.06, 14:22
                      sad((
                      ...przykro mi.bardzo przykro. i rozumiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka