dorocik 20.01.03, 20:09 Dziewczyny, mam pytanie. Czy któraś leczy się może na Starynkiewicza i czy znacie dr Grzechocińską? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agniecha3 Re: Starynkiewicza 21.01.03, 13:37 tak, ja do niej wlasnie chodze - a scislej rzecz biorac bylam u niej dopiero jeden raz Dala mi skierowania na rozne badania, zapowiedziala, ze bede miec hsg. No wiec na razie robie te badania i jak bede miec komplet, to znow do niej ide. Odpowiedz Link Zgłoś
dorocik Re: Starynkiewicza 21.01.03, 18:33 Ja u niej jestem stałym gosciem. Jestem po pierwszym nieudanym in vitro i w wielkim streie przed drugim. Bardzo jestem ciekawa, co z tego wyniknie, bo pani doktor wydaje mi sie nieco rozproszona. Ale słyszłam o niej bardzo pozytywne opinie. Czas pokaże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb Re: Starynkiewicza IP: *.debica.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 18:39 Dorocik czy in vitro robiłaś na Starynkiewicza? Jeżeli tak to możesz napisać o kosztach?Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dorocik Re: Starynkiewicza 26.01.03, 13:27 cześć. Koszty nie są w sumie zbyt wysokie (chyba), bo za zabieg zapłaciłam 3250 zl, łącznie z lekami kosztowało mnie to ok. 6500 zl. Wkurza mnie tylko podejście do pacjenta - wieczne czekanie w kolejce na wizytę lub USG, nie za duża komunikacyjność lekarzy, brak jakiegokolwiek wsparcia psychologicznego - po ogłoszeniu mi negatywnego wyniku, pani doktor była tylko w stanie powiedzieć - proszę nie płakać (?) oraz ogólny brak poszanowania mojego czasu i godności pacjenta, zwłaszcza w tak trudnej kwestii. Nie wiem, może tak jest wszędzie. Rozumiem, że takich kobiet (małżeństw) jest wiele, ale poczucie, że jestem tylko kolejnym taśmowym przypadkiem jest okropne. Tym bardziej, że często sama muszę wiedzieć i pamiętać na jakim etapie kuracji jestem i co mi dolega, bo pani doktor nie raczyła spisać sobie porządnie historii mojej choroby. Czasami ogarnia mnie poczucie bezsilności, tym bardziej, że poza czekaniem nie wiele mogę zrobić. A z każdym dniem jestem coraz starsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edek Re: Starynkiewicza IP: *.chello.pl 21.01.03, 20:08 Witaj Przez 2 lata leczyłam się w Dzieciątku Jezus u dr Grzechocińskiej.Po laparoskopi i leczeniu, 5 inseminacjach zaproponowała mi wizytę u wróżki! Przenieś się do NOVUM napewno zaoszczędzisz cza bo nie pieniądze tam są proesjonaliści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doriska Re: Starynkiewicza IP: *.w / *.lj.pl 23.01.03, 15:39 Cześć. Ja na początku swojej walki z niepłodnścią leczyłam się w Novum. Ale z powodów finansowych i nie tylko musiałam zmienić przychodnię. Nie podobało mi się w Novum jeszcze to, że lekarzom tam pracującym wydaje się, że pacjentki korzystające z ich pomocy śpią na pieniądzach. A przecież często jest tak, że koszty naszego leczenia ponosi cała rodzina (z dziadkami włącznie). Od roku leczę się na Strynkiewicza u Pani dr G. Miałam w tym szpitalu robioną laparoskopię i histeroskopię. Ponadto miałam robione dwie inseminacje i daję im szansę jeszcze trzeci raz, jak nie wyjdzie to wracam do Novum, chaciaż przerażają mnie koszty. Mam wrażenie, że działają trochę po omacku i nie wiedzą do końca co i jak. Np. z opowiadań koleżanek wiem, że w większości przypadków inni lekarze do stymulacji (przy inseminacji) używają poza clostilbegytem również pregnyl, ja na przykład ani razu nie miałam podanego tego zastrzyku, a ostatnio owulacja zatrzymała mi się na etapie 14, 15 i 10 mm. A w ogóle to mam coraz więcej zastrzeżeń do ich pracy i do organizacji pracy w tej placówce. Na USG czy wizytę trzeba często czekać godzinami. Jedynym plusem jest to, że rzeczywiście koszty leczenia u nich są ograniczone do minimum. Mam świadomość, że w Novum za tyle badań i wizyt(za które nie płacę na Starynkiewicza) zostawiłabym już majątek. Myślę, że ta placówka dla każdej z nas będzie najlepsza, dzięki której uda nam się osiągnąć wymarzony cel. I nie można tutaj generalizować. Mnie na Starynkiewicza nikt krzywdy nie zrobił i chyba nie zrobi, ale efektów też nie widać, zresztą jak leczyłam się w Novum to też ich nie było. Mimo to jeszcze raz spróbuję do nich wrócić (a może nie będzie to potrzebne ?????). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renka Re: Starynkiewicza IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 09.05.03, 12:49 Dostałam skierowanie do Dr Grzechocińskiej (tak naprawdę z całkiem dobrymi badaniami) Trafiłam do gabinetu prywatnego. Muszę dodać że z mężem dosyć krótko staraliśmy się o dziecko. Po dwóch miesiącach zaszłam w ciążę, niestety w dziesiątym tygodniu ją straciłam. Teraz znów zaczynam właśnie u Dr G. Mam obawy, ale wiem, że muszę sie ich pozbyć. Sama Dr jest komunikatywna i można się raczej z nią dogadać, ale trzeba być zdecydowanym i pytać o wszystkie szczegóły i możliwości. Pozdrawiam -Renka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vikas Re: Starynkiewicza do doriski IP: *.acn.pl / 10.68.5.* 09.05.03, 17:11 Cześć!Leczę się na Starynkiewicza od września u doktor Niesłuchowskiej.Jestem średnio zadowolona.Najbardziej wkurza mnie długie oczekiwanie na wizytę.Natomiast, co do samego leczenia uważam, że prowadzone jest dobrze.Zrobione były wszystkie badania i postawiona diagnoza:niepłodność wtórna, brak owulacji.teraz biorę ostatni miesiącc duphaston, potem czeka mnie inseminacja.Chciałabym żebyś napisała mi, jak to wygląda i kto to robi na Starynkiewicza i jakie są koszty? Bardzo dziękuję za odpowiedz,życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oki75 Re: Starynkiewicza IP: *.htl.com.pl / 192.168.1.* 12.05.03, 10:52 Jakie badania mozna wykonać bezpłatnie na Starynkiewicza? Mam skierowanie do dr G i nie wiem czego wymagać, czy można poprosić też o skierowanie na badania nasienia? Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha3 Re: Starynkiewicza 12.05.03, 13:12 tez lecze sie u dr G., jesli jeszcze u niej nie bylas, to skierowanie na badanie nasienia meza dostaniesz zapewne przy pierwszej wizycie nawet bez proszenia o nie (przynajmniej u mnie tak bylo - przy czym doktorka zastrzegla, ze badanie ma byc zrobione w tej samej klinice). Ze skierowaniem bezplatne sa badania hormonow, usg, test na wrogosc, hsg. Tyle wiem, chociaz to zapewne nie jest kompletna lista bezplatnych badan. powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oki75 Re: Starynkiewicza IP: *.htl.com.pl / 192.168.1.* 12.05.03, 13:31 Dzieki Agniecha za info. Ale zdziwiłaś mnie, że USG narz. rod. też można zrobić bezpłatnie "na skierowanie". Moja lekarka powiedziała, że to i tak muszę zrobić płatnie więc już zrobiłam: 130 PLN (!)za 15 minutową wizytę. Odpowiedz Link Zgłoś