justysm Re: pytanie o laparoskopie 11.06.06, 10:34 sory za wczesnie nacisnełam Witam was wszystkie i zwracam sie z prośbą do tych forumowiczek które miały robioną laparoskopie w Białymstoku przez prof. Wołczyńskiego Przygotowuję się własnie do tego zabiedgu i po wczorajszej wizycie u niego mam zrobić podstawowe badania. przyznam się że sie trochę bojei dlatego pytam was jak to u was było Ile czasu byłyście w szpitalu, jak ze zwolnieniem poszpitalnym, jak się czułyscie bezpośrednio po zabiegu i jak goiły sie rany Jestem tym trochę przerazona ale po trzch nieudanych inseminacjach profesor zadecydował że zrobimy laparoskopie Prosze opiszcie jak to przebiegało w waszymprzypadku. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aga286 Re: pytanie o laparoskopie 12.06.06, 11:23 cześć, prof robił mi laparo 1.06 do szpitala przyjechałam rano 31.05 w tym dniu juz nic nie dostajesz do jedzenia możesz tylko pić, wieczorem pielęgniarka zrobiła lewatywkę (ale podobno nie zawsze robią, czasami dostaje się jakiś proszek),następnego dnia od rana nie można juz nic pić, na zabieg pojechałam ok 10 rano a ok 11 byłam już z powrotem na sali. jesteś w pełnym znieczuleniu więc nic nie czujesz, a po zabiegu należy troszkę poleżeć (ja leżałam ok 3-4 godz, potem powolutku wstałam do łazienki). Prawdę mówiąc to bolą trochę ramiona i brzuch, ale u mnie były to tylko okolice pępka, bo tam jest małe nacięcie. Chodziłąm przykurczona jak stara baba, ale jest to do przeżycia. Dopiero wieczorem mogłam się czegoś napić, a następnego dnia dostałam śniadanie i po 10 wypis ze szpitala. jeszcze ze 2-3 dni czułam takie ciągnięcie brzucha. a po tygodniu poszłam na zdjęcie szwu na pępku. Pielęgniarki są bardzo miłe. Powodzenia Aga Odpowiedz Link Zgłoś
justysm Re: pytanie o laparoskopie 12.06.06, 22:28 dzięki Aga trochę mnie uspokoiłas a co ze zwolnieniem czy na czas pobytu brałaś w pracy urlop czy masz na ten czas zwolnienie i jak ze zwolnieniem po wyjściu ze szpitala pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aga286 Re: pytanie o laparoskopie 13.06.06, 10:44 justym, ja wzięłam sobie z pracy urlop, bo mam go dużo, ale w szpitalu przed wypisem pytają się czy potrzbne jest zwolnienie. Do domu wróciłam w piątek więc miałam jeszcze sobotę i niedzielę na odpoczynek. Wydaje mi się, że jeśli byś poprosiła prof toby wypisał Ci zwolnienie, musiałabyś tylko iść do gabinetu (tak jak po IVF jak dziewczyny potrzebują zwolnienie to je dostają). Powodzenia Aga Odpowiedz Link Zgłoś